Witam!! Przeczytałam starsze tematy na forum, ale nie wiem czy opłaca się inwestować w tyrozynę w wypadku gdy chodzi o branie tego jako dopalacza do uczenia się. Nic nie trenuję zawodowo, nie chodzę na siłownię itd. Jestem zainteresowana tylko efektem jaki tyrozyna może mi dać przy wkuwaniu materiału na sesję. Niektórzy z was pisali, że jest jakiś efekt. A jak byście ocenili skuteczność tyrozyny w porównaniu do kofeiny?
"Oddycham głęboko, stawiam piedestały. Jutro będe duży, dzisiaj jestem mały..."
Specjalista -
1181337227000
Nayka
Wysłana - 08 czerwca 2007 23:16
Po pierwsze to chciałabym żeby mi się bardziej chciało)) i żebym mogła dłużej wysiedzieć przy książkach, no i żeby to szybciej szło...
1181337410000
Seewy SKF Dwunastka KRK
Wysłana - 08 czerwca 2007 23:19
heh kofeina jest ok, odsuwa zmeczenie, poprawia koncentracje tyrozyna tez moze byc, aczkolwiek trzeba brac przynajmniej 3g i dzialanie nie jest takie oczywiste i trudno zauwazyc jakas zmiane
nie powiedzialbym, ze szkoda kasy, ale nie oczekiwalbym cudow
"Oddycham głęboko, stawiam piedestały. Jutro będe duży, dzisiaj jestem mały..."
Specjalista -
1181337588000
zembry
Wysłana - 08 czerwca 2007 23:39
kofeina może być ale pamiętaj że uzależnia i później nie czujesz efektu pobudzenia. Jak już coś to ja osobiście wolałbym guaranę.Do tego ewentualnie magnez, taurynę. Pamiętaj że jak zdecydujesz się na kofeinę to zainwestuj w magnez bo kawa go niestety wypłukuje :/
1181338746000
Seewy SKF Dwunastka KRK
Wysłana - 08 czerwca 2007 23:41
kofeina uzaleznia? aha
"Oddycham głęboko, stawiam piedestały. Jutro będe duży, dzisiaj jestem mały..."
Specjalista -
1181338917000
Nayka
Wysłana - 08 czerwca 2007 23:44
A czy zauważyłeś po tyrozynie np. zmianę nastroju na lepszy? Czytałam takie relacje na tym forum, ale z drugiej strony to kilka osób pisało że u nich tyrozyna wcale nie wywołuje takiego efektu nawet przy dużych dawkach...
1181339084000
zembry
Wysłana - 08 czerwca 2007 23:45
troszkę źle mnie zrozumiałeś:) chodziło mi o to, że po pewnym czasie spożywania efekt pobudzenia jest coraz słabszy i słabnie aby później stać się praktycznie nieodczuwalnym. O tak to określę.
1181339118000
Seewy SKF Dwunastka KRK
Wysłana - 08 czerwca 2007 23:46
tyrozyna byla np przydatna przy skutkach ubocznych przy stosowaniu efedryny ziolowej jednakze, stosujac solo nie odnotowalem zadnych stanow euforycznych, czy tez zdecydowanej poprawy nastroju...
"Oddycham głęboko, stawiam piedestały. Jutro będe duży, dzisiaj jestem mały..."
Specjalista -
1181339170000
RELTIH
Wysłana - 08 czerwca 2007 23:50
samej tyrozyny w ogóle nie czuje nawet przy 4 gramach w porcji, ALC jest Ok, ale w konkretnych dawkach (3-4 gramy w porcji)
1181339429000
Nayka
Wysłana - 09 czerwca 2007 00:01
Zembry: W wypadku uzależnienia od kofeiny, czytałam że trzeba odstawić ją na jakiś czas (na ok. 10 dni) i po tym czasie znowu działa tak samo dobrze jak na początku. Co do tauryny to nie przechodzi bariery krew-mózg więc nie pomoże raczej w nauce:(