Wszedzie czytam o tym jak schudnac, a trudno cos znalezc na moj problem...pomozcie prosze!
Mam 31 lat, 1,70m, 52 kg (od ok 10 lat +/- kg, oprocz ciazy kiedy przytylam 20 kg, w ok pol roku wrocilam do swojej wagi nie stosujac zadnych diet). Nie jestem zle, ale ciuchy na mnie wisza, biustu i pupy zero, chcialabym przytyc max 4kg, ale w zdrowy sposob, no i troche popracowac nad cialem (w tym temacie jestem calkowicie zielona). Nie wiem ile potrzebuje kalorii, zajmuje sie aktywnym 2-latkiem, codziennie robie tak ok 2,3 km marszem z wozkiem (he, he to jakies 20kg do pchania).
Moja dieta: rano kawa z ogromna iloscia mleka, pozniej najczesciej musli lub kromka chleba Obiady z maluchem: typu makarony, ryz z warzywami, ryby, mieso i warzywa, na deser owoce ( lub na podwieczorek) Popoludnie kawa jw Kolacja roznie nieraz kanapka, nieraz cos na cieplo, czasami nic
Slodycze, frytki, chipsy raczej rzadko jak mam ochote
Co dozucic do jedzenia i co wybrac fitnes czy moze silownie??????
ty nie jesz ty sie glodzisz, nie wiem jak laski [ ale podejzewam ze nie inaczej niz faceci] z dieta maja stac ale generalnie dieta na +100kcal powino byc dorbze jesli chcesz przytyc
[*]Sw. Spam poscie z treningu bedziesz w naszych sercach na zawsze. Pomscimy Cie, smierc Twojemu oprawcy...
1155974656000
everr
Wysłana - 19 sierpnia 2006 12:54
Wieczorem pomoge bo teraz nie mam czasu
Seba kultura wymaga zeby "Ty, Ci" itd pisac z duzych liter, zresztą autorka jest starsza od Ciebie
ta no niby racja ale jesli bym pisal Ci Ty to bym musial zaczac uzywac intepuncji tez co oznacza ze wypadalo by pisac ł ć , i nie robic literowek, no nie chce mi sie. Co do tego ze staraza odemnie- jakos nigdy nie mialem szacuncku do kogos bo starszy, pozatym 1 co zorbila po zarejestrowaniu sie to napisanie tego arta - za co tu szanowac, niby mogla czytac przed rejestracja ale jej pytanie swiadczy ze chyba nie to co chciala, generalnie chce przytyc dieta normalna jak dla mnie to bez roznicy czy facet po 80 czy laska po 12.
[*]Sw. Spam poscie z treningu bedziesz w naszych sercach na zawsze. Pomscimy Cie, smierc Twojemu oprawcy...
1155985138000
Aga31
Wysłana - 19 sierpnia 2006 22:36
`Nie wiem o co cala ta dyskusja, po pierwsze napisalam swoj wiek, bo jednak metabolizm osoby w wieku 18 lat i w wieku 30 jednak sie rozni, po drugie nie glodze sie, po prostu tak sie odzywiam od zawsze, a jak mam ochote na tabliczke czekolady, frytki czy lody to jem i tyle, nie lubie tylko uczucia objedzenia, co do polskich liter to nie uzywam, bo nie mam polskich liter w komputerze, a co sie tyczy tego, ze zadalam pytanie, to ktos polecil mi to forum, ale po przeczytaniu kilku watkow stwierdzilam, ze jestem za bardzo zielona, jezeli chodzi o diety, weglowodany, bialka i robienie masy (nigdy nie potrzebowalam takich informacji i tyle).
Jezeli chodzi o zwiekszenie liczby kalorii to oczywiscie ok, ale czy zjedzenie jogurtu, owocow lub warzyw w ilosci 100 kcal mi pomoze, szczerze watpie. Podobno, zeby nie poszlo mi w brzuch powinnam unikac weglowodanow, wiec co dodac?????
Dzieki za linki do stron, z ta dieta to sie zle wyrazilam, tak sie odzywiam, a ze nie stosuje zadnej diety to nie moglam napisac konkretniej (a chyba nie odzywiam sie zle jezeli od 10 lat mam prawie stala wage, czyli bilans sie zeruje).
Poczytalam i wyszlo mi, ze moje zapotrzebowanie wynosi 1620kcal, czyli chcac przytyc musze dodac ok 200kcal dziennie. Dodam wiec sniadanie z samego rana i przesune troche drugie. Mam nadzieje, ze bedzie ok. Od wrzesnia planuje silownie albo fitnes, a wtedy bede musiala jeszcze zwiekszyc liczbe kalorii, bo wspolczynnik przeliczania mi sie zmieni.
W kazdym razie dziekuje za pomoc i pozdrawiam
1156083131000
everr
Wysłana - 20 sierpnia 2006 19:47
no tak ale takie zywienie jest bardzo latwym sposobem na nabawienie sie chorób.
wiesz samo dodanie kcal do diety nic nie da, no chyba ze bedziesz chciala obrosnac w tluszcz co bedzie miec malo wymierny efekt (u kobiet tłuszcz sie najczesciej odklada w okolicach fałdów biodrowych, czyli popularne "boczki" oraz na pupie i udach). jesli bedziesz chciala załapac cos miesni musisz do tego dodac jakies cwiczenia siłowe.
No niby masz racje, ale mnie jako laikowi w sprawach zywienia wydaje sie, ze dodanie drugiego sniadania nie spowoduje obrosniencia w tluszcz, ale moze sie myle. Jezeli teraz jadam albo musli z mlekiem albo ew kanapka z chuda wedlina lub bialym serem (ew plasterek zoltego)+pomidor+ogorek to zjedzenie pierwszego rano a drugiego w poludnie wydaje mi sie dobrym rozwiazaniem. Jedyny minus to taki, ze nie mam dostepu do razowego, wieloziarnistego pieczywa, ktore uwielbiam, ale tu gdzie mieszkam kroluja bagietki, tosty i pieczywo pszenne (okropnosc).
Optymalna waga dla mnie to byloby ok 55kg, wiec nie wiem czy gdy zaczne cwiczyc to nie wroce do mojej niedowagi.
1156103428000
BPL-G
Wysłana - 20 sierpnia 2006 22:20
jesli dieta bedzie odpowiednio zbilansowana to tak sie nie stanie , oczywiste jest jednak to ze wraz z wiekszym stopniem aktywnosci zapotrzebowanie organizmu na kalorie wzrosnie
1156105248000
everr
Wysłana - 21 sierpnia 2006 09:54
przeciez pieczywo nie jest jedynym zrodlem ww, podalem linki do postów, jednym z nich jest post Qazara który pisze o diecie na masie, jak najbardziej przydaje sie to dla kobiet, jest tam równiez wzór jak obliczyc zapotrzebowanie