Potwierdzam. Mecz godny uwagi. Pierwsza bramka ładnie wykończona przez Peszka. Niestety po 5 minutach zgubiliśmy napastnika z AS Nancy i tak zremisowali. Potem walka była wyrównana. No i niespodzianka z rzutu wolnego, coś pięknego

naprawdę mieliśmy przy tym stałym fragmencie gry "farta"

no ale potem opusciliśmy się, przeciwnicy wywarli na nas presling przez co w 81min. Zarka z pierwszej piłki uderzył lekkim strzałem w światło bramki i tak było 2:2. Ogólnie remis to sprawiedliwy wynik, bo Lech, jak i drużyna z Francji zagrała świetny mecz

Teraz jedyne co mi pozostało to zyczyc jak najkorzystniejszego rezultatu w meczu z CSKA Moskwą. Pozdro;)