Chciałbym wiedzieć czemu mam taki jakiś przyduży brzuch :) Mam 15 lat, 178cm wzrostu i ważę 64 kilogramy. Nie jestem zbytnio umięśniony, ćwiczę od niedawna :) Jestem w takim wieku, że intensywnie rosnę i zastanawiam się czy mój brzuszek to nie jest po prostu nadmiar skóry, gdyż jak byłem młodszy miałem nadwagę kilka kilo. Teraz jak już wspominałem jestem raczej szczupły i dziwi mnie trochę ten brzuch. Proszę o jakąś odpowiedź i poradę, co do dalszego postępowania :)
Jak u Ciebie jest z ruchem? Jakieś gdy zespołowe? Siatkówka, piłka nożna? Trenujesz może coś innego?
Nie doradzam ludziom leniwym! Moderator działu odchudzanie i Charles Poliquin
Ekspert -
1249575810000
Wilk94
Wysłana - 06 sierpnia 2009 18:27
Piłka nożna lub koszykówka zdarzają się często jednak tylko w trybie rekreacyjnym z kolegami :) Byłem też w tym roku na obozie piłkarskim.
1249576039000
Morales_37 Zdrowa Kuchnia
Wysłana - 06 sierpnia 2009 18:38
Ograniczanie kalorii w Twoim przypadku wiąże się z problemami zdrowotnymi w późniejszym wieku. Wyrzuć z jadłospisu wszelkiego rodzaju złe kalorie, czyli słodzone napoje, chipsy, fastfoody, słodycze itp. Staraj się spożywać produkty nisko przetworzone, czyli jaja, ryby, mięsa, kasze, orzechy, nasiona i dużo warzyw. Poza tym stawiaj na ruch, bo to podstawa. Codzienna porcja ruchu powoduje zużycie nadmiaru energii i korzystnie wpływa na rozwój. Ty masz 15 lat, więc to są dla Ciebie jedyne rady, za to powinny być bardzo skuteczne.
Nie doradzam ludziom leniwym! Moderator działu odchudzanie i Charles Poliquin
Ekspert -
1249576702000
Wilk94
Wysłana - 06 sierpnia 2009 18:52
Hmmm już od pewnego czasu próbuję się przestawić tylko na wodę , ale jakoś nie idzie :/ Reszty nie spożywam tak dużo :) Po wakacjach żeby utrzymywać codzienną porcję ruchu mam zamiar biegać :) Zresztą muszę się hamować, gdyż mam skłonności do tycia przy złym żywieniu (właśnie tak się kiedyś dorobiłem nadwagi, w krótkim okresie- miałem sporą niedowagę, zacząłem się źle odżywiać i dorobiłem się nadwagi :/). W zasadzie, prócz napojów, żywię się wedle tej drugiej wymienionej grupy. Najbardziej dziwi mnie to, że każdy mówi, że jestem chudy, aż za bardzo, a sam czuję się jakbym był mimo wszystko trochę "otłuszczony" :P
1249577549000
Ziomek778
Wysłana - 06 sierpnia 2009 19:16
Mówią Ci, że jesteś chudy bo zapamiętali Cię jako grubasa, i w porównaniu do wcześniejszej sylwetki jesteś chudszy. Jeżeli miałeś nadwagę, a mało warzysz to możliwe, że to co masz, to jest tłuszcz podskórny, którego strasznie trudno jest się pozbyć i raczej w miesiąc lub 2 się tego nie pozbędziesz.
1249579011000
Wilk94
Wysłana - 06 sierpnia 2009 19:31
Dlatego obecnie ćwiczę ramiona i klatkę, aby skupić uwagę nie na moim brzuchu a właśnie górnej części mojego ciała, bo jak wcześniej wspominałem jestem słabo umięśniony ;P
1249579882000
K3NJI
Wysłana - 06 sierpnia 2009 21:08
W zasadzie, prócz napojów, żywię się wedle tej drugiej wymienionej grupy.
i wszystko jasne, nie wiem jakie napoje pijesz ale np, napoje gazowane maja to do siebie ze w jakis sposob"rozdymaja" brzuch tak ze sprawia wrazenie odstajacego poza tym zawarte w nim cukry sa wolno trawienne i mozliwe ze ten nadmiar kalorii odklada Ci sie na brzuchu, a ze jestes slabo umiesniony staje sie to bardziej zauwazalne.
1249585696000
Wilk94
Wysłana - 06 sierpnia 2009 22:18
Chciałem to napisać, że dzisiaj nagle wydałem się sobie szczuplejszy, bo... nie wypiłem tej cholernej pepsi :P Mimo wszystko trochę skóry i tłuszczyku z kiedyś mi zostało i trzeba się tego pozbyć, ale to na spokojnie da się zrobić ;) Zresztą rano po budzeniu też czasem wydaję się wzdęty, ale właśnie z tym porannym jest różnie, raz nie mam brzucha a raz mam :P Czyli odłożenie napojów gazowanych pomogłyby mi jakoś znacząco poprawić "jakość" mojego brzucha? :P
1249589932000
Wilk94
Wysłana - 06 sierpnia 2009 22:51
A i jeszcze jedna rzecz- jeśli faktycznie mam jakiś tłuszcz podskórny i zwisającą skórę czy mój wiek ma tu jakieś znaczenie, a właściwie to, że rosnę.
1249591866000
K3NJI
Wysłana - 06 sierpnia 2009 23:05
Jezeli jest tego przyczyna napewno da, w twoim wieku o skore sie nie martw, jeszcze rosniesz, zdrowo sie odzywiaj sporo ruch i jest git ;p