Kolano, artroskopia, łękotka, więzadło, ACL, rekonstrukcja itp.
kradam
Wysłana - 27 grudnia 2007 21:04
Sprawdź swoje BMI
Jako, że widzę 3 równoległe wątki z żalami na temat dolegliwości największego stawu, to zamykam je i zakładam ten. Przed pisaniem proponuję zapoznać się z częściami kolanowymi FAQ-a. Jak ktoś ma pomysł jak mnie zmotywować , to mógłbym tam trochę na temat kolan dopisać. Nie ukrywam, że jestem chwiejny i przekupny
ortopeda zaleca mi zastrzyki w kolano,poniewarz jestem po artroskopi(zabieg chndromalacji)w celu uzupełnienia mikropęknięć,oraz powierzchni rzepki.
1198790483000
CHOMIKona
Wysłana - 27 grudnia 2007 22:22
witam KAEDAM jak napisałeś tak zrobiłam i jestem=) mam nadzieję że tu uzyskam informacje na temat rekonstrukcji ACL proszę o info a jak coś to gg jestem często dostępna tylko proszę się przedstawiać=) pozdrofki i buziaczki for all=*
=)
1198790562000
Saida
Wysłana - 27 grudnia 2007 22:51
Kradam,mi się wydaje,że to bez sensu,tak samo,jak z kontuzjami nie wypalilo.
Saida, popieram....2-1 dla nas...kradam, kasujemy :)
1198798348000
ms.semciu
Wysłana - 28 grudnia 2007 09:34
rekonstrukcja ACL wymaga zręcznej dyplomacji,podobno kasa chorych dysponóje nadwyrzką jednego miliarda zł.za mijający rok co nato przychodnie,sposób rozumowania w tej kwestji jest prostolinijny.
A teraz już narzekanie/porady. Wiem że miesiąc po artro to jeszcze wczesnie a wydaje mi sie jest gorzej niz przed zabiegiem. Jeszcze zostaly mi lasery i magnetronic po 10 zabiegow. A tu boli przy dłuższym chodzeniu i kicha. Zastanawiam się nad zastrzykami. Które polecacie z wlasnej, prywatnej praktyki? Bo ortopeda swoje, teoria swoje a czasem pacjenci mowia co innego.
1198865406000
Saida
Wysłana - 29 grudnia 2007 01:16
wiesz,bóle jeszcze moga występować,tak samo jeszcze możesz miec nie w pełni psrawną tą nogę. Jakby nie patrzec,artroskopia to zabieg chirurgiczny,ingerencja w naszą nogę. Miesiąc to naprawdę niewiele czasu... Spokojnie,bądź cierpliwy...
Cierpliwa ;) to wiem, rozsądku resztki mi pozostaly, ale ja już od kwietnia nie trenuje, na kajaku mnie nie bylo tez juz dlugi czas i mnie nosi. Aikido odpuszcze na pewno ale kajakow nie i chce wrócic jak najszybciej (pływam caly rok)... No i stad moja niecierpliwość. Ponawiam pytanie o zastrzyki. Czy warto? Zdania podzielone, czytalam duzo opinii ze zaledwie kilka procent lepiej dzialają niż placebo. Ale czytalam tez kilka wypowiedzi ludzi którzy sobie to zafundowali - zadowolone opinie.
1198926458000
ms.semciu
Wysłana - 29 grudnia 2007 21:21
wystrzegaj się zastrzyku pod nazwą Depomedrol,to sterydy po wykorzystaniu seri będzie jeszsze gożej,prawdą jest że potrafią postawić konia na nogi,ale niszczą kolano,konkretny zastrzyk np.po zabiegu chondromalacji kosztóje 200zł.jeden.Artroskopia jest to tylko sposób dostania się do kolana,nie musi gwarantować wyleczenia.Ty masz zostawić swoje pieniądze u lekarza,reszta to twój problem.
1198959701000
Jacek8l
Wysłana - 01 stycznia 2008 13:04
Witam. Ten sylwester nie był dla mnie szczęśliwy, znalazłem wczoraj strone która opisuje mój problem ("kolano skoczka"): http://www.carolina.pl/article.php?id=116
Wcześniej byłem u 2 specjalistów: pierwszy stwierdził że to "kolano skoczka" i kazał żebym zaprzestał uprawianie sportu-nie posłuchałem - kilka tygodni później poszedłem do drugiego, który zrobił mi USG i stwierdził że mam uszkodzone 30% więzadła rzepki, powiedział iż nic sie z tym nie da zrobić bo to się nie odbuduje i jedynie można wzmocnić pozostałą resztę. Przestałem uprawiać sport, nawet na lekcji w-f nie ćwiczę, a obecnie nie mogę normalnie chodzić. Nie wiem co teraz mam zrobić..