SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

Kolano, łąkotka, więzadło, ACL, rekonstrukcja cd...

temat działu:

Zdrowie i Uroda

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 91481

napisał(a)
Znawca
Szacuny 26 Napisanych postów 1013 Wiek 30 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 42048
kloner2 - powiedział typ co jest ile 3miechy po reko ? jak wrocisz do sporu to przyjdziesz za 2 lata i nam powiesz narazie sie wypowiadaj jak przebiega reha i co ci lekarz robi na tym zakoncz swoja teorie bo juz masz luzne kolano przyjacielu. pokoj <33

stabilizator - chroni kolano przed ruchem przód tył a kolano skreca sie rotacyjnym wiec gowno ci da.

co do NFZ - jesli lekarz nie z***ie to super znam takich ale 80% odemnie z klubu czy ze znajomych mieli z***anych przez NFZ a wiesz czemu ? przyjacielu na K ? bo nfz robi metoda 1 pęczkową a nie 2 = slaba stabilnosc rotacyjna + nieodpornosc na skręcenia przy 20* zgięcia w biegu.
czy to myslisz ,ze reko polega na tym ,ze wzianą ci sznurek w kolano i zakręca ? zdajesz sobie sprawe ,ze to mm otworów w kości musza byc w odp miejsach ? ,ze musi byc tak napięty i zrobiny implant zeby przy ruchu sie nie nadrywał (nasze więzadło ma 2 pęczki i 1 napina sie w innej plaszczyznie niz w 2) - reszta nie bede ci tłumaczył bo mi sie nie chce wiec skoncz *******ic bo wiem troche wiecej na ten temat a szczególnie z praktyki.

no i reha na NFZ - jak znajdziesz fajna panne po 1000 kursach co bedzie slęczeć przed toba 1-2h dziennie to super. ale niestety jest jak jest.

dlatego mówie jako zawodnik = prywatnie - metoda 2 peczkowa albo z więzadła rzepki - nikt nie narzekał ani ta ani ta ze zanjomych a widziałem ich potem na zawodach i bylo SI.

moje zdanie jest takie i moze sie ktos nie zgadzać = mam to w dupie

ale mówie szansa jest na NFZ ,ze ci zrobia SI więc próbuj - swoja droga prywatnie tez ***ia zawodnika np. ronaldo 2x / shogun tez ze 2 x chyba wiec niestety tak to jest jak sie uda to za***iscie ale jak nie to od nowa rok pracy (reha) bo wczesniej niz po roku czy 2 do gimnastyki nie wrócisz.

Zmieniony przez - Showcase w dniu 2010-10-04 23:38:48
napisał(a)
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 298 Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 4647
Showcase - wiesz moze jaka dokladnie kontuzje kolana miał shogun? Bo ciezko znaleźc w necie...

"nie liczy się ile masz w łapie, liczy się to ze jesteś wariatem"

napisał(a)
Znawca
Szacuny 26 Napisanych postów 1013 Wiek 30 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 42048
zerwane acl 2 albo 3 razy pod rząd nie pamiętam już.

Zmieniony przez - Showcase w dniu 2010-10-05 01:51:17
napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 7 Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 33
Czesc
wczoraj na treningu chyba sie za dobrze nie rozgrzalem, bo jak zrobilem skok w bok to mnie zabolalo pod kolanem, a potem juz do konca treningu bolalo. Pare godzin pozniej bol przy chodzeniu sie powiekszyl, tak ze dzis nie moge stanac na noge ani jej wyprostowac. Jak nie ruszam to nie boli.

Jezeli to tylko nadwyrezenie to chyba wystarczy jak kupie masc rozgrzewajaca, usztywnie noge bandazem i bede ja oszczedzal, tylko jak odroznic czy to nie jest nic powazniejszego.

Szybka ocena przez specjaliste graniczy z cudem, pewnie dostane termin za miesiac, a w miedzyczasie bede musial isc po skierowanie do rodzinnego, potem sie zarejestrowac i potem czekac Bog wie ile... a problem bo nie mam samochodu :(
napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 6 Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 84
Witam,4 tygodnie temu miałem wypadek wylatując z samochodu i lądując broda na asfalcie na skutek czego szczeka złamana została w 3 miejscach , wypadły 2 zęby z korzeniem reszta potrzaskana ale zęby się wstawi wracając do szczeki 6 tyg szyny z drutami zostały jeszcze 2 tyg i mam pytanie czy po ściągnięciu drutów , ile będę musiał czekać na pełna regeneracje szczeki by była załóżmy odporna na ciosy uderzenia tak jak sprzed wypadku ?
napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 68 Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 987
Witam,
Ostatnio nie treningu coś stało mi się w kolano (zgięłem nogę i przy wyprostowaniu strasznie bolało). Iść do lekarza czy stosować różnego typu maści. Dodam jeszcze że po treningu bolało mnie jeszcze 1 dzień.
napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 107 Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 321
Iść do lekarza, glodny08 zapisać pasy i nie bedzie problemów..
napisał(a)
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 298 Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 4647
glodny08 - wspołczuje ale nie ten temat ;)
reszta - nikt na forum nie ma rentgenu w oczach tym bardziej nie wystawi tutaj diagnozy... Idzcie ****a do lekarza i sie dowiedzcie co wam jest!

"nie liczy się ile masz w łapie, liczy się to ze jesteś wariatem"

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 71 Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 926
"Jezeli to tylko nadwyrezenie to chyba wystarczy jak kupie masc rozgrzewajaca, usztywnie noge bandazem i bede ja oszczedzal, tylko jak odroznic czy to nie jest nic powazniejszego."

Po pierwsze trzeba iść do lekarza, niestety raczej prywatnie... chyba , że macie to szczęście że gdzieś w pobliżu przyjmuje na nfz dobry specjalista od kolan.......takiego szukajcie....to ważne.
Po drugie , mój rehabilitant każe prawie w 90% oziębiać nogę lodem a nie rozgrzewać, jedynie naprzemienne okłady mi zlecił przy naciągnięciu mięśnia......niestety żadnych maści specjalnie nie polecał....najwyżej tabletki przeciwzapalne.Nie wiem jak u innych.

Oszczędzanie kolana pewnie jest wskazane.

Pozdrawiam starych i nowych kolanowców.
napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 5 Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 7
Witam,
Jestem nowy i chciałem się podzielić moim doświadczeniem. Może ktoś dzięki temu skorzysta ze skrótu. Również chcę pokazać, że prywatnie nie oznacza lepiej.

Przebieg

- grudzień 2008 skręcone kolano podczas meczu w piłkę nożną,

- następnego dnia mocno spuchnięte kolano i wizyta w prywatnej sieci w W-wie - tam rtg, punkcja z krwią - diagnoza dwóch niezależnych ortopedów - brak. Zalecenie w gips - odmawiam. Skierowanie na usg. Usg jak i rtg nic nie wykazują. Diagnoza trzeciego ortopedy - prawdopodobnie naciągnięte więzadło, oszczędzać nogę i za 2 tyg do kontroli,

- kontrola wykazuje poprawę, zalecone ćwiczenia wzmacniające mięśnie uda,

- 3 miesiące rzetelnych ćwiczeń pod okiem prawdziwego specjalisty, noga wraca do pełnej sprawności, żadnych luzów, zwyczajny żywot, nie szaleję,

- po 8 miesiącach od kontuzji próba gry w piłkę, 10 minut i trach to samo, izba przyjęć publiczna - zalecenie - usztywnienie - odmawiam, na drugi dzień wizyta u kolejnego ortopedy, usg i ta sama diagnoza. Idę do piątego (profesor) - skierowanie na rezonans - diagnoza - naciągnięte ACL, nie widzi podstaw do artroskopii,

- nie czuję się komfortowo, więc idę do "najlepszego" centrum ortopedycznego w Polsce do ortopedy, który opiekował się reprezentacją olimpijską (powiem tylko, że na Żoliborzu). Pokazuję całą dokumentację. Koszt wizyty 300zł - diagnoza bez zmian - naciągnięte ACL, wzmacniać mięśnie, skierowanie na reh w ich ośrodku po 100zl sztuka. Ćwiczę uczciwie miesiąć.

- listopad 2009 - trach przy rzucaniu piłki. Ruch skrętny na lewej nodze. Trafia mnie szlag, bo nie jestem w stanie zaakceptować niepełnosprawności,

- szukam znajomych po rekonstrukcji ACL i dostaję 3 telefony. Umawiam się na wizytę do pierwszego. Mówię, że mam problem z lewym kolanem. Ortopeda chce mnie zbadać zanim mu pokażę dokumentację. Zanim mu pokazałem cokolwiek - diagnoza - zerwane ACL, co później mi pokazuje na rezonansie. Zalecenie &#8211; artroskopia przygotowawcza do plastyki, bo prawdopodobnie będzie co sprzątać. Podczas artroskopii pokazuje mi strzępy mojego ACL. Czyści zrosty i poprawia łąkotkę,

- dostaję skierowanie na rekonstrukcję z możliwością wyboru, czy prywatnie, czy przez NFZ w nowoczesnym centrum. W/g lekarza, który i tak będzie mnie operował jedyna różnica to koszt i czas oczekiwania. Ze względu na pracę i oczywiście koszt decyduję się poczekać, więc wybieram drogę przez NFZ. Płacę tylko za śruby bio 2k,

- 23 września 2010 rekonstrukcja z rzepki, podcinanie łąkotki i kilka innych spraw. Było poważnie. Znieczulenie jednej nogi w kręgosłup. Cały czas świadomy, choć otępiały rozmawiam z lekarzem co robimy. Po 5h w domu o kulach. Zgodnie z zaleceniami lekarza bez ortezy i jak najmniej kul. Próbować chodzić jak było przed. Lód i dużo ćwiczyć. Dzisiaj 13 dzień po zabiegu. Zdjęte szwy, kąt ok 90stopni, pełen wyprost. Ból co najwyżej ze sporej opuchlizny. Spływanie płynów po wstaniu do łydki &#8211; bezcenne. Ten kto to miał wie o czym mówię. Po domu kuśtykam bez kul. Jestem ku****wsko zadowolony, że w końcu znam powód bólu i pełen wiary w powrót do sprawności. Od poniedziałku na poleconą rehabilitację.

Pozdrawiam wszystkich znających problem i życzę łatwiejszej drogi. BTW. bardzo dobre forum.
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

bol nad kostka

Następny temat

REHABILITACJA po ARTROSKOPII stawu SKOKOWEGO

Trening typu split może ograniczać przyrosty mięśniowe Trening typu split może ograniczać przyrosty mięśniowe Magnez chroni przed miażdżycą, cukrzycą i nadciśnieniem Magnez chroni przed miażdżycą, cukrzycą i nadciśnieniem Lekkie śniadanie sprzyja odchudzaniu Lekkie śniadanie sprzyja odchudzaniu 6 ćwiczeń na męskie pośladki 6 ćwiczeń na męskie pośladki Proteineo Bread - chrupkie pieczywo FIT Proteineo Bread - chrupkie pieczywo FIT Andreas Cahling - weteran z czasów złotej ery, wciąż w formie! Andreas Cahling - weteran z czasów złotej ery, wciąż w formie! Edgard John-Augustin - bioniczny kulturysta Edgard John-Augustin - bioniczny kulturysta Owoc granatu obniża kortyzol Owoc granatu obniża kortyzol