SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

Kolano, artroskopia, łękotka, więzadło, ACL, rekonstrukcja itp.

temat działu:

Zdrowie i Uroda

Ilość wyświetleń tematu: 489738

...
napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 57 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 227
Szachy i brydż? Nuuudy.... :( Na razie wolno mi pływać (nie żabą!) i jeździć na rowerku stacjonarnym bez obciążenia. Też nuuudy... Ehh... założyłoby się jakieś rolki... A czasami jak mi odbija na maxa mam ochotę skakać na skakance i grać w gumę! Hi,hi!
...
napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 250 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 1317
Dziewczyny, szachy i brydż też nie - tam się siedzi a to niedobrze na chrząstkę... ;p bo się nie rusza, nie odżywia płynem itd itd. Ja proponuję... proponuję...nie wiem co w zamian nart, biegania, skakania, rolkowania i kajakowania. Ale coś znajdę.

edit: MAM! Wyścigi na rowerku stacjonarnym.

Zmieniony przez - Fonsito w dniu 2008-04-18 11:51:26
...
napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 57 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 227
No to pięknie!!! A może wyścigi sztafetowe naszych mężów/facetów itp. z nami - kulasami pod pachami? To tez będzie czynne uczestnictwo w sporcie! ;D
...
napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 250 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 1317
No w tym samym czasie co ja mialam artro to mój kolega z grupy tez mial cos ciete, ale w stawie skokowym. I gdy mu zaproponowalam wyścigi o kulach po głównym holu na wydziale to sie obrazil, bo powiedzial ze on ma przed sobą długa rehabilitacje, ponowny zabieg i jemu to do smiechu nie jest. Kutfa, mi tez nie bylo z chondro itd do smiechu ale no... kwestia podejscia.
...
napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 213 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 1331
Fonsito, ja też pomimo operacji się nie dołuję (np. czesto odwiedzam kabarety.tworzymyhistorie.pl :) - fajnie te kabarety są tam poukładane), ale na wyścig bym się nie odważył :) Mi podczas zwykłego chodzenia raz kule prawie się rozjechały - szczególnie niebezpieczne są wilgotne, brudne kafelki.
...
napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 250 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 1317
No ok. Tylko mi chodziło o dowcip... Pisałam "może wyścig ;)" z przymrużeniem oka. A on się obraził. Sama chodzilam delikatnie jak królowa jakaś. Ale jak jesteś w stanie nie wiem, drwić nie najlepsze słowo ze swojej słabości to raźniej idzie. Tak samo jak proponowane przez nas dyscypliny sportu. To żeby oswoić nasze ograniczzenia. U mnie znajomi pytali jak też ja do kajaka wsadzę te kule no i oczywiście kreatywnie się "bujnęli" w pomysłach. Tego zazdroszczę Anglikom - potrafią się śmiać ze swoich wad i ułomności.
...
napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 213 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 1331
Jak zwykle nie załapałem, że chodziło o dowcip :D. A co do śmiania się ze swoich ułomności, to przecież Polacy nie z takich powodów mają tematy do narzekań!!! Aż się dziwię, że te chóry narzekających nie powstały w Polsce.
...
napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 15 Napisanych postów 658 Wiek 45 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 3576
Zastrzyki "go on", mam nadzieję, że nie na wieki :). Ania 77, no pewnie, że nudy. To ja mogę robić dokładnie to co Ty. Muszę wygospodarować czas na chodzenie do mamy, bo nie mam wanny, a doktorek wczorak ponownie podkreślał zalety ćwiczeń w ciepłej wodzie gdy mięśnie są rozgrzane. Czy ktoś z Was to robił?
Fonsit, to brydz i szachy też nie? Wyścigi na stacjonarnych, che, che - niezłe! Ania 77 sztafeta - tarzam się ze śmiechu !
No odnośnie wyścigów o kulach, podjęłam taką inicjatywę w szpitalu, ale nie było chętnych!
Cóż, trzeba zachować dobry humor w trudnych chwilach, choć po wczorajszej wizycie, moja wola walki nieco oklapła, nawet na rehabilitację nie chciało mnie się iść, ale już ok, osiągnęłyśmy dzisiaj pełen wyprost i to dodało mi otuchy.
Wojsław, powstał Chór Narzekań we Wrocławiu - http://www.wiadomosci24.pl/artykul/wystep_wroclawskiego_choru_narzekan_64070.html?ses_go=fedec0064e7689284bfcbb1d4f216ef9 
...
napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 14 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 78
mi najbardziej pobały sie wyścigi na rowerkach :) ja już nawet sie "ścigałem" - porównywaliśmy z kolega maxymalną prędkośc jaką mogliśmy wycisnąć (oczywiście przegrałem)- fajna zabawa polecam ania77 własnie miałem sie zacząć rozglądać za tymi zastrzykami i popytac może jakieś ogarnięte w temacie osoby ale sie dowiedziałem że zastrzyki już zamówione :/ nie dadzą sie wykazać .... ale w sumie jakoś tanie wyszły 139 za zastrzyk podobno niedawno były te zastrzyki dużo droższe .... mam tylko nadzieję że nie staniały dlatego że są nieskuteczne i nikt nie chce ich kupować :/
...
napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 213 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 1331
Dzięki Gita za ten link :) Tak w ogóle to źle się wyraziłem. Chodziło mi o to, że pierwszy chór nie powstał w Polsce, bo o tym z Wrocławia to słyszałem. Śmieszne było jak pokazywali w tv burze mozgów na co można narzekać. Jakaś studentka powiedziała, że wynajem mieszkania jest drogi, a starsza pani mówiła, że studenci mało płacą za wynajem mieszkania. Po prostu zawsze się znajdzie powód do narzekania.
Nowy temat Temat Zamknięty
Poprzedni temat

żółte zęby

Następny temat

Leki na trądzik --> ceny