Zadaj anonimowe pytanie i otrzymaj błyskawiczną odpowiedź
Temat został odczytany 20315 razy
  • Autor

    Kawaleria Powietrzna

  • dextt
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 782
    • Wiek: 29 lat
    • Na forum: 12 lat
    • LPA: 8329

    Wysłano 27 V 18:34

    zgłoś naruszenie
    ma ktos albo zna caly tekst "do kawalerii wstapic chcialem..."? jesli tak to bym prosil o zamieszczenie ewentualnie wyslanie mi na maila
    z gory dzieki
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 0
    • LPA: 0

    Wysłano 27 V 21:30

    zgłoś naruszenie
    http://www.sfd.pl/temat145861/

    dexxt tutaj o to pytałeś,widocznie Ci powiadomienia siadły
  • dextt
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 782
    • Wiek: 29 lat
    • Na forum: 12 lat
    • LPA: 8329

    Wysłano 28 V 13:15

    zgłoś naruszenie
    no tak ale ja chcialem ten tekst co faktycznie spiewali w tym serialu a nie jakies przekrety anty wojskowe
  • Tribbiani
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 870
    • Na forum: 11 lat
    • LPA: 5447

    Wysłano 1 VIII 12:17

    zgłoś naruszenie
    Sorki, ze odswiezam ten post, ale podobnie jak dexttowi zalezy mi na tekscie "Do kawalerii wstapic chcialem..." Nie ma ktos jakiegos linka do tego tekstu??
  • Anonim

      Wysłano 4 VIII 14:54

      zgłoś naruszenie
      Do kawalerii wstąpić chciałem,
      kiedy wstąpiłem się załamałem.
      Po poligonach czołgam się jak glista,
      w naszym plutonie jest jedna glista.
      Marna wyżera, do dupy żołd,
      mojego kolegę przejechał czołg.
      Ciągle pompuję, chodzę po płocie
      i jak świnia taplam się w błocie.
      Zimno i ciemno, do domu daleko,
      jakiś koleś zarzygał mi w mleko.
      Brudne skarpety, dziurawe buty,
      kot na stołówce na srał do zupy.
      Ciągła musztra, ciągłe bieganie,
      nie ma czasu nawet na sranie.
      Jeden kolega, co przeciw wojsku zgrzeszył,
      tak go skarcili, że się powiesił.
      Nikt nic nie powie, każdy się boi,
      wszystko olewa, albo zlewa.
      Ja to zlewam, olewam konserwy,
      ja stąd uciekam, idę do rezerwy.

      NIE MA ZA CO
    • SZTURMAN
      • Pochwały:0
      • Nagany:0
      • Postów: 422
      • Na forum: 12 lat
      • LPA: 818

      Wysłano 20 VIII 22:40

      zgłoś naruszenie
      Gdy nasze domy budowałem.
      Zawsze atlas używałem.
      Czy to glazura czy to terakota.
      Zawsze z altasem fajna robota :o
    • ISENGRIM
      • Pochwały:0
      • Nagany:0
      • Postów: 658
      • Na forum: 11 lat
      • LPA: 5836

      Wysłano 21 VIII 01:34

      zgłoś naruszenie
      Tak sobie zajrzałem...
      Przeczytałem wspomnienia Remiego...
      Utwierdziło mnie to w przekonaniu...
      Że miałem rację nie zdradzając chęci na służbę ojczyżnie

      Zawsze twierdziłem ze jestem fighterem a nie sołdatem
    • Anonim

        Wysłano 21 VIII 08:11

        zgłoś naruszenie
        Ja też do Kawaleri wstąpić chciałem a jestem w Batalionie Reprezentacyjnym WP,ciągła musztra i ciągłe maszerowanie.
      • Tribbiani
        • Pochwały:0
        • Nagany:0
        • Postów: 870
        • Na forum: 11 lat
        • LPA: 5447

        Wysłano 21 VIII 08:58

        zgłoś naruszenie
        Super1, w sluzba w Kawalerii chyba niewiele by sie roznila Moim zdaniem najwiekszym problemem w polskim wojsku jest powszechne lenistwo, ktore przedewszystkim dotyka kadry pficerskiej.
      • Anonim

        Wysłano 22 VIII 20:40

        zgłoś naruszenie
        ****a Też chciałbym mieć takie preżycia jak Remi-Thor w Kawaleri,ale jestem w BRWP teraz już jest humanizacja w wojsku,na początku do przysięgi to nawet luz ,a po przysiędze czuć było że wymagają coraz więcej i mówią że będzie coraz ciężej aż do 8 miesiąca służby, dopiero jako najstarsza KOmpania będziemy mieć same uroczystości. Poligony lubiłem, tylko ten cholerny pas i OP-1 ****a jak to przeszkadza we wszystkim,i uciska.A zdażały się i W-F że niektórym to się bardzo słabo robiło, a w masce na poligonie to jeden kiedyś zendlał i tak leżał nie ruchomo przy okopie, aż ktoś się skap.
        Wolałbym być w Kawaleri i mieć 'fajny' za******l a potem luz. A tak to mi czasem psycha siada w tym wojsku,w kółko to samo tylko musi być coraz lepiej,najgorzej jest rano jak się budzisz i jak masz wolny czas. ****a jeszcze 9 miechów musze tam spędzić, ****a nawet na miasto nie wychodzimy bo jesteśmy cały czas w pododziałach alarmowych.Siedzisz jak w więzieniu i nic o świecie niewiesz. Dużo osób nażeka na bolące kolana.Ale można się przenieś bo tam są sami ochotnicy (hahaha),ale to wtedy oni Cię wypierdalają gdzie chcą. Ale tylko kilku zgodziło się przenieś , kilku wy******lą tak czy siak. Ale oni nas namawiają żebyśmy nie odchodzili, i mówią że jak będziemy najstarszą kompanią to będie lepiej czyli za jakieś 5 miechów i że będzie nam żal odejść hahaha. Aha i podobno to na WKU to podpisywaliśmy taki dokument , który mówił między innymi o 7%(chyba) uszczerbku na zdrowiu po wyjściu.
        A ciekawe jak bym miał znajomego który, by mi mógł załatwić przeniesienie tam gdzie chce , to czy naprzykł mógłbym trafić na początkowe szkolenie do jakiejś Kawaleri ,przypuśćmy za 2 miesiące zaczyna się pobór do 18bdsz i być tam wtedy tylko tyle ile mi się zostało do odbycia służby 12 miesięcznej???

        dajcie odpowiedż!!! może za 6 tygodni znowu mnie wypuszczą tylko wtedy już tylko na 48

        sory za błędy troche piwkuje