SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

Kolano, łąkotka, więzadło, ACL, rekonstrukcja 4

temat działu:

Zdrowie i Uroda

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 63754

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 38 Wiek 29 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 235
Leci
ja jestem 7 miesiecy po acl i noga nie tyle co mnie boli tylko czuje po prostu ze jest inna w porownaniu do drugiej to normalne? bolu 0 normalnie smigam na rowerze wyprost pelen zgiecie tez bol przy zgieciu dopiero jak mocno reka dociagne kolano tak to nic

ja jestem dopiero 7 tygodni po rekonstrukcji ale mam podobne odczucia do twoich. Wyprost pełen, kolano już nie jest opuchnięte tak bardzo.
Podobno kolano np. będzie bardzo wrażliwe na zmianę pogody i może lekko nie pobolewać tylko ma się po prostu takie inne czucie w kolanie i jest to normalne.
Mnie czeka mozolne odbudowywanie czwórki bo jest 1,5 bm różnicy do zdrowej nogi
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 15 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 1255
ja jestem 4 miesiące i 1 tydzien po operacji prawego ACL...Zgięcie mam pełne jak i wyprost jest IDEALNY do 0 stopni - jest to jedynie problem dla właśnie takich ludzi jak ja którzy maja przeprost w nogach(nie przeszkadza to w chodzeniu bo nie czuc i nie widac różnicy jedynie gdy chce spiąć uda jest gorzej bo byłem przez lata przyzwyczajony do robienia przeprostu przy napinaniu a teraz musze zdrowa noge lekko zgiąć czyli nie robić przeprostu).Uczucie "dyskomfortu" wiadomo, że bedzie występować no i takie przewrażliwienie;)Jeśli chodzi o ból, który w moim przypadku spowodowany jest brakiem rozciągnięcia łydki lub czwórki jednak może też byc spowodowany brakiem ruchu kości strzałkowej której niestety samemu nie da sie rozruszać(musi to zrobić fizjo)...Ale nie wydaje mi się by kolano działało na pogodę(znam kilka osób po ACL) i nic takiego nie mają ; )Sam już nie moge się doczekać treningu nóg!!! ale wolę to przeczekać i robić wszystko "przepisowo" by już nie pojawiac się u Orto ; )

nooo yyy...to na tyle ;]

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 127 Wiek 29 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 3490
byłem na konsultacji u ortopedy po artroskopii diagnostycznej (zdiagnozowane naderwanie ACL I stopnia) i powiedział, że rehabilitacja niepotrzebna i po prostu za miesiąc mogę powoli wracać do ostrożnych treningów...

i tu moje pytanie - jak to widzicie, przejść się jeszcze prywatnie do sportowego i to skonsultować? (żeby ew. pokierował jak wzmocnić mięśnie najpierw itp.)

Zmieniony przez - Kubek89 w dniu 2013-09-23 14:25:05

the purpose of any travel is to get home.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Specjalista
Szacuny 67 Napisanych postów 1893 Wiek 104 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 36567
Proste ze rehabilitacja nie jest niezbedna ale bylaby jak najbardziej wskazana,nie musisz placic hajsu za kolejnego lekarza,przeznacz to na fizjoterapie.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 8 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 50
Poddać się rekonstrukcji, czy żyć bez ACL ?


Mam dylemat czy się poddać rekonstrukcji ACL w lewym kolanie.
W 2009 miałem rekonstrukcje ACL w prawym kolanie. Jak z prawym kolanem szedłem na zabieg bez obaw z uśmiechem na twarzy, to teraz już tak nie jest.
Wiem co mnie czeka po zabiegu, ból , kilku miesięczna rehabilitacja i do tego z prawym wcale nie jest super. Czasami czuje w nim ból, nie jest silny ale jest........
W skali 1do 10 powiedzmy 2, często czuje kolano a bardziej pod kolanem kość piszczelową.
Zabieg mam planowany na 17 pazdziernik w Zorach.
W sumie od momentu zerwania mija już 2 lata (wrzesien 2011)
Jak na razie z kolanem nie miałem żadnych problemów. Tydzień po zerwaniu bawiłem się na weselu, tańczyłem do 1 w nocy pozniej już bolało ale prawe kolano to po rekonstrukcji ACL.
Zimą jezdziłem na nartach z tym że asekuracyjnie , grywam w siatkę i chodzę na siłownie. W okresie jesiennym chodzę na grzyby, gdzie często pokonuje rowy lub inne przeszkody. Czasami nogą wpadnę w jakiś dół i nic się nie dzieje z obydwoma kolanami.
Przez całe 24 miesiące oczekiwania na zbieg nigdy mi kolano nie wyskoczyło , jedynie raz około rok temu miałem robioną punkcje. Czasami poczuje ukucie jak zrobię nie kontrolowany przeprost w kolanie. Zerwany ACL mam potwierdzony dwoma rezonansami oraz testami przez ortopedę pivvot, Artrometria 15/8 .
Czym bliżej zabiegu tym mam większe obawy.
Jeszcze co do zabiegu z NFZ, jaką metodą mieliście robioną rekonstrukcje jedno czy dwupeczkową oraz przy zastosowaniu jakich śrub tytanowe , biowchłanialne ?
W moim przypadku z NFZ mogę liczyć na jednopęczkową z śrubami tytanowymi. Za biowchłanalne musze dopłacić 3200zł :(
pozdrawiam
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Specjalista
Szacuny 67 Napisanych postów 1893 Wiek 104 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 36567
ja bym się poważnie nad tym zastanowił,jeśli te kolano z zerwanym acl nie sprawia poważnych problemów,to mógłbyś pomyśleć nad porządną rehabilitacją i działać bez tego więzadła.A jeśli już ponowna rekonstrukcja,to możesz jeszcze zastanowić się nad przeszczepem od dawcy,żeby zminimalizować uszkodzenie własnych tkanek oraz przyspieszyć rehabilitację.

