Zaraz na mecz smigam

trzeba dobre miejsce w krzokach zajac bo przed meczem pare piwek pojsc musi

a na stadion wypada sie wbic z godzine wczesniej zeby miejscowka w miare dobra byla

Juz laduje telefon zeby foty trzaskac w wolnej chwili a wolnych chwil w kotle wielu nie ma. Tylko po strzeleniu gola.
Mam kaszel ale **** dam z siebie wszystko, niestety wielu piknikow bedzie ***alo doping bo sie czesto wyrywaja za wczesnie lub cos ******la.
A na meczu z Ruchem jeden dostal w******l bo nei spiewal

a byl z laska.