logo
zamknij zamknij

Jak to jest w końcu z alkoholem?

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 846

0 5 0
napisał(a)
Doroya
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 8 Wiek 22 lat Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 70
Na artykułach SFD przeczytałam, że jeżeli ktoś planuje na redukcji wypić trochę więcej to powinien wliczać alko w bilans. Za to gdzieś indziej rzuciło mi się w oczy że nie trzeba tego wliczać pod warunkiem nie jedzenia do tego przekąsek i popijania soków (oprócz wody i coli zero), nie powinno się tyć, najwyżej spotka nas zastój wagi. Gdzie jest prawda?
Krzysztof Piekarz
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
napisał(a)
flex1976 Trener Personalny Moderator
Ekspert
Szacuny 1951 Napisanych postów 59909 Wiek 41 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 498639
napisał(a)
monkey22
Ekspert
Szacuny 340 Napisanych postów 2341 Wiek 36 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 83757
Jak planujesz picie całe.święta to wliczaj. Ja wczoraj liczyłem z ciekawości niewinne kieliszki czystej wódki i wyszło mi 300G za posiedzenie A to jest 700kcal prawie i do tego 300ml popitki w postaci pepsi i masz.kolejne spore kcal.. Piwo na 500ml ma średnio 230kcal i około 25wegli.
napisał(a)
Doroya
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 8 Wiek 22 lat Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 70
A gdybym piła raz na jakiś czas kilka kieliszków wódki popijając pepsi/colą zero?
napisał(a)
monkey22
Ekspert
Szacuny 340 Napisanych postów 2341 Wiek 36 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 83757
Nie pij bo baba pijana to pupa sprzedana hehe. A tak na poważnie to wódka to straszny syf i nie idzie w parze z ćwiczeniami i dieta. 2-3 razy do roku nożna się napic. Pić A urznac się to też spora różnica wiec kilka kieliszków raz na tzw Ruski rok Noe zaszkodzi. Jak nie musisz to wódki nie pij. Lepiej piwko strzelić



Zmieniony przez - monkey22 w dniu 2017-04-16 14:16:21

Zmieniony przez - monkey22 w dniu 2017-04-16 14:17:31
napisał(a)
deja vu
Ekspert
Szacuny 937 Napisanych postów 6132 Wiek 42 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 179035
Temat alkoholu i wliczania w bilans był wałkowany setki razy. Wystarczy użyć wyszukiwarki.
2

http://www.sfd.pl/[BLOG]deja_vu-t1099661.html#

"Jeszcze nie jest ze mną tak żle, żeby robaki zaczynały mlaskać na mój widok, kiedy jadę wózkiem po łące..." nie moje tylko Sebastiana Fitzka z "Pasażera 23", ale sobie pożyczyłam.

napisał(a)
Doroya
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 8 Wiek 22 lat Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 70
@deja vu - wiem że był wałkowany ale źródła kłócą się ze sobą i chciałam się upewnić co i jak.
napisał(a)
domer ODŻYWIANIE Moderator
Ekspert
Szacuny 1597 Napisanych postów 47709 Wiek 32 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 354208
Nie ma jednych zaleceń. Bez wątpienia te najlepsze to unikanie alkoholu a wypicie okazyjnie nie jest istotne dla formy i wliczania go w bilans.


Zmieniony przez - domer w dniu 2017-04-16 15:05:45
1

Moderator działu Odżywianie

napisał(a)
darek14789
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 7 Na forum 85 dni Przeczytanych tematów 78
monkey22
Nie pij bo baba pijana to pupa sprzedana hehe. A tak na poważnie to wódka to straszny syf i nie idzie w parze z ćwiczeniami i dieta. 2-3 razy do roku nożna się napic. Pić A urznac się to też spora różnica wiec kilka kieliszków raz na tzw Ruski rok Noe zaszkodzi. Jak nie musisz to wódki nie pij. Lepiej piwko strzelić




Zmieniony przez - monkey22 w dniu 2017-04-16 14:16:21

Zmieniony przez - monkey22 w dniu 2017-04-16 14:17:31


A jaki apetyt jest po piwie ;)
napisał(a)
wojo zmc Moderator
Ekspert
Szacuny 683 Napisanych postów 10487 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 129446
Raz na jakiś czas wypijesz to nie ma czym się przejmować.
1

Moderator działu: Odżywianie i Odchudzanie


Moje zmagania zapraszam :

http://www.sfd.pl/Dziennik_Treningowy_WOJO_-t1053908.html 

napisał(a)
dudee
Ekspert
Szacuny 1032 Napisanych postów 23146 Wiek 22 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 231510
Dokładnie tak jak Domer.

Tak dla jasności, gdyby etanol był w stanie niszczyć białka ustrojowe to już nawet niewielka jego dawka mogłaby się okazać dla nas śmiertelna. Alkohol spożywany okazjonalnie, w umiarkowanych ilościach jeszcze nikomu krzywdy nie zrobił, niemniej jednak lampka wina wypita do kolacji czy piwo spożyte ze znajomymi nie zniweczy Twojej ciężkiej pracy.

Dietetyk - konsultacje dietetyczne (kontakt tylko prywatnie)
http://www.sfd.pl/[BLOG]_ROAD_TO_THE_SUCCESS._dudee_-t1127478-s25.html 

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Schab a święta

Następny temat

3-4 dni bez diety

Jak skrócić czas w kuchni? 5 sposobów na szybsze przygotowywanie posiłków

Trening objętościowy nie ma sensu, czyli kontrowersyjne badanie o GVT

Omlet białkowo - tłuszczowy

Kordyceps - immunostymulacja układu odpornościowego

Najdziwniejsze przekonania dotyczące budowania masy

Co jeść na śniadanie i czy w ogóle je jeść?

Biedka z głową w chmurach…

Marcin Kotleszka otworzył siłownię!