Witaj! Dołącz do społeczności ludzi aktywnych. Możesz zalogować się   lub zarejestrować
Wczytywanie danych ...
Temat: Treść:
Autor

Kickboxing Muay Thai Boks vs Karate Kyokushin

Nikolaj030

Wysłana - 03 stycznia 2009 20:29    Edytuj Cytuj
SoulReaver
jakie są treningi karate to też zależy od klubu i trenera.

a tak ogółem
co z tego iż karateka ma super wytrzymałość na ciosy na korpus skoro dostanie mocno w pape i padnie znokautowany zresztą nie znam karate w której się trzyma gardę

Fiuczer

Wysłana - 04 stycznia 2009 17:37    Edytuj Cytuj
Powtórze pytanie co myslicie o konfrontacji Boksu z Kyokushin??

Lady M www.fight24.pl

Wysłana - 04 stycznia 2009 18:04    Edytuj Cytuj
Fiuczer
jak bokser dostanie mocnego lowa na nieobitą noge, to uklęknie - jak karateka dostanie strzała w pape, to pójdzie spać
nie da sie porównywać stylu, gdzie masz tylko uderzenia rękami ze stylem, gdzie masz i ręce i nogi

Olek:
Sport i sztuka walki to TO SAMO
nie zgodze sie przykład: dziś poszłam na trening tradycyjnego muay thai - przez godzine fruwałam sobie z technikami, których na ringu nie użyje raczej nigdy sportowe muay thai, które na co dzień trenuje jest ZUPEŁNIE inne
 
"No matter your goal, achieving it always starts with belief
- do not underestimate the strength within."

mój dziennik: [http://www.sfd.pl/-t621203-s191.html#post10]
Specjalista -

lonas

Wysłana - 05 stycznia 2009 10:57    Edytuj Cytuj
Ja ponad 10 lat trenowałem kyok - po czym z 2,3 lata temu zacząłem trenować MT - przyznam poczatki były ciezkie jeżeli chodzi o garde - dużo obrywałem na głowe, ciężko mi było coś zblokować, uderzanie też troche inaczej wyglądalo, kombinacje itd. poruszanie się w walce również jest inne - ale po czasie się przestawiłem. Z kopnięciami wiadomo większych problemów nie bylo.

Kyok napewno wyrobił we mnie wytrzymałość i upartość - więc podstawy solidne - z drugiej strony wyrobił też we mnie sporo złych nawyków i niepotrzebnych kontuzji, z którymi trzeba się zmagać.

kopt

Wysłana - 05 stycznia 2009 14:39    Edytuj Cytuj
W określonej płaszczyźnie (w tym wypadku w stójce) wszystkie style muszą być podobne, bo podlegają tym samym prawom mechaniki ludzkiego ciała. Różnice mogą występować wyłącznie w ilości stosowanych technik i w metodyce treningowej. A te parametry są niestety zmienne W historii kyoka były momenty chwały (dokopywali w końcu tajom równo), potem były upadki spowodowane złagodzeniem stylu i skutki widać po dzień dzisiejszy. Na szczęście kyok się podnosi, bo coraz częściej trenerzy rozumieją, że likwidacja uderzeń na głowę to absurd.
Na dzień dzisiejszy osobiście w starciu równie dobrze wyszkolonego (zakładając trzymanie się technik dozwolonych w metodyce stylu) karateki i boksera stawiałbym raczej na boksera
 
"Energia przepływa, nie powinna stać.
A stoi gdy wątpisz w tę energię.
Musisz więc za energią nadążyć, nadążyć za siłą.
Wówczas jesteś z siłą w harmonii."
Specjalista -

Thai-Mati

Wysłana - 05 stycznia 2009 14:50    Edytuj Cytuj
Ja trzymam się opini,że nie walczy styl tylko człowiek.Znam chłopaka,który od 3 lat trenuje Kyokushin i powiedzmy,że jest niezłym zawodnikiem.Miałem okazje kilka razy z nim sparować boksersko i bez problemu dawał sobie rade.Nie raz mówił,że mu jest wszystko jedno czy uderza prostego na "klate" czy na twarz.A nigdy nie miał na treningu tego typu sparingów
 
How much can you know about yourself if you've never been in a fight?

lonas

Wysłana - 05 stycznia 2009 20:39    Edytuj Cytuj
Nie raz mówił,że mu jest wszystko jedno czy uderza prostego na "klate" czy na twarz

ale napewno nie jest mu wszystko jedno czy obrywa na klate czy na łeb

OloKK www.olokk.pl

Wysłana - 05 stycznia 2009 23:46    Edytuj Cytuj
Ten typ jest upośledzony?
 
