logo
zamknij zamknij

Jak to jest w końcu z alkoholem?

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 886

0 5 0
napisał(a)
Doroya
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 8 Wiek 22 lat Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 70
Na artykułach SFD przeczytałam, że jeżeli ktoś planuje na redukcji wypić trochę więcej to powinien wliczać alko w bilans. Za to gdzieś indziej rzuciło mi się w oczy że nie trzeba tego wliczać pod warunkiem nie jedzenia do tego przekąsek i popijania soków (oprócz wody i coli zero), nie powinno się tyć, najwyżej spotka nas zastój wagi. Gdzie jest prawda?
Krzysztof Piekarz
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
napisał(a)
flex1976 Trener Personalny Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2064 Napisanych postów 60819 Wiek 41 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 505681
napisał(a)
monkey22
Ekspert
Szacuny 351 Napisanych postów 2406 Wiek 36 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 104709
Jak planujesz picie całe.święta to wliczaj. Ja wczoraj liczyłem z ciekawości niewinne kieliszki czystej wódki i wyszło mi 300G za posiedzenie A to jest 700kcal prawie i do tego 300ml popitki w postaci pepsi i masz.kolejne spore kcal.. Piwo na 500ml ma średnio 230kcal i około 25wegli.
napisał(a)
Doroya
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 8 Wiek 22 lat Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 70
A gdybym piła raz na jakiś czas kilka kieliszków wódki popijając pepsi/colą zero?
napisał(a)
monkey22
Ekspert
Szacuny 351 Napisanych postów 2406 Wiek 36 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 104709
Nie pij bo baba pijana to pupa sprzedana hehe. A tak na poważnie to wódka to straszny syf i nie idzie w parze z ćwiczeniami i dieta. 2-3 razy do roku nożna się napic. Pić A urznac się to też spora różnica wiec kilka kieliszków raz na tzw Ruski rok Noe zaszkodzi. Jak nie musisz to wódki nie pij. Lepiej piwko strzelić



Zmieniony przez - monkey22 w dniu 2017-04-16 14:16:21

Zmieniony przez - monkey22 w dniu 2017-04-16 14:17:31
napisał(a)
deja vu
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 1057 Napisanych postów 6499 Wiek 42 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 225288
Temat alkoholu i wliczania w bilans był wałkowany setki razy. Wystarczy użyć wyszukiwarki.
2

Reaktywacja czy falstart? http://www.sfd.pl/[BLOG]deja_vu-t1099661-s119.html#post-18195840

"Jeszcze nie jest ze mną tak żle, żeby robaki zaczynały mlaskać na mój widok, kiedy jadę wózkiem po łące..." nie moje tylko Sebastiana Fitzka z "Pasażera 23", ale sobie pożyczyłam.

napisał(a)
Doroya
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 8 Wiek 22 lat Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 70
@deja vu - wiem że był wałkowany ale źródła kłócą się ze sobą i chciałam się upewnić co i jak.
napisał(a)
domer ODŻYWIANIE Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 1746 Napisanych postów 48809 Wiek 33 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 403133
Nie ma jednych zaleceń. Bez wątpienia te najlepsze to unikanie alkoholu a wypicie okazyjnie nie jest istotne dla formy i wliczania go w bilans.


Zmieniony przez - domer w dniu 2017-04-16 15:05:45
1

Moderator działu Odżywianie

napisał(a)
darek14789
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 18 Na forum 142 dni Przeczytanych tematów 547
monkey22
Nie pij bo baba pijana to pupa sprzedana hehe. A tak na poważnie to wódka to straszny syf i nie idzie w parze z ćwiczeniami i dieta. 2-3 razy do roku nożna się napic. Pić A urznac się to też spora różnica wiec kilka kieliszków raz na tzw Ruski rok Noe zaszkodzi. Jak nie musisz to wódki nie pij. Lepiej piwko strzelić




Zmieniony przez - monkey22 w dniu 2017-04-16 14:16:21

Zmieniony przez - monkey22 w dniu 2017-04-16 14:17:31


A jaki apetyt jest po piwie ;)
napisał(a)
wojo zmc Moderator
Ekspert
Szacuny 706 Napisanych postów 10588 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 134594
Raz na jakiś czas wypijesz to nie ma czym się przejmować.
1

Moderator działu: Odżywianie i Odchudzanie


Moje zmagania zapraszam :

http://www.sfd.pl/Dziennik_Treningowy_WOJO_-t1053908.html 

napisał(a)
dudee
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 1140 Napisanych postów 23703 Wiek 23 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 294943
Dokładnie tak jak Domer.

Tak dla jasności, gdyby etanol był w stanie niszczyć białka ustrojowe to już nawet niewielka jego dawka mogłaby się okazać dla nas śmiertelna. Alkohol spożywany okazjonalnie, w umiarkowanych ilościach jeszcze nikomu krzywdy nie zrobił, niemniej jednak lampka wina wypita do kolacji czy piwo spożyte ze znajomymi nie zniweczy Twojej ciężkiej pracy.

Dietetyk - konsultacje dietetyczne (kontakt tylko prywatnie)
http://www.sfd.pl/[BLOG]_ROAD_TO_THE_SUCCESS._dudee_-t1127478-s25.html 

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Schab a święta

Następny temat

3-4 dni bez diety

Leksykon suplementacji: l-tyrozyna

Jak dbać o stawy?

Cholesterol i jego frakcje

Suszona serwatka a białko serwatkowe - nie daj się nabrać!

Wapń w diecie bezmlecznej

Niesportowe wyznania Kamili Rutkowskiej

Prohormony - sterydy w kolorowych opakowaniach

Leksykon suplementacji: l-cytrulina