A ja proponuję Ci dorzucić nawijanie na linke-masakra jak dla mnie i to ćwiczenie musze miec obowiązkowo.Nie przesadz z cięzarem-na początek radze naprawdę minimalen 1kg lub trochę więcej-ręce wyprostowane przed siebie i nawijasz linke na jakiś drązek i odwijasz.Staraj sie miec ręce prosto i nie opuszczaj za nisko-to ważne

jak zrobisz 3 razy góra dół góra dół góra dół to będziesz wiedziałó dlaczego taki mały ciężar-z biegiem czasu go zwiekszaj oczywiscie i staraj się o kilka nawinięc więcej

Powodzenia i pozdro