Wysłana - 08 listopada 2003 21:19 Przeniesiony przez jakryc z działu 'Mieszane sztuki walki - MMA'.
Sprawdź swoje BMI
Mam problem ze zrobieniem gwiazdy. Otóż wybicie mam chyba dobre ale kiedy mi przechodzą nogi nad głową nie jestem w stanie ich przenieść na drugą stronę, tylko mi one schodzą za głowę, albo mimowolnie robię przewrót w przód... Czy nie znacie może jakiś ćwiczeń pomagający w zrobieniu gwiazdy?
nie przerzucaj od razu nóg pionem, tylko rób tak - opieraj ręce o ziemię i rób takie delikatne "hop" zachowując pracę nóg jak w gwiezdzie, ale będąc złamanym w biodrach i na początku przeskakując może z 30 cm. Z czasem ciągniesz nogi coraz wyżej, aż dojdziesz prawidłowo do pionu
Moderator działów Sporty Ogólnorozwojowe & Dla Zupełnie "Zielonych" & Grappling
I szkoda tylko, że w noc kwietniową, Ciągnąc za sobą smród spalin, Nie cały Związek w kosmos poleciał, A tylko jeden Gagarin...
Moderator działów Sporty Ogólnorozwojowe & Dla Zupełnie "Zielonych" & Grappling
I szkoda tylko, że w noc kwietniową, Ciągnąc za sobą smród spalin, Nie cały Związek poleciał w kosmos, A tylko jeden Gagarin
1068458687000
SFD
Wysłana - 12 listopada 2003 13:03
poza tym rób to szybko, bez 'strachu' poniewaz przy wiekszej predkosci nogi ci nie 'spadną' za głowe poza tym, byc moze robisz na złą noge
Pan Bóg mnie nie chce a diabeł sie boi
1068638587000
Macciej
Wysłana - 12 listopada 2003 21:09
spadną, spadną, wiem, bo ucze tego ludzi i to jest najczęstszy błąd
Moderator działów Sporty Ogólnorozwojowe & Dla Zupełnie "Zielonych" & Grappling
I szkoda tylko, że w noc kwietniową, Ciągnąc za sobą smród spalin, Nie cały Związek w kosmos poleciał, A tylko jeden Gagarin...
Moderator działów Sporty Ogólnorozwojowe & Dla Zupełnie "Zielonych" & Grappling
I szkoda tylko, że w noc kwietniową, Ciągnąc za sobą smród spalin, Nie cały Związek poleciał w kosmos, A tylko jeden Gagarin
1068667774000
SFD
Wysłana - 13 listopada 2003 12:50
spoko - ja 6 lat trenowałem gimnastyke sportową
Pan Bóg mnie nie chce a diabeł sie boi
1068724207000
Macciej
Wysłana - 13 listopada 2003 12:54
No to jak widac każdy ma swoja metodę. Jak dzieci które prowadzę miały robić gwiazdę szybciej, to kończyło się tylko tym, że szybciej i mocniej spadały na plecy. Dopiero jak złapały ruch, to można było przyspieszać, wtedy owszem im szybciej tym stabilniej
Moderator działów Sporty Ogólnorozwojowe & Dla Zupełnie "Zielonych" & Grappling
I szkoda tylko, że w noc kwietniową, Ciągnąc za sobą smród spalin, Nie cały Związek w kosmos poleciał, A tylko jeden Gagarin...
Moderator działów Sporty Ogólnorozwojowe & Dla Zupełnie "Zielonych" & Grappling
I szkoda tylko, że w noc kwietniową, Ciągnąc za sobą smród spalin, Nie cały Związek poleciał w kosmos, A tylko jeden Gagarin
1068724491000
SFD
Wysłana - 14 listopada 2003 22:45
Dzięki za wszelkie wskazówki! Wreszcie udało mi się zrobić gwiazdę. Moglibyście mi teraz coś napisać o salcie? Jak można ćwiczyć by je wykonać?
Pozdrawiam!
1068846310000
SFD
Wysłana - 15 listopada 2003 18:05
nie tak prędko men ktrą metoda robiłes star'a?? moją czy macciejjjja?? najpierw naucz sie flik-flaka, a salta pozniej (w tył no nie, bo w przód to trudno jest)
Pan Bóg mnie nie chce a diabeł sie boi
1068915938000
SFD
Wysłana - 15 listopada 2003 21:54
Bardzo chetnie bym sie nauczyl fiflajka, ale mowiac szczerze to myslalem ze jest on trudniejszy od salta. Jaki wiec macie na przepis fiflaka? Co do gwiazdy, to zrobilem ja metoda Shadowa. Jednak na razie nie robie jej jeszcze calkowicie pionowo, lecz z lekka odchylka. Jak to mozna skorygowac? Dzieki wielkie za wszystkie wskazowki!
Pozdrawiam!
1068929658000
maciek
Wysłana - 09 grudnia 2003 20:00
Ja osobiscie robie gwiazde bez wiekszych problemow. Zaimponowalo mi gdy jeden zawodnik, z innego klubu robil gwiazde 'bez rak'. Mozecie mi doradzic, jak do tego dojsc?
to zależy o jakiego ci chodzi fiflaka w przód czy w tył? jeśli chodzi o tego pierwszego to nicTrudnego robisz podskok tępowy dajesz ręce przed siebie a następnie przerzucasz ciało przez pion.
A co do tego drugiego to przyjmujesz pozycje stojącą następnie uginasz nogi powinieneś wtedy wyglądać jakbyś siedział na krześle, robiąc dynamiczny wyprost nóg prowadzisz ręce blisko głowy, wypychasz biodra cały ten skok powinna prowadzić głowa którą powinieneś <prowadzić do tyłu> . no i fiflak zrobiony. POZDRAWIAM
"szanuje tych co działają z przekonaniem w duchowej zgodzie wykonują swe zadanie" BORN TO FIGHT