mialem wiele dolegliwosci w zyciu ale chyba zaden bol nie moze sie rownac z bolem korzonek. Jestes przykuty do lozka jak roslina, kazdy najmniejszy ruch, kazde napiecie miesni powoduje niesamowity bol (lzy same leca) Ja nabawilem sie ich przez przecwiczenie (od brzuszków). Mam 23 lata i zaczyna mnie powoli meczyc ta dolegliwosc. Czy znacie jakies sposoby na nia ???
Ja po 3 tygodniach intesywnych cwiczen znowu zaczalem odczuwac lekki ucisk w kregoslupie (ledzwie) boje sie ze znowu dopadna mnie korzonki !
Treningi przerwalem, smaruje sie mascia rozgrzewajaca i zakladam pas rozgrzewajacy, czy znacie jeszcze cos co by mi pomoglo ????
jakie korzonki? Przecież to na co cierpisz to wypukliny międzykręgowe części lędźwiowej, czyli potocznie "dyskopatia". Poszukaj w wyszukiwarce, a znajdziesz w tym dziale wiele postów z poradami jak sobie ardzić z tą dosyć poważną dolegliwością. Zacznij od nie traktowania "korzonków", jak bólu gardła, bo to jest zwyczajnie uszkodzenie kręgosłupa spowodowane wysunieciem się jądra międzykręgowego, co później prowadzi do zwapnienia tegoż jądra i pogłębiania się dyskopatii.
to chyba niemozliwe , od 17 roku zycia jestem pilotem i jezdze na badania lekarskie do Wojskowego Instytutu Medycyny Lotniczej gdzie przeprowadzam badania kontrolne. Rowniez 3 razy przechodzilem Wojskową Komisję Lotniczo Lekarską w Deblinie , miałem robione 5 zdjęc na kręgosłup oraz rezonans. Kregoslup mam zdrowy.
1103670436000
SFD
Wysłana - 22 grudnia 2004 00:12
oczywiscie te 5 zdjec i rezonans mialem robione 4 miesiace temu.
1103670742000
shnosnas
Wysłana - 22 grudnia 2004 07:55
zrób rezonans odcinka lędźwiowego a na 100% wykarze uwypuklenia jąder międzykręgowych - tzw. przepukliny.
Co do tej przepukliny to nie bylbym do konca przekonany. W kazdym badz razie cos spowodowalo ze masz ucisniete nerwy rdzeniowe. Czesto jest tak ze nie znana jest etiologia tych dolegliwosci. Radze do ortopedy. Ten na pewno cie skieruje do fizjoterapeuty. Fizykoterapia, kinezyterapia i masaz powinno pomoc. Gdyby nie w co watpie to mozesz sprobowac mobilizacje ( tylko najlepiej u doswiadczonego fachmana). Bedzie dobrze
<---nieważne co wam mówią, ale pamiętajcie, cukru nigdy za dużo--->
1104274726000
magda_81
Wysłana - 28 czerwca 2007 11:00
Witam Ja mecze sie od 4 m-cy, najpierw upadek na snowboardzie na czesc ledzwiowo-krzyzowa, lekarze orzekli ze nic mi nie jest jedynie stluczenie. przelezalam 3 tyg w domu, wrocilam do pracy i normalnej aktywnosci, bylo git. Po pewnym czasie zaczelam czuc dziwne klucie w prawej dolnej czesci plecow podczas cwiczen na fitnessie. Potem troche przemoklam, przewialo mnie i silny stan zapalny w okol. ledz-krzyzowej. Łyknęłam surgam i przeciwbolowo zaldiar i jakos z tego wyszlam. Ale niestety po pewnym czasie zaczelam czuc bol w ... prawym kolanie (bez wczesniejszego urazu), mialam wrazenie ze moja noga jest zbyt krotka, czulam silne zmeczenie miesni w prawej nodze. A kiedy pewnego dnia wstalam i zobczylam ze ciagne noge po podlodze udalam sie znow do lekarza, orzekl zespol miesnia gruszkowatego, ucisk na nerw kulszowy przepisal mi sterydy i jakies leki na padaczke (?? tez mnie to zdziwilo)) Bralam przez 3 tyg i juz prawie bylo ok. Od 3 dni bol znow mnie zlapal, rwie w dolnej czesci plecow, idzie po nodze az do stopy, boli kolano, nie moge wyprostowac nogi, tak jakby byla za krotka.od dzis biore myolastan, pabi-naproxen, methocarbamol, zaldiar. Po tym miesiacach, jestem juz wykonczona i zrezygnowana, zarowno fizycznie jak i psychicznie. Jestem załamana i popadam w przygnebienie, sport jest dla mnie drugim zyciem, teraz nic nie moge robic. Prosze!, ludzie zajacy sie na temacie, wypowiedzcie sie na ten temat. czy ten lekarz wogole mnie dobrze leczy, wczoraj stwierdzil ze mam znikome odruchy neurologiczne w prawej nodze, nie dziwie sie, skoro od 3 m-cy ciagle mnie boli i rwie. Bede naprawde wdzieczna za kazda opinie na moj temat.
madzia
1183021236000
kradam
Wysłana - 28 czerwca 2007 16:00
Jeśli chodzi o moją opinię na Twój temat to jest wysoka, bowiem też jeżdżę na snowboardzie i sport jest moim drugim życiem, a czasem nawet pierwszym . Plecy też mnie nie raz bolały . Przechodząc do rzeczy, to czy jest coś ciekawego na RTG, rezonansie? I czy widział Cię już ktoś od nastawiania kręgosłupa bądź "masaży"?
to od brzuskow mozna nabawic sie kontuzji plecow ;o ?
1183043563000
magda_81
Wysłana - 28 czerwca 2007 20:59
Kradamie! Rtg ok. Wyszlo jedynie ze kosc krzyzowa lekko zmienila swoj kat nacgylenia (w stosunku do zdjecia robionego 2 lata wczesniej), na lepszy bo mniej poziomy. W rezonansie widoczna niewielka uwypuklina miedzy L5-S1, ale tez nie ma zadnych zmian w stosunku do rez. robionego 2 lata temu.
madzia
1183057169000
kradam
Wysłana - 28 czerwca 2007 21:28
Kiedy był robiony dokładnie ten ostatni rezonans i dlaczego były 2 lata temu? Masz przewlekłe problemy? Nie odpowiedziałaś jeszcze czy ktoś "nastawiał".