Witam. Sam już nie wiem :/ czy stosować redukcje czy masować ...
Potrzebuje dobrej rady .
Mam lekką oponkę na brzuchu , trochę wystające boczki oraz nie dużo mięsni i to jest mój problem . Nie wiem do końca jaką dietę stosować już dostałem pare rad lecz jedni mówią tak a drudzy inaczej :/ Jedni mówią - przemyślana redukcja to spale brzuchala i boczki a mięśni nie spale a drudzy mowią masuj . Niestety masować nie moge gdyż nie mam dostępu do siłowni oraz nie mam takiego sprzętu i w takim razie jeśli bede masował to zaleje się tłuszczem . I tutaj bardzo ważne pytanie czy na redukcji nie spale tych mięśni które mam ? bo nie chce mieć bicepsu jak zapałka a klaty jak kura . Więc prosze o radę . Diete mam już ułożoną lecz nie wiem czy redukując 300 kcal to za dużo , czy może zastosować zerową redukcję i robić aeroby i trening siłowy w warunkach domowych ? Głównym celem jest spalenie tłuszczu z brzucha i boczków.
Zmieniony przez - woodo w dniu 2010-02-06 23:30:54
No ale w czym masz problem? Nie masz dostępu do sprzętu, więc nie możesz masować. Więc nie masz wyboru. Redukcję mięśnia można zminimalizować stosując odpowiednią dietę. Nic więcej.
_______________________________
Pytania dotyczące treningów redukcyjnych: [http://www.sfd.pl/-t474855.html]
Podstawy układania diety [http://www.sfd.pl/-t527693.html]
Blog: [http://www.sfd.pl/-t568609.html]
Moderator działu odchudzanie