Witaj! Dołącz do społeczności ludzi aktywnych. Możesz zalogować się   lub zarejestrować
Wczytywanie danych ...
Temat: Treść:
Autor

Jak poszerzyć barki - czyli zrób z siebie godzillę

krzych666

Wysłana - 27 kwietnia 2006 13:35    Edytuj Cytuj

Sprawdź ile procent masz tłuszczu


Początkowo była to moja odpowiedź na jeden z postów - ale, że temat jest dość popularny, bo co jakiś czas ktoś o to samo pyta - postanowiłem wydzielić temat i zrobić z tego osobne opracowanie.

A więc dla wszystkich zainteresowanych tym, jak poszerzyć swoje bary na tyle by zajmować 2 miejsca w autobusie:

Kwestia jest złożona, poszerzenie obręczy barkowej zależy od dwóch czynników:

A) Od poszerzenia samej obręczy jako takiej - czyli kwestia szkieletowa.
B) Od rozbudowania mięśni obręczy

A) Poszerzenie samej obręczy nie jest sprawą trudną - ale za to bardzo długotrwałą. Wiadomo, że w wyniku naprężeń i sił działających na kościec - odpowiednio reaguje on na bodżce, dostosowując się do sytuacji.
W celu modyfikacji budowy kostnej zalecałbym wykonywanie poniższych ćwiczeń - ale przygotujmy się na to, że na efekty musimy długo poczekać, myślę że po roku możemy już mieć widoczne efekty, które oczywiście będą się pogłębiały w kolejnych latach. Jeżeli jednak ktoś planuje poćwiczyć tylko 2-3 miesiące by zrobić formę "plażową", to raczej ich nie zobaczy.

1) Podciąganie na drążku w jak najszerszym chwycie do klatki i
do karku. Pomimo tego, że jest to ćwiczenie na plecy - to siły jakie oddziaływują na obręcz barkową powodują jej rozrost. Oczywiście jest to bardzo powolny proces, ale w tym sporcie nie ma nic szybko.

2) Wiosłowanie w opadzie w jak najszerszym chwycie - analogicznie do poprzedniego, choć już nie tak skuteczne.

3) Wyciskania na klatkę w szerokim chwycie, znowu podobnie jak w poprzednich ćwiczeniach i też całkiem skuteczne.

4) Wyciskanie na barki, głównie zza karku bo musi być również wykonywane w szerokim chwycie, a podczas wyciskania z przodu stosuje się z reguły węższy uchwyt, gdyż przy szerokim w dolnej fazie ruchu też występują przeciążenia obręczy barkowej i to moim zdaniem znacznie gorsze niż przy wyciskaniu zza karku. Wiele osób jęczy, że jest to ćwiczenie kontuzjogenne, ale nie znam nikogo, kto wykonując dobrą rozgrzewkę i stosując sensowne obciążenia - nabawiłby się kontuzji w tym akurat ćwiczeniu. Ja wykonywałem je całe życie, często szalejąc z ciężarem i żyję.

Oczywiście im większy ciężar - tym większe naprężenia w układzie kostnym i tym samym lepsze oddziaływanie w/w ćwiczeń - ale zarówno przy dobieraniu szerokości uchwytu jak obciążenia, używajmy do tego celu również głowy

B) Rozbudowa samych mięśni, tu już oczywiście prościej, ale jeśli ktoś ma kiepską budowę kostną obręczy - to nawet przy barkach jak kule armatnie nie będzie budził przerażenia, jeżeli więc chcemy swoim przejściem wzbudzać na ulicy emocje podobne do towarzyszących ataku Godzilli - musimy połączyć oba sposoby

Tutaj mógłbym w sumie polecić wszystkie ćwiczenia na barki i kaptury (choć głównie do poszerzania przyczyniają się wyciskania zza karku i wznosy bokiem) ograniczę się więc tylko do kilku uwag:

1) Barki przeważnie lubią dużo powtórzeń, gdyż ciągle są w ruchu - seriami złożonymi z 6-8 ruchów nie zbudujemy tego o czym marzymy.
2) Używajmy na zmianę Sztangi, sztangielek i linek wyciągu.
3) Ćwiczenia złożone i najcięższe wykonujmy zawsze na początku - jeśli wykonamy najpierw unoszenie bokiem, to wprawdzie zastosujemy zasadę wstępnego zmęczenia mięśni - ale tym samym wyciskanie wykonamy na znacznie mniejszym ciężarze, a jest to ćwiczenie, na którym zależy nam najbardziej.

Wszystkich spragnionych szerokich barów - czeka więc sporo pracy, ale za to w nagrodę mogą dostac nieopisaną radość z tych pięknych chwil, w których zauważamy, że zajmujemy ponad 1,5 miejsca w autobusie. Pamiętam sytuację, w której siedziałem sobie elegancko na środku podwójnego siedzenia w autobusie, mając po obu stronach lekki luz, w pewnej chwili jakiś gostek postanowił jednak usiąść obok mnie, z trudem utrzymując się na kilkunastu pozostałych wolnych centymetrach siedzenia. Do końca życia będe pamiętał moją radość, gdy na którymś zakręcie gostek spadł...

Życie może być piękne panowie - do roboty
 
"Dzień dobry, czy dostanę marynarkę na 146 w klatce?"
"Pan się chyba pomylił, 146 to...wzrostu?"

Ekspert -

Spec SFD Odżywki i suplementy

Wysłana - 27 kwietnia 2006 13:44 
W większości przypadków polecamy:

Łowickie - WPC 80

CENA: 86.00zł
Universal Nutrition - Creatine micronized powder

CENA: 59.00zł
Dymatize - Elite Whey Protein

CENA: 169.00zł


sprawdź pozostałe odżywki,  odżywki białkowe,  odżywki na masę

Gawcio

Wysłana - 27 kwietnia 2006 13:44    Edytuj Cytuj
Dobry pomysł powinno być w osobnym poście
 


[http://www.sfd.pl/temat192921/] -Ile powtorzen na mase sile itd.

[http://www.kulturystyka2.fora.pl/] - nowe forum




Specjalista -

Adrian233

Wysłana - 27 kwietnia 2006 14:08    Edytuj Cytuj
Z pewnością te ćwiczenia wywrą jakiś nacisk na kości i stawy żeby się troche rozciągnąć, ale czy w tak dużym stopniu żeby z wąskiego w barkach zrobić z siebie monstrum. Poprzyj swoją teze przykładem .
 
Silne nogi i plecy to podstawa ;) [http://www.sfd.pl/temat259657/]
Znawca -

krzych666

Wysłana - 27 kwietnia 2006 14:25    Edytuj Cytuj
kiedy miałem 18 lat ważyłem 69