Znajdz stabilizator / ortezę

Zadaj anonimowe pytanie i otrzymaj błyskawiczną odpowiedź
Temat został odczytany 3441 razy
  • Autor

    Kłująćy ból przy skręcaniu szyi

  • Vandhall
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 11
    • Na forum: 3 lata
    • LPA: 88

    Wysłano 15 stycznia 2011 12:57

    zgłoś naruszenie

    Witam
    W czwartek na treningu ćwiczyliśmy klincz, słabo rozgrzałem szyję i gdy ostygłem po treningu, przy skręcaniu głowy w prawo zaczął dokuczać mi lekki kujący ból gdzieś w odcinku piersiowym/szyjnym po prawej stronie kręgosłupa(nie umiem go dokładniej sprecyzować, dzisiaj rano czułem się już dość komfortowo i wybrałem się na kolejny trening, ćwiczyliśmy m.in. duszenia zza pleców, już tedy czułem, że ból wraca. Teraz jestem w domu i niemalże nie mogę skręcić szyi w prawą stronę... jak myślicie, naciągnięty mięsień, czy coś poważniejszego? Studia/praktyki/treningi/ nie zbyt mam czas biegać po lekarzach... szczególnie biorąc pod uwagę *sprawność* funkcjonowania służby zdrowia w tym mieście...
  •  Odżywki i suplementy

    Wysłano 16 stycznia 2011 10:27

    Koniecznie sprawdź te produkty:



    sprawdź pozostałe odżywki, odżywki białkowe, odżywki na masę
  •  89.231.168.*
    SFD

      Wysłano 16 stycznia 2011 10:27

      zgłoś naruszenie
      miałem podobny przypadek tylko że ja skończyłem w szpitalu na zastrzyku rozkurczowym, ponieważ nie mogłem wytrzymać z bólu. po zastrzyku ból powoli mijał a szyje rozruszałem w ciągu 3 dni. a więc uważaj na nią ;)
    • Gladiator4
      • Pochwały:0
      • Nagany:0
      • Postów: 405
      • Wiek: 24 lat
      • Na forum: 4 lata
      • Trenuje: 5
      • Płeć: Mężczyzna
      • LPA: 3564

      Wysłano 16 stycznia 2011 13:46

      zgłoś naruszenie
      Jeżeli nie minie w ciągu 3-4dni ani się nie osłabi to lepiej zgłoś się do lekarza...
    • DragaO
      • Pochwały:0
      • Nagany:0
      • Postów: 1674
      • Na forum: 6 lat
      • Trenuje: 5
      • Płeć: Mężczyzna
      • LPA: 6837

      Wysłano 16 stycznia 2011 18:19

      zgłoś naruszenie
      kiedys sztanga spadla mi na tylnią czesc głowy wyciskałem barki niemalże 100 kilogramow przygniata moja czaszkę .. boł był ostry rownież w prawej czesci odcinka czyjnego rownie kłujący jak kolce róży ,po dwoch trzech dniach ból osłabł przed kolejnym treningiem chciałem rozgrzac kark ..eh.. to był błąd kreciłem nim prawo i wlewo to gory i w doł ![...]po treningu musiałem jechać do szpitala..
      dla przyjacol calodobowo !
      grappling record : 19-8-0
      MMA record : 1-1-0
      [http://www.sfd.pl/Kto_to_jest_Sokoudjou_-t326105.html]
    • Vandhall
      • Pochwały:0
      • Nagany:0
      • Postów: 11
      • Na forum: 3 lata
      • LPA: 88

      Wysłano 17 stycznia 2011 19:28

      zgłoś naruszenie
      Poniedziałek. Szyja już prawie nie boli, tylko przy bardzo mocnym skręcaniu, ale plecy ogółem nie przyzwyczaiły się jeszcze do obaleń :( jutro trening, zobaczymy jak będzie. Jeżeli kark znów będzie dokuczał, to chyba faktycznie wybiorę się do tego lekarza.