OLIMP ENG-PL TRANSLATOR:
2 capsules 3 times daily = 4 kapsułki 3-4 razy dziennie

ZAPRASZAM NA MOJE PORTFOLIO: [http://olokk.pl]
Specjalista -

Spartan13

Wysłana - 06 stycznia 2009 00:34    Edytuj Cytuj
Drodzy koledzy i koleżanki że tak sobie pozwolę zażartować

Skopiowałbym swoją wypowiedź z tamtego forum ale nie zrobię tego bo zbiorę bana za plagiat

Trenuje boks i KK bo moim zdaniem te 2 rzeczy fajnie się uzupełniają. ( jednak coraz poważniej rozważam zastąpienie boksu Daido Juku Kudo ) Swego czasu chciałem sam przenieść się na MT co zresztą pisałem. Jednak w treningach MT brakowało mi tego czegoś co mam na KK. Kolega zawsze się ze mnie śmieje i mówi ,,A idź ****a kłaniaj się swojemu senseiowi'' ( pozdro Bosao )
Jednak to wszystko daje ten niepowtarzalny klimat który mam na treningach Karate.
Śmieszy mnie strasznie jak ktoś się zawiesi i rzuca hasłami jak za komuny: ,,miszcz boksu rozwaliłby karateke!! Nie bo miszcz karate rozwalił by boksera!!!''
Bokser i Karateka dysponują szeregiem technik które po zastosowaniu dają im pewne zwycięstwo.
I gadka typu ,, bokser skróci dystans i wklepie karatece'' jest jałowa bo jaką mamy pewność ze zdąży skrócić ten dystans i nie zbierze najpierw kopa w choćby jajka czy udo?? Z2 zaś strony jaką mamy pewność ze owy karateka zdąży kopnąć boksera zanim ten skróci dystans??
Na to nie ma reguły. Ten który zdecyduje się pierwszy na atak zwiększy tym sposobem swoją szanse na wygraną.
Tu duże znaczenie ma Twoja psychika, szybkość reakcji i analizy sytuacji. Tak walczy człowiek a nie styl. Jednak styl daje mu pewien arsenał technik i przygotowanie które on w walce wykorzysta.
Trenując Aikido (mam nadzieje że Cavior mnie za to nie złotosi) nie masz przygotowania do walki w full kontakcie. A brak sparingu sprawia że w walce z Bokserem lub karateką niezbyt będziesz wiedział co się w ogóle dzieje dookoła
Po prostu są style lepiej i gorzej przygotowujące nas do walki z kimś z umiejętnościami w walce wręcz.
Wg mnie wszystkie style w formule Full Contact dają swoim adeptom
mniej więcej zrównoważone przygotowanie do starcia pomiędzy sobą.
A wynik jest już uzależniony od nas samych a w szczególności od naszej psychiki.

Dziękuję
 
Siła bez sprawiedliwości to przemoc. Sprawiedliwość bez siły to nieudolność.

[http://spameria.net/index.php]

kopt

Wysłana - 06 stycznia 2009 07:53    Edytuj Cytuj
są style lepiej i gorzej przygotowujące nas do walki z kimś z umiejętnościami w walce wręcz
O tym właśnie rozmawiamy Przeczytaj jeszcze raz co napisałem. Kyok kyokowi nie równy. Inaczej wyglądał jako dzidziuś, inaczej 10 (a nawet 5) lat temu, inaczej zaczyna wyglądać dzisiaj, choć wciąż nieoficjalnie. Jeśli zaś chodzi o wersję oficjalną i wciąż obowiązującą to paradoks Kano dotyczy nie tylko ogółu ale też szczegółu. Techniki jakby nie były mordercze to nie "przesparowane" nie zadziałają. Nie uderzasz w walce na głowę, nie masz konieczności przebijać się przez gardę przeciwnika, to tak na prawdę nie wiesz jak robić to sensownie. Nie jesteś przyzwyczajony do skutecznego bronienia twarzy to jej nie obronisz.
Żeby nie było, ja mam bardzo dużą sympatię do kyoka, podobnie jak Ty lubię tą całą tradycyjną otoczkę (umówmy się, że z perspektywy walki absolutnie zbędną włączając w to kata, wręcz niepotrzebnie zabierającą czas, który można przeznaczyć na trening ), niemniej nie można patrzeć na swój styl ze ślepym uwielbieniem i nie dostrzegać konieczności pewnych reform. Jeśli karatecy znów chcą lać tajów, muszą uprawiać to samo karate, które uprawiali wtedy, gdy ich lali. Proste.
Podobnie w dyskusji "stójka vs. parter" trzeba być świadomym, że żadne nie jest 100% rozwiązaniem. Po prostu trochę dystansu do tego co się ćwiczy, a bramy mądrości zostaną przed Tobą otwarte

Zmieniony przez - kopt w dniu 2009-01-06 07:54:21
 
"Energia przepływa, nie powinna stać.
A stoi gdy wątpisz w tę energię.
Musisz więc za energią nadążyć, nadążyć za siłą.
Wówczas jesteś z siłą w harmonii."
Specjalista -
 
Odpowiedzi jest na 20 stron.      poprzednia  następna 
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Kickboxing Muay Thai Boks vs Karate Kyokushin

Strony:  pierwsza  1  2  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20   ostatnia 

Proszę w skrócie napisać w jaki sposób regulamin forum został złamany.



Nieuzasadnione użycie opcji grozi zablokowaniem konta.

Czy chcesz oddać głos na ten temat/użytkownika?


Twój głos jest dla nas niezwykle ważny, bo pozwola nam na ocenę użytkowniów i tematów.



Copyright 2000 - 2011 SFD S.A.