Nie czytałem

OK teraz następna opowieść:

kiedyś rozmawialiśmy sobie z kolegami o telefonach, no i ja powiedziałem że kiedyś przez przypadek na lekcji wszedłem do internetu... stało sie tak dlateogo że nie miałem zablokowanej klawiatury. A u mnie łatwo wejść bo mam siemensa st55 który ma dżojstik i w nim jest tak że jedno naciśnięcie powoduje wejście do menu następne do internetu i kolejne uruchomienie strony domowej. No i mi się tak właśnie stało... No a mój kolega chciał chyba zaświecić i powiedział ciekawszą historie... Że to jemu stało się podobnie tylko ze on miałą zablokowaną klawiature i odblokowała się i potem wszedł do internetu. ściągło mu się 40 dzwonków polifoiczynch!!! i chyba 2 grafy !!!

no i mu się zapisały oczywiście. AHA-pomyślałem

. Potem podeszłem z qplem(innym nie tym od bajek

)do innego kolesia który miał ten sam telefon i spytaliśmy się ile można maxymalnie ściągnąć i zapisać dzwonków. Odpowiedział że 8.
Uwierzylibyście w taką niesamowitą historię gdybyście usłyszeli ją od swojego kolegi


Mi jakoś nie chcę się wierzyć

