a racja jest jak d*pa - każdy ma swoją

moim zdaniem, dyskusja dosyć bezsensowna... bo co tu porównywać?
-> zacznijmy od tego, że karate od zawsze było SZTUKĄ walki, a thai, kick i boks to SPORTY walki; pozatym, jeśli sięgniemy wgłąb filozofii karate, Gichin Funakoshi, wybitny mistrz karate zawsze mawiał "karate ni sente nashi" - "karate nigdy nie było sztuką agresji", co w wolnym tłumaczeniu znaczy, że była to sztuka nie ataku, a obrony; no, a wybaczcie - sporty walki żadnej filozoficznej otoczki nie mają (no może od biedy tajski, bo z tradycji zachowało sie wai khru przed walką)
-> w kyoku celownik ręczny jest ustawiony na tułów - w pozostałych wymienionych głównym celem ataków pięściami jest głowa
-> w kyoku nie używa sie żadnych ochraniaczy, w mt, kb i boksie na zawodach amatorskich walczy sie niemalże w kuloodpornej zbroi
wyższość jednej sw nad innymi? karateka może zabić jakąś nożną obrotówką, ale jeśli bokser wcześniej sprzeda mu dobrego strzała z ręki, to jest pozamiatane
