Murawski miał ładną okazje, jak by strzelił to bramka meczu by była
W ŻYŁACH SZLACHETNA KREW, W SERCU POZNAŃSKI LECH
Znawca -
1193482508000
Zawodny
Wysłana - 28 października 2007 09:43
Ale przestrzelil.
Podczas meczu odwrocilem sie za siebie i... same dzieciaki co ktorys cos mruczal pod nosem, a bylem w centrum kotla, co prawda akurat doping w tym momencie byl slabszy ale ****a jak ludzie przychodza do kotla to niech spiewaja a jak nie chca to na 4 lub na prosta
Ja osobiscie jestem pod wrazeniem bramki Injaca....Smuda zawsze wpuszczał go w końcówce i grał przecietnie.Nie wiedzialem że on umie tak dobrze grać głowa.Chociaz Reksio też wrzuciłmu idealnie na "banie" :D
Legia to k****, k**** bić trzeba, kto bije k**** idzie do nieba! KKS LECH POZNAŃ!!!
1193574974000
graba99
Wysłana - 30 października 2007 15:03
Dzisiaj w Magazynie Futbol widziałem super fote, dekorowanie najstarszego kibica Lecha (102 lata), ale za cholere nie pamiętam na którym meczu to było. Może ktoś mi pomóc? :)
1193753015000
Futbollo
Wysłana - 30 października 2007 15:08
Też widziałem właśnie i nie jestem pewien czy to nie był mecz Lech - Legia. Pewnie kto z Poznania to wie. Powinni podpisywać takie zdjęcia w Magazynach Futbol i innych.
"I tego pięknego dnia Pan Bóg stworzył Chelsea..."
1193753323000
graba99
Wysłana - 30 października 2007 15:11
No właśnie, fajny artykulik w tym Magazynie Futbol jest o kibicach Lecha, a ta fotka mi wyraźnie przypadła do gustu :) To mógł być mecz z Legią, bo akurat na nim nie mogłem być (do dzisiaj wale się za to po głowie).
1193753517000
Futbollo
Wysłana - 30 października 2007 15:16
Jest za co, bo Lech z Legią gra zawsze na 200%. Ta fotka jednak mi wygląda na taką z meczu, który nie był przy oświetleniu. Niewątpliwie jest to fotka przedmeczowa.
"I tego pięknego dnia Pan Bóg stworzył Chelsea..."
1193753791000
Black Pete
Wysłana - 05 listopada 2007 16:19
Trener piłkarzy Lecha Poznań Franciszek Smuda będzie miał coraz więcej kłopotów z zestawieniem linii defensywnej. Ze składu poznańskiej drużyny wypadli kolejni obrońcy - Zlatko Tanevski i Tomasz Midzierski. Tanevski doznał kontuzji podczas ostatniego meczu Lecha w Białymstoku. U Macedończyka ucierpiały więzadła poboczne i jego występ w najbliższym spotkaniu przeciwko Polonii Bytom jest wykluczony. Nie wiadomo jeszcze jak długo potrwa w treningach.
Poważny uraz przytrafił się Tomaszowi Midzierskiemu, który w trakcie meczu w Młodej Ekstraklasie doznał złamania kości strzałkowej. Przez najbliższe sześć tygodni na prawej nodze będzie nosił gips. Na początku sezonu filar defensywy "Kolejorza" Bartosz Bosacki musiał poddać się rekonstrukcji więzadeł krzyżowych kolana i zabiegu zszywania łąkotki. Uczestnik ostatniego mundialu przechodzi obecnie rehabilitację i na boisko ma wrócić pod koniec roku. W trakcie rundy kontuzje z gry wykluczyły innych zawodników Lecha - obrońcę Marcina Dymkowskiego oraz defensywnego pomocnika Macieja Scherfchena.
Źródło: onet
Oby już ta runda się skończyła, bo jakiś pech prześladuje obrońców Lecha.
„Dziesiątka dla Piątka" pod takim hasłem odbył się mecz Lecha z Gwiazdami Ligi, z którego dochód przeznaczony był na pomoc w leczeniu bramkarza Kolejorza, Waldemara Piątka.
Główny bohater dzisiejszego spotkania mecz rozpoczął w bramce Lecha i kilka razy popisał się pewnymi interwencjami. W 25 minucie nie miał już jednak szans na obronę strzału Marcina Wachowicza, po którym Gwiazdy wyszły na prowadzenie. Lechitom mimo kilku okazji nie udało się zdobyć bramki przed przerwą.
Po zmianie stron poznaniacy ruszyli do odrabiania strat i już w 50 minucie było 1:1, a ładnym strzałem w długi róg Radosława Majdana pokonał Marcin Zając. - Mam nadzieję, że nadal będziemy niepokonani na własnym stadionie - mówił przed meczem, Piotr Reiss dlatego podopieczni Franciszka Smudy nie ustawali w atakach. Na kolejne bramki kibice musieli czekać ponad pół godziny. W 82 minucie Kolejorza na prowadzenie wyprowadził Anderson Cueto. Lechici szybko podwyższyli po silnym strzale Marcina Kikuta. Na ostatnie pięć minut spotkania na boisku ponownie pojawił się Waldemar Piątek, który tym razem zajął miejsce w bramce Gwiazd. Kolejorz jak zwykle zafundował swoim kibicom nerwową końcówkę, bo w 87 minucie Dawida Kręta pokonał Błażej Telichowski. Ligowcy nie potrafili już jednak w samej końcówce zagrozić jeszcze raz lechitom i spotkanie zakończyło się zwycięstwem podopiecznych Franciszka Smudy 3:2.
Wyjątkowe powitanie Waldemarowi Piątkowi zgotowali kibice Kolejorza, którzy wielokrotnie skandowali jego nazwisko i śpiewali m.in. „Wracaj do zdrowia" i „Chcemy cię w Lechu".
Srebrna Piłka Głosu i tytuł najlepszego piłkarza 2007 roku Wielkopolski dla Piotra Reissa, nagrody dla najlepszego trenera dla Franciszka Smudy i najlepszego pomocnika dla Rafała Murawskiego - Takimi sukcesami Lecha zakończył się XVI Plebiscyt Głosu Wielkopolskiego, którego wyniki poznaliśmy podczas piątkowego Wielkiego Balu Piłkarza.
W walce o tytuł najlepszego piłkarza Wielkopolski kapitan Kolejorza wyprzedził klubowego kolegę Rafała Murawskiego oraz napastnika Dyskobolii Grodzisk Wielkpolski, Adriana Sikorę. Jest to już piąta w kolekcji Piotra Reissa "Srebrna Piłka".