oczywiście, że mutant jest lepszy od xxl, co do tego nie ma wątpliwości.
tylko , czy tak duża różnica w cenie przekłada się na tak dużą różnicę w jakości węgli użytych w tych gainerach?
czy stosując mutanta nagle urośnie ci w bicu 2 cm więcej niż przy xxl?

wiem, wiem to tylko żarcie w prochu...

moim zdaniem kupując drogiego mutanta dajesz się skubać jak leszcz. oczywiście jak zarabiasz z 10tyś na łapę to zdecydowanie polecam najdroższe preparaty bo po co oszczędzać.
i czy jedząc kawior dostarczymy lepszego białka niż jedząc tuńczyka?