Zmieniony przez - Vayo w dniu 2013-10-03 09:00:01
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 9 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 49
jest wiele szkół na ten temat, ale wiele zależy od trybu życia jaki prowadzisz:

- jeśli biegasz, uprawiasz sporty drużynowe i kontaktowe obciążasz bez ACL bardzo stawy i je uszkadzasz. Z tym da się żyć, te sporty również uprawiać, ale konsekwencje mogę być nieciekawe. Jeżeli jesteś młody a zakładam, że tak to moim zdaniem powinieneś zrobić.

Z tego co widze nie masz problemów z tym kolanem czyli musisz mieć mocne mięśnie dwu i cztero głowe.

Powiem jak jest na moim przypadku:

- zerwalem wiezadla 6 padziernika poprzednieko roku. operacje mialem prywatnie 17 grudnia. 29 sierpnia wrocilem do pilki.W miedzy czasie od 3,5 miesiaca zaczalem biegac, ale na bieżni. Mogłem wczesniej zaczac grac jednak nie czułem się na tyle mocny. Na poczatku duzo bolu, przeciagajace sie chodzenie o kulach. Jednak uwazam, ze warto bylo. Teraz mam troche problem, bo chyba przeciazylem miesien czworoglowy podczas treningu i troche mnie pobolewa, ale to raczej moja kwestia tez troche bo jezdzilem duzo i dlugo na rowerze, biegalem i jeszcze trenowalem z pilka, co jest przede wszystkim najwiekszym obciazaniem dla kolana.

co do przeszczepu, moj lekarz a jest to naprawde najwyzszej klasy specjalista odradzal mi przeszczep od nieboszczyka. Moze i poczatek jest latwiejszy i okupiony mniejszym bolem, jednak wydluza czesto tez okres rehabilitacji. sruby mam tytanowe.

Reasumujac, wszystko zalezy od tego jaki tryb zycia chcesz prowadzic. Jeśli jest to dość nieobciążalny tryb dla Twoich kolan, chyba rzeczywiscie sobie je podaruj. Warto jeszcze udać się do zaufanego lekarza sportowego, ktorzy specjalizuja sie w tego typu urazach
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 8 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 50
Piczu
jest wiele szkół na ten temat, ale wiele zależy od trybu życia jaki prowadzisz:

- jeśli biegasz, uprawiasz sporty drużynowe i kontaktowe obciążasz bez ACL bardzo stawy i je uszkadzasz. Z tym da się żyć, te sporty również uprawiać, ale konsekwencje mogę być nieciekawe. Jeżeli jesteś młody a zakładam, że tak to moim zdaniem powinieneś zrobić.

Z tego co widze nie masz problemów z tym kolanem czyli musisz mieć mocne mięśnie dwu i cztero głowe.


Jesteś młody :) obecnie mam 41lat
Co do rehabilitacji to chodzę co jakiś czas, wcześniej po zerwaniu chodziłem częściej. Oprócz tego chodzę na siłownie, z tym że nóg zbytnio nie obciążam. Nie wykonuje przysiadów z obciążeniem.
Jak zerwałem więzadła 2007 w prawym kolanie, to na zabieg czekałem dwa lata. W tym czasie podobnie jak teraz nie miałem żadnych problemów z kolanem. Grałem w tenisa, chodziłem po górach, jeździłem na nartach. Raz spróbowałem zagrać w piłkę ale po 5 minutach podziękowałem, kolega poszedł zwodem ja zanim i jak mi chrupnęło w kolanie podziękowałem.
Jestem osobą która lubi aktywny tryb życia, w dodatku w pracy sporo chodzę po schodach.
Dzisiaj byłem na rehabilitacji, w czasie wypadów fizjoterapeuta stwierdził ze widać jak mi się wysuwa kość piszczelowa, podobnie podczas sprawdzenia szuflady. Chociaż ja podczas ćwiczeń nie odczuwałem że piszczel mi się wysuwa.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 8 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 50
:)

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Specjalista
Szacuny 67 Napisanych postów 1893 Wiek 104 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 36567
no cóż,pozostaje pogratulować fizjoterapeuty,który potrafi ocenić wysuwanie piszczela w trakcie dynamicznych ćwiczeń.Co do przeszczepu od dawcy,to opinie są podzielone,nie mniej w sytuacji i wieku autora,przy rekreacyjnym sporcie,korzyści wynikające z zastosowania takiego rozwiązania mogłyby być większe niż wady.
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Chrupiący bark !

Następny temat

Omacor