Znów wśród żywych. Koniec pierwszej części sesji, zostaje tylko część główna – poprawkowa. Jeżeli wcześniej pisałem, że mam dużo zajęć...kłamałem – gdy zobaczyłem plan na ten semestr złapałem się za głowę – od 7/8 do 18-19:30 na uczelni, praktycznie codziennie, pięciogodzinne laboratoria przerywane wykładami i kolejne 5h. No ale doczekałem się przedmiotu, na który czekałem 1,5 roku – laboratorium z chemii leków...spodziewajcie się nowego undergroundowego koksu.
Dieta
W ciągu ostatnich dni dieta oparta praktycznie tylko na płatkach i piersi, do tego sporo warzyw. W paru posiłkach wpadła karkówka z makaronem, zamiast piersi odżywka, czy jajka.
Komentarz: Jest przyzwoita moc, jeszcze 10kg w serii i będzie to co kiedyś. Reszta jak zwykle dość lekko, na sztangielce przymierzam się do 41kg. Pobolewa mnie coś bark, bardzo nieprzyjemny, rwący ból.
Komentarz: Jak pisałem ostatnio, siadam podobno na zaliczenie, sam czuję, że dupa jest odpowiednio nisko, oswoiłem się już ze 140kg na plecach, więc od następnego tygodnia wracam do tego co kiedyś – „podwójnego dna.”
Suplementy:
Czekam na drugą paczkę, pewnie jak wrócę do Sopotu będzie na miejscu. A w niej sporo białka, prozdrowotnych rzeczy i Nitrobolon, który będę jadł dopiero pod koniec miesiąca, po cyklu kreatynowym. Dodam, że w 3 miesiącu będą grane potężne dawki BCAA – ok.50g dziennie.
pzdr/
Układanie diet, treningi personalne kontakt tel:664829952, gg:5040999, koniu151.sfd@o2.pl
Wlasnie, Koniu, podpisuje sie pod pytaniem kolegi ze strony wczesniej, co proponujesz na gazy ?
Zmieniony przez - darpomorza w dniu 2010-02-10 21:44:52
"Zycia nie mierzy sie iloscia oddechow, lecz iloscia chwil, ktore zapieraja nam dech w piersiach"
1265834562000
barteklip9
Wysłana - 11 lutego 2010 06:16
Kreon 10000, albo 25000, na początek moze byc pancreatinum, albo pancreatinum forte
Pierdol wszystko co mówią na Twój temat... Kulturystka jest całym Twoim życiem,Twoją pasją, której poświęcasz 24h na dobę. Dzięki Tobie ten sport żyje i bądź z tego dumny... Prędzej czy później osiągniesz swój cel tylko konsekwentnie do niego dąż
1265865412000
WODYN TRENING
Wysłana - 11 lutego 2010 10:57
m4teos
to HSS zaklada 100 powt w cwiczenaich ZŁOŻONYCH w ktorych chcesz poprawić SIŁĘ? herezja!
mój angielski jest całkiem całkiem wiec zakładam ze po prostu musisz poczytac o HSS jeszcze troche
jak piszesz takie rzeczy to nie wiem czemu dodajesz ze nie chcesz sie wdawac w polemike bo polemika jest nieunikniona w przypadku czegos tak oczywistego i przez kazdego trenera akceptowanego , widziales zeby ci goscie co robia 100 pompek ciskali cos wiekszego?
wyjatkiem mmoga byc przysiady bez obciazenia czt Mc bez obciazenia bo to angazuje miesnie/włókna ktore z natury musza Cie "nosic" całymi dniami
doloz im ciezaru i nagle okaze sie ze trzeb zaangazowac wlokna szybkokurczliwe takiecos z kolei rozregulowuje uklad nerwowy, wlokn szybkokurczliwe zaczynaja byc kontrolowane "ostroznie" , czyli przyuczone do oszczedzania sie co w rezultacie daje rozleniwienie nerwów
sa to mechanizmy zapobiegajace samodestrukcji cwiczeniami jesli komus idzie siła w samobojczych metodach treningowych to brakuje mu mowiac ironicznie "genu bezpieczenstwa" i konczy kontuzjowany
koniu zreszta mial juz klopoty z plecami[???] i z kolanem[???], ostatnio kłuje mu w barku [???] wiec byc moze takiego genu - bezpiecznika nie posiada , moze zrobi wynik wiekszy niz 125kilogramowy Wuchta i bedzie ryzykował jeszcze wieksze kontuzje
notabene dieta redukcyjna nie poprawia siły choc mozesz w pierwszym tygodniu podniesc zyciowke a maraton po sprintach osłabia mozliwoci szybkosciowe zawodnika , choc kto wie moze w pierwszym tygodniu wyjsc na plusie w sprincie, ale to ZANIM rozleniwi nerwy meratonami co nie musi sie stac zaraz po 1wszym maratonie
generalnie wytrzymalosc zabija siłę- to zasada nie podlegajaca niczyim watpliwosciom [no chyba ze domorosłych pompkowiczów cwiczacych "aerobiczna szostke Weidera"] juz przekroczenie 15 powtorzen redukuje mozliwosci generowania prawdziwej SIŁY nawet w przypadku nóg nie jest to dobra metoda na siłę
Zmieniony przez - WODYN w dniu 2010-02-11 10:58:37
DO 26 MARCA 2011 MAM URLOP.
1)Spiesz sie powoli! 2)Masa Podstawa sily, sila podstawa treningu na mase! 3)Naturalny ruch=wiekszy Ciezar!
1265882220000
Koniu151 KAPITAN KAJDAN
Wysłana - 11 lutego 2010 12:39
główną przyczyną gazów jest "niedobór" enzymów, czy też za mała ich ilośc w stosunku do spożywanego przez "kulturystę" jedzenia, reszta to skutki, więc szukałbym rozwiązania w diecie, nie w pigułkach - nie popijanie posiłków, warzywa gotowane, płątki na wodzie nie mleku, obcięcie ww i białka do poziomu, gdzie gazy ustępują i od tego momentu stopniowe ich zwiększanie.
pzdr/
Układanie diet, treningi personalne kontakt tel:664829952, gg:5040999, koniu151.sfd@o2.pl
Lub sprawdz po czym masz te azy . Czyli przez pierwsze 3 dni spozyaj jednego ordzuaju wegle, bialka i tluszcze, za 3 dni znowu inne i powiniines zobaczyc po czym je masz. Ja np mam tak, choć nie wiem czemu, jak zjem piczona rybe ( spore ilości), albo tuńczyka z puszki
Pierdol wszystko co mówią na Twój temat... Kulturystka jest całym Twoim życiem,Twoją pasją, której poświęcasz 24h na dobę. Dzięki Tobie ten sport żyje i bądź z tego dumny... Prędzej czy później osiągniesz swój cel tylko konsekwentnie do niego dąż
1265897231000
m4teos
Wysłana - 11 lutego 2010 19:28
WODYN nie piłem dokładnie do cwiczen zlozonych tylko ogólnie do samej koncepcji "setki", ale oddaje szacunek bo rozjaśniłęś mi co nieco sprawe. Czyli izolacje mogą być ?
pozdrawiam
1265912904000
WODYN TRENING
Wysłana - 12 lutego 2010 00:47
izolacyjne na 100 powt moga byc ale nadal niewskazane jesli celem jest siła jesli zastosujesz ciezar ponizej 20% maxa to siły nie powinienes stracic na takiej serii jednak zyskanie jej to juz trudniejsza sprawa
pewne miesnie dobrze zniosa setke i moga nawet delikatnie skorzystac ale to przedramiona, łydki brzuch raczej
DO 26 MARCA 2011 MAM URLOP.
1)Spiesz sie powoli! 2)Masa Podstawa sily, sila podstawa treningu na mase! 3)Naturalny ruch=wiekszy Ciezar!
1265932063000
Koniu151 KAPITAN KAJDAN
Wysłana - 13 lutego 2010 17:35
11.02.2010
Niestety przeziębiłem się, czuję się mocno osłabiony, jednak zdecdowałem się na trening.
Dieta
1.Mielona karkówka, naleśiki, ser żółty, majonez light, warzywa. 2.Mielona karkówka, naleśiki, ser żółty, majonez light, warzywa. 3.Mielona karkówka, naleśiki, ser żółty, majonez light, warzywa. 4.Polędwica z jelenia, ryż parabolizny. 5.Kiełbasa z jelenia, chleb pełnoziarnisty, warzywa. 6.Kiełbasa z jelenia, chleb pełnoziarnisty, warzywa.
Jak widać 3 ostatnie posiłki trochę inne, chciałbym i jak się okazało mam możliwość włączyć dziczyznę na stałe do diety, smakowo kosmos, poza tym, moim zdaniem jest to mięso lepsze nawet od wołowiny, biorąc pod uwagę przydatnośc w kulturystyce. Mam torchę zdjęć, dodam jak będę w Sopocie.
Komentarz: Mimo, że odnotowałem progres choroba daje się we znaki, trening był męczarnią, w której kilkakrotnie doznałem załamania i chciałem wracać do domu.
Suplementy:
Jutro zobaczę co tam doszło.
pzdr/
Zmieniony przez - Koniu151 w dniu 2010-02-13 17:35:59
Układanie diet, treningi personalne kontakt tel:664829952, gg:5040999, koniu151.sfd@o2.pl