Jestem pewny ze muay thai i kickboxing mają przewage nad karate a np boks ?
1230933120000
szary90
Wysłana - 02 stycznia 2009 23:05
ja bym mogl smialo startowac z kazdym karateka bez obaw oczywscie nie z kolesiem 2metry na 120 kg bo wiadomo ze chodzi nam o sam styl;] raz mnie juz jakies lebki pojechaly za zamieszczanie filmikow z youotube ale co tam mozesz se poogldac jak chcesz jest pelno ;p powiem ci ze raz bokser wygra z karateka a raz karateka wygra z kickbokserem takie zycie chociaz szczerze mowiac sa niektore style karate naprawde konkretne nie powiem
Zmieniony przez - szary90 w dniu 2009-01-02 23:07:05
" a w oczach tryskających męstwem, krył każdy zimną grozę..."
1230933911000
Lady M www.fight24.pl
Wysłana - 02 stycznia 2009 23:13
szary, ja sie tłukłam z innymi na kyoku 4 lata, i szczerze mówiąc, to uważam, że kopnięcia mieliśmy porównywalne z kickbokserskimi (tzn chodzi mi o obrotówki; bo tak pozatym w kyoku sie dużo lowów sadziło, a w kb tradycyjnie ich nie ma) - wiadomo, że największym minusem kk jest brak uderzeń na głowe, ale to ma swoje uzasadnienie: "Głowa to rzecz święta." (słowa Masutatsu Oyamy, w nawiązaniu do wprowadzonego zakazu zadawania ciosów w głowę w trakcie walki, wiedząc, jak są niebezpieczne)
"No matter your goal, achieving it always starts with belief - do not underestimate the strength within."
LADY M jakie to jest nawiazanie do mojej wypowiedzi bo juz nie kontaktuje , jestem spiacy i nie mysle wiec mozesz mi pomoc troszke ;p
" a w oczach tryskających męstwem, krył każdy zimną grozę..."
1230936524000
szary90
Wysłana - 02 stycznia 2009 23:53
chyba juz wiem ;p zalecialo mi tu poprostu porownywaniem styli a jestem na tym punkcie przeczulony dlatego wyjasnilem tylko ze niezaleznie od stylu raz sie wygra a raz sie przegra co do tego ze moglbym startowac z kazdym karateka to nie chodzilo o slabosc tego stylu tylko ja bym mogl np sparowac z kazdym niezaleznie chocby z samej cikawosci nawet jakbym mial przez 5 min wogole maty nie dotchnac (gdybym trafil na judoke ;p ) polatalbym sobie z przyjemnoscia ;]
" a w oczach tryskających męstwem, krył każdy zimną grozę..."
1230936809000
searme
Wysłana - 02 stycznia 2009 23:57
Kyok jest bardzo dobrym, twardym stylem, z którego nieprzypadkowo wywodzi się wielu wybitnych fajterów...niestety dużym minusem jest brak uderzeń na głowę. Gdybym miała wybierać kyok + boks a kickboxing, to wybrałabym to pierwsze. Kick jest fajny, ale w wersji full ewentualnie light, w semi przypomina bardziej karate shotokan. Muay thai - wiadomo, wymiata.
Ale ważne, żeby mieć szacunek do każdego stylu, mnie śmieszą zarówno uduchowieni karatecy wg których boks jest 'prymitywny', jak i napaleńcy z thaia, którym się wydaje, że karate to tylko kata o zachodzie słońca (nie mówię rzecz jasna o karate bezkontaktowym).
"The wise win before the fight, while the ignorant fight to win."
1230937029000
Ahve
Wysłana - 03 stycznia 2009 00:22
Swego czasu kyokushinowcy wygrywali pojedynki z reprezentantami Muay Thai, ale wtedy w kk były uderzenia na głowe + wiekszość karatekow posiadała wysokie stopnie w judo dzięki czemu dawali sobie rade w klinczu. Niestety teraz już tak nie jest i mimo że szanuje bardzo kk trenuje Muay Thai...
1230938574000
OloKK www.olokk.pl
Wysłana - 03 stycznia 2009 13:57
Lady, Sport i sztuka walki to TO SAMO. Jedno nie może istnieć bez drugiego. A sam Gichin Funakoshi to żaden wybitny mistrz karate tylko wybitny marketingowiec karate. Nie był wojownikiem.
największym minusem kk jest brak uderzeń na głowe, ale to ma swoje uzasadnienie: "Głowa to rzecz święta." (słowa Masutatsu Oyamy, w nawiązaniu do wprowadzonego zakazu zadawania ciosów w głowę w trakcie walki, wiedząc, jak są niebezpieczne) Też marketing... Kiedyś, na początkach kk walili się po łbach aż miło. Nie używali jednak rękawic, więc z twarzy zostawały resztki. Żeby zmniejszyć ilość kontuzji postanowiono zaniechać ciosów rękami na głowę. Jednak gadanie o tym, że "głowa to rzecz święta" jest trochę na wyrost, bo nikt tak nie uważał... Chodziło tylko o to żeby więcej walczyć.
OLIMP ENG-PL TRANSLATOR: 2 capsules 3 times daily = 4 kapsułki 3-4 razy dziennie
Kazda sztuka walki ma swoje wady jak i zalety. W kyoku nie ma udeżeń na głowe, w muay thai jest dysyc otwarta garda ze wzgledu na łokcie...
Dyskusja nt. skuteczności poszczegolnych SW jest troche bezsensowana ze wzgledu na to, ze kazdy czlowiek moze potrafic inaczej wykozystac zarowno wady jak i zalety danej sztuki walki.
tak samo nie mozna oceniac KB poprzez semi contact...
Newsy MMA, K-1 i nie tylko - www.fight24.pl zapraszam!!!
Specjalista -
1230988262000
Fiuczer
Wysłana - 03 stycznia 2009 19:42
Wychodzi z waszych wypowiedzi że jednak Muay Thai czy Kickboxing w wersji full bądz low kick mają przewage nad Kyokushin a waszym zdaniem czy taką przewage ma boks?? Są w nim tylko ręce ale wiele sie słyszy że boks uchodzi po muay thai za najlepszy styl uderzany ???