Widzisz, z JKD możesz zetknąc sie wszędzie, każdy może dodac do nazwy swojego stylu człon jeet kune do, może to być jun fan, czerwony feniks (to akurat jest w Wawie), karate tsunami, tylko tyle mi się chciało czytać z tego co wyrzucił google. JKD to nie styl, to idea czerpania z bogactwa SW, to co w nim najlepsze, według widzimisię trenera, i łączenie tego w spójny system. Dążenie do poznawania róznych aspektów walki, do doskonalenia się, a nie powielania odziedziczonych po poprzednikach rozwiązań. Mozna powiedzieć, że współczesny trening przekrojowy najlepiej oddaje idee B.Lee. zerknij na www.jkd.pl tam jest o tym całkiem nieźle opowiedziane.
Jodan Niezłe bzdurki wypisałeś.Trochę chłopakowi zrobiłeś misz masz w głowie no ale cóż większość ludzi właśnie takie ma pojęcie o JKD Pozdrawiam Cię
Wojciech Adamusik
1112771173000
Jodan
Wysłana - 06 kwietnia 2005 12:31
Tak? A argumenty, proszę? Przedstaw dla równowagi swoją definicję JKD, skoro zarzucasz innym pisanie bzdur. Zakładam że conajmniej masz kontakty z SBG, więc powiedz mi, co napisałen nie tak, skoro juz zacząłeś.
Zmieniony przez - Jodan w dniu 2005-04-06 12:33:49
Jodan, Jkd to koncepcja treningu. Koncepcja oparta na pewnych zalozeniach. Nie jest to zaden czlon.
Paweł Ziółkowski "Dobro i zło nie istnieją, tak jak życie i śmierć. Jest tylko działanie. Walka" (baron von Ungern-Sternberg, d-ca Azjatyckiej Dywizji Konnej) [http://www.budonet.net/baza/szczegoly.php?id=51]
1112785261000
Jodan
Wysłana - 06 kwietnia 2005 17:53
Jezu. A co ja pisałem? " to idea czerpania z bogactwa SW, to co w nim najlepsze, (...)i łączenie tego w spójny system. Dążenie do poznawania róznych aspektów walki, do doskonalenia się, a nie powielania odziedziczonych po poprzednikach rozwiązań." Zgadza się? A o tych członach nazw pisałem w kontekście tego, że nazwę JKD wykorzystuje sie gdzie można, co widziałem choćby na ulicznych reklamach szkół SW.
Napisales cos zupelnie innego. To nie jest jakas ogolna idea, lecz znacznie bardziej konkretna koncepcja. Owszem, roznie realizowana, ale nie wystarczy sobie napisac nazwe na plakacie. To nie tak jak np z combatami ze sobie napiszesz na plakacie "Combat Tai chi", dodasz palce w oczy podczas pchajacy dloni i wszystko gra.
Paweł Ziółkowski "Dobro i zło nie istnieją, tak jak życie i śmierć. Jest tylko działanie. Walka" (baron von Ungern-Sternberg, d-ca Azjatyckiej Dywizji Konnej) [http://www.budonet.net/baza/szczegoly.php?id=51]
1112827903000
Jodan
Wysłana - 07 kwietnia 2005 01:11
Idea, koncepcja, nie kłóćmy sie o słowa, bo chodzi nam raczej o to samo. Z tym dodatkiem do nazwy - tez się zgadzamy, bo chodziło mi o to, że jest to znakomity chwyt reklamowy.
Moja definicja? Jodan nie chciałem i nie chcę Cię urazić. Wybacz mi nie będę przedstawiał żadnych argumentów bo...to tak jabyś poprosił fryzjera o to by ostrzygł Cię przez telefon. Szanuję każdego forumowicza i jego wypowiedzi ale mam prawo jako Instruktor JKD nie zgadzać się z nimi.Prawda? Co do całej mieszaniny i różnych szkółek "JKD" to powinni się ich wytępić za oszukiwanie ludności iż nauczają JKD.No ale cóż. Jak chcesz Jodan z chęcią z Tobą podyskutuję i wymienię doświadczenia jeżeli tylko będę potrafił uczynić to za pomocą komputera. Pozdrawiam Cię i fajnie że próbujesz rozmawiać na ...dość nie łatwy temat.
Wojciech Adamusik
1112865690000
Jodan
Wysłana - 07 kwietnia 2005 12:32
Nie uraziłeś mnie. Widzisz, forum słuzy własnie do dyskutowania. A ja z chęcią poznaję poglądy innych. Ideą JKD interesuję sie od pewnego czasu i zdanie osoby kompetentnej jest dla mnie zawsze cenne.
Ok. Wobec tego posłuchaj. Nie znajdziesz jak pisałeś powyżej na każdym kroku JKD tylko mix lub tzw metodę treningu przekrojowego. JKD w swej oryginalności z założenia ma rozwijać się non stop. Masz być kreatywny i poszukiwać lub badać jak kto woli. Boruta słusznie zauważył że w zależności od preferencji danego nauczyciela JKD- będzie w nim np więcej parteru lub trappingu. Nie zapominaj jednak o tym iż każdy z pełnoprawnych czyli legalnych instruktorów JKD będzie najpierw musiał nauczyć cię koronnych "zasad" JKD, czterech stref kombatu, załamanego rytmu, 5 sposobów ataku , etapów oraz przedetapów łączących w/w strefy oraz przejścia do Kali i Silatu.
Sposoby uderzania cała wiedza na temat blokowania czy chociażby wyprowadzenia tzw uderzeń wyprzedzających i w końcu przechwytywania jest esencją JKD. Tego przyjacielu nie znajdziesz gdziekolwiek - tylko mix stworzony przez jakiegoś instruktora. Wierz mi jest naprawdę duża różnica. Mam nadzieję że choć trochę mogłem pomóc w wyjaśnieniu Tobie oraz zainteresowanym osobom bądź chociaż przybliżyć tematykę JKD.