Mam pytanie. Jaka dieta jest najlepsza dla 19 letniej dziewczyny niezbyt aktywnej fizycznie? Chcę pozbyć się 12 kg, oczywiście dieta ma być rozciągnięta w czasie. Dotąd nie interesowałam się dietami, ale najwyższa pora coś ze sobą zrobić. To co jem na co dzień: Śniadanie: kromka chleba ciemnego/ bułka z ziarnami+ margaryna+ pomidor+ zielona herbata Obiad: np. kotlet mielony+ ziemniaki+ surówka Podwieczorek: np. budyń, kisiel Kolacja: kromka chleba ze szynką
Co do ćwiczeń to nie wykonuje takowych. Moim jedynym źródłem spalania jest chodzenie piechotą do szkoły... ale że się zbliżają wakacje to nawet szkoła odpada ;/ Z ćwiczeń to mogę albo chodzić albo jeździć na rowerku, nie znoszę brzuszków itp.
Napiszcie mi jakąś racjonalną dietę. Najlepiej niezbyt rygorystyczną- bez żadnych odżywek itp (czytałam kilka na tym forum)
Dla 19latki najlepsza dieta jest ruch i zdrowe jedzenie
Tak nawiasem mowiac, nie wiem czy zauwazylas, ale jest to forum sportowe wiec jak nie chcesz sie ruszac to nie jest ono dla ciebie. No i nikt tu diety nie uklada -10 przykazan zywieniowych w linkach podwieszonych
Dieta jest fatalna i na pewno nie nastawiona na rozsądne działanie w długim okresie czasu. Co zmienić? Hmm... wszystko. Przede wszystkim podejście. Mniej nie znaczy lepiej. Poczytaj o diecie zbilansowanej w postach podwieszonych na górze działu.
Z ćwiczeń to mogę albo chodzić albo jeździć na rowerku, nie znoszę brzuszków itp. Brzuszki NIE spalają tłuszczu na brzuchu, więc nie musisz ich robić setkami dziennie. Wystarczy ćwiczyć jak inne mięśnie. Dostęp do siłowni/hantli? Z kondycją, rozumiem, kiepsko?
Napiszcie mi jakąś racjonalną dietę. Nawet o tym nie marz.
bez żadnych odżywek Nie ma potrzeby - co najwyżej sumplementacja prozdrowotna. Magnez, omega-3, witaminy - do kupienia w aptece.
No tak, ale ja nie rozumiem jak można schudnąć jedząc 6-7 posiłków dziennie gdzie ostatnio jest ok godziny 22? A nie może być zamiast siłowni rower, bo u mnie z kasą krucho jest trochę :/ Ale ile kcal powinnam jeść dziennie gdy mam 160 cm wzrostu i ważę 65 kg? A co do kondycji to nie najlepsza... Wf u mnie był również koszmarny :)
Życie jest darem od Boga.
1244721501000
wylliam
Wysłana - 11 czerwca 2009 15:01
poszukaj na forum tematow o treningu w domu, bez sprzetu pokombinuj rower nie, bo zaloze sie, ze bedzie to bardziej relaks niz wysilek biegac do parku "ja nie rozumiem jak można schudnąć jedząc 6-7 posiłków dziennie gdzie ostatnio jest ok godziny 22" to nie staraj sie tego zrozumiec, zaufaj nam
"Jak kraść, to miliony. Jak r*****, to księżniczki"
1244725287000
pobudzenie
Wysłana - 12 czerwca 2009 10:02
No ale rower być nie może? Tak godzina czy dwie? A może byc dieta 1000 kcal?
Życie jest darem od Boga.
1244793765000
wylliam
Wysłana - 12 czerwca 2009 13:14
moze byc wszystko, byle uzyskac odpowiednia intensywnosc dieta 1000kcal to nieporozumienie
"Jak kraść, to miliony. Jak r*****, to księżniczki"
1244805258000
pobudzenie
Wysłana - 12 czerwca 2009 17:05
Ale czemu, przecież jak tak się wszystko wypiszę takiego zdrowego to tego jest sporo (chodzi o jedzenie). Ja sobie taką dietę ułożyłam (taki przykładowy zestaw) ŚNIADANIE: B 15 T 13 W 19 - 2 jajka - łyżka mleka - jabłko - łyżeczka oliwy Z tego chcę zrobić omlet z tartym jabłkiem i cynamonem. II ŚNIADANIE - mały banan B 1 T 0,4 W 28 OBIAD: B 5 T 2 W 42 - 200 g warzyw na patelnię - 50 g ryżu brązowego PODWIECZOREK: B 1,2 T 0,4 W 19 - grapefruit KOLACJA: - kefir 0% B 12 T 0 W 12
Życie jest darem od Boga.
1244819134000
wylliam
Wysłana - 12 czerwca 2009 20:16
daj spokoj, prosze z tego calego Twojego dnia bym sobie jeden posilek poskladal
"Jak kraść, to miliony. Jak r*****, to księżniczki"
1244830608000
pobudzenie
Wysłana - 12 czerwca 2009 21:02
Taaa, przecież to dużo jedzenia :)
Ale jak ja sobie odmawiam słodyczy to moje menu zawęża się z 2000 kcal do 500 (tu musiałam dużo się na główkować, żeby tyle wymyślić)
To ile kcal proponujesz dla osoby w moim wieku nie aktywnej fizycznie?
Życie jest darem od Boga.
1244833363000
wylliam
Wysłana - 12 czerwca 2009 21:10
"Chcę pozbyć się 12 kg" z "nie aktywnej fizycznie" na pewno nie ida w parze
wiec zmien to na poczatek a wyjdzie i na zdrowie i na sylwetke 1800-2000 i do tego aktywnosc spora
"Ale jak ja sobie odmawiam słodyczy to moje menu zawęża się z 2000 kcal do 500 (tu musiałam dużo się na główkować, żeby tyle wymyślić)"
przede wszystkim musisz zmienic podejscie albo chcesz chudnac i wygladac albo nie
"Jak kraść, to miliony. Jak r*****, to księżniczki"