Witaj! Dołącz do społeczności ludzi aktywnych. Możesz zalogować się   lub zarejestrować
Wczytywanie danych ...
Temat: Treść:
Temat został odczytany 8442 razy
Autor

Kłopoty z nadgarstkami

patolos

Wysłana - 27 maja 2007 11:24    Edytuj Cytuj

Sprawdź swoje BMI


Nie znalazłem nic o problemach z nadgarstkami na forum więc pomyślałem że założę taki temat i podzielę się moją wiedzą, bo sam mam z nimi trochę kłopotów. W myśl zasady "ucz się na błędach innych"
A więc co może spowodować bóle, nadwyrężenia, nadciągnięcia - kontuzje nadgarstków:

1) brak rozgrzewki - ot częsty błąd zarówno w sportach walki jak i na siłowni
2) siłownia - nieodpowiednia technika wykonywanych ćwiczeń, pomijanie ćwiczeń wzmacniających nadgarstki, przedramiona, uchwyt co w efekcie skutkuje zbyt słabymi nadgarstkami aby utrzymać ciężar w dłoniach
3) boksowanie worka bez owijek - każdy lub prawie każdy próbował swoich sił na worku treningowym. No cóż bez usztywnienia nadgarstków długo nie pociągniesz. Owijki majątku nie kosztują a na pewno pomogą uniknąć problemów.
4) rozgrzewka - w części chwytanych elementem rozgrzewki są "przewroty". Nie ma co się okłamywać. Wychwyty, rundaki, a w szczególności fiflaki nie oszczędzają naszych nadgarstków. Ja zniszczyłem nadgarstki przy mostowaniu (gdy się uczyłem w zasadzie)
5) niedobór witamin w organizmie - jeśli masz częste kłopoty z nadgarstkami bez wyraźnego powodu (nie wiesz kiedy sie zepsuły) to może warto zainwestować w witaminki.

Nie wiem jak się mają do tego dźwignie, ale czytałem wypowiedzi osób trenujących BJJ bądź aikido że nie przysparzają zbytnich problemów z nadgarstkami. Fajnie by było gdyby mogła się wypowiedzieć osoba mająca więcej wiedzy z tego zakresu.

Jak można zapobiegać albo (niestety) leczyć jeśli już doszło do urazu, nasze nadgarstki.

1) Zażywamy glukozaminkę Zarówno profilaktycznie jak i leczniczo.
2) Jeśli mamy słabe nadgarstki używamy bandaża elastycznego - bandaż jest lepszy od opaski elastycznej na nadgarstek(tej z dziurką na kciuk)
3) Jadamy dużo galaretek
4) Używamy maści rozgrzewających, przeciwbólowych, przeciwzapalnych - ja miałem profenid i był dość dobry.
5) na siłowni dbamy o technikę
7) rozgrzewamy nadgarstki przed ćwiczeniami
8) jeśli już mamy nadwyrężony nadgarstek smarujemy go, owijamy bandażem, i nie idziemy na trening.
9) jeśli nie pomagają maści i inne cuda, idziemy do lekarza


Uważam że trzeba trochę odpuścić z treningiem jeśli bolą nas nadgarstki. Jeśli trochę odpoczniemy świat się nie zawali, a na pewno nie zaszkodzi naszym bolącym stawom.



 
Może i łapa nie duża - za to wali jak burza

Spec SFD Odżywki i suplementy

Wysłana - 27 maja 2007 12:30 
W większości przypadków polecamy:

Ultralife - Nox pump xtreme

CENA: 5.00zł
Gaspari Nutrition - MyoFusion

CENA: 149.00zł
Dymatize - Elite Whey Protein

CENA: 169.00zł


sprawdź pozostałe odżywki,  odżywki białkowe,  odżywki na masę

_GandalF_

Wysłana - 27 maja 2007 12:30    Edytuj Cytuj
Dodam tylko takie cos. W aikido na kazdym treningu robi sie kotegaeshi, nikyo, ikkyo i sankyo samemu. Kiedys mialem problemy z prawym nadgarstkiem, bylem u lekarza, nic nie stwierdzono. Rentgeny etc. Po pol roku smarowania bezuzytecznymi mascmi polazlem sobie na aikido. Po tygodniu naciagania w ten sposob lekkimi dzwigniami przeszlo jak reka odjal i do tej pory nie mam z ta reka problemow (przynajmniej z nadgarstkiem)^^. Pomoglo nie tylko mi, ale i mojej "cioci"
 

Xpufcio

Wysłana - 04 czerwca 2007 18:17    Edytuj Cytuj
Ja juz miesiac cierpie bez treningow Bol mi "prawie" przeszedl - ale teraz mi cos strzyka w nadgarstku (szarpniecie czy cos na bjj). Myslicie, ze calkiem przejdzie?=)

patolos

Wysłana - 04 czerwca 2007 23:47    Edytuj Cytuj
No ja sie też przyznam że mam troche problemów z nadgarstkami. Nie uchwyce np sztangi podchwytem bo mnie boli nad tą kosteczką z zewnętrznej strony nadgarstka. Poza tym staram się uważać i nie próbuje już robić fiflaków i z mostowaniem też ostrożnie. Dobrze że chociaż nie potrzebne mi ćwiczenia na bica ze sztangą. Bo gruszkami czy hantelkami to no problem. A do lekarza coś nie bardzo mam ochotę się wlec
 
Może i łapa nie duża - za to wali jak burza

patolos

Wysłana - 04 czerwca 2007 23:52    Edytuj Cytuj
A co do usztywniaczy.. to jeśli nas nic nie boli to zakładamy je do raczej cięższych ćwiczeń. Żeby się te nieszczęsne nadgarstki "wzmacniały". A jak boli to nosimy przez cały trening, ehh...
 
Może i łapa nie duża - za to wali jak burza

Saida

Wysłana - 05 czerwca 2007 08:50    Edytuj Cytuj
wszelkie glukozaminy i inne takie duperele można wyrzucić,są bezużytezne. Zajrzyjcie do Zdrowia,to Wam powiedzą,dlaczego.
Specjalista -

patolos

Wysłana - 05 czerwca 2007 09:29    Edytuj Cytuj
Może i ściema. Ale na bank nie zaszkodzi jej brać. A mi chyba pomaga :P
 
Może i łapa nie duża - za to wali jak burza

Saida

Wysłana - 05 czerwca 2007 10:50    Edytuj Cytuj
ten sam efekt byś miał,jakbyś dobrze zbilansował dietę. A może efekt placebo...? no ale najważniejsze,że działa
Specjalista -

Cavior Bushido24.pl

Wysłana - 05 czerwca 2007 13:12    Edytuj Cytuj
Nie wiem jak się mają do tego dźwignie, ale czytałem wypowiedzi osób trenujących BJJ bądź aikido że nie przysparzają zbytnich problemów z nadgarstkami.

Zasadniczo-nie przysparzają. Nie spotkałem jeszcze aikidoki który w związku z treningiem miałby problemy z nadgarstkami (bóle, nadwrażliwość, zmiany reumatyczne itd)-ani nawet nie słyszałem o takim. Może powodem jest znaczny nacisk na rozgrzanie ich na każdym treningu? Opócz dźwigni o ktorych pisał Gandalf (ikkyo, nikyo, kotegaeshi, sankyo) robi się jeszcze inne ćwiczenia(ude kime undo, "krokodylki", chodzenie na rekach itd) ustawione pod dobre rozgrzanie stawów w rękach. Fakt jest faktem, że po paru latach ćwiczeń ktoś może założyć mi silną dźwignię na zupełnie nierozgrzany nadgarstek/łokieć/bark-i ból mija gdy tylko puści, podczas gdy osoby nie mające styczności z aikido skutki nawet lekkiej dźwigni stójkowej czasem odczuwają przez parę dni.

Zupełnie inaczej ma się sprawa z kolanami-te na aikido można sobie skasować...

srokers

Wysłana - 10 czerwca 2007 20:26    Edytuj Cytuj
>> "Nie uchwyce np sztangi podchwytem bo mnie boli nad tą kosteczką z zewnętrznej strony nadgarstka."

Patolos - dobry topic. Zajrzałem tu z działu "uderzane" - trenuję boks - i niestety ostatnio też czuję ból w nadgarstku - właśnie okolice tej kosteczki. U mnie wynika to prawdopodobnie ze zbyt mocnego uderzania w worek na treningach. I nie chcę tutaj powiedzieć, że mam taką petardę w łapie - po prostu mam wrażliwe stawy i wszelkie uderzenia zaraz w nich czuję. Tak samo mam pokasowane stawy w palcach - wiele lat trenowałem wspinaczkę sportową.
No ale cóż, przecież ze sportu nie zrezygnuję - za przyjemności trzeba płacić...

patolos

Wysłana - 11 czerwca 2007 08:07    Edytuj Cytuj
Dokładnie od tego samego powodu mam ten nadgarstek "zepsuty" w zasadzie ja nie trenuje boksu... ale znając troche podstaw, postawa, garda, praca nóg (zeby mi ktos nie powiedzial ze sie nie boksuje w worek nie bedac bokserem) to troche sobie uderzalem. I tak sukcesywnie się psuł bo zawsze myślalem że juz przeszło. Jakiś czas temu zainwestowałem w owijki ale nie miałem okazji ich jeszcze przetestować bo sobie pocharatałem rękę na szkle

A tutaj jak sie posługiwać owijkami. Niestety nie wybrałem jeszcze najlepszego sposobu do bicia worka ale zamieszcze tu kilka sposobów bandażowania. Może ktoś ma linka do lepszej techniki.

http://www.ringside.com/WrapYourHands.aspx
http://www.shaolin.ee/pdf/Ch7.pdf najlepsze zabezpieczenie wydaje mi sie z tego linka "pro boxing hand wrapping" ale moge sie mylić



Zmieniony przez - patolos w dniu 2007-06-11 08:09:00
 
Może i łapa nie duża - za to wali jak burza
 
Odpowiedzi jest na 3 strony.     następna 
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Kłopoty z nadgarstkami

Strony:  pierwsza  2  3   ostatnia 

Proszę w skrócie napisać w jaki sposób regulamin forum został złamany.



Nieuzasadnione użycie opcji grozi zablokowaniem konta.

Czy chcesz oddać głos na ten temat/użytkownika?


Twój głos jest dla nas niezwykle ważny, bo pozwola nam na ocenę użytkowniów i tematów.



Copyright 2000 - 2011 SFD S.A.