za 6-7 lat to myślę(a raczej mam nadzieje) ze UFC zostanie znowu zepchniete na drugi plan przez jakiegos nastepce PRIDE, a aktualnie pare takich gal probuje sie przebic na rynku i to z dosc ciekawymi rozpiskami.
wiec tak jak pisano powyzej, na razie trenuj a za 6-7 lat jak bedziesz dobry i dasz sobie rade na lokalnych ringach to sie bedziesz mogl zastanawiac nad swiatowa organizacja.
no i nie chce cie od razu przekreslac , bo cie nawet nie znam, a tym bardziej nie wiem co bedziesz soba reprezentowal za te pare lat, ale aktualnie w polsce jest duzo bardzo dobrych wojownikow, a jak dotad tylko jednemu udalo sie zawalczyc w UFC i jednemu w PRIDE

trenuj zawziecie to moze i tobie sie uda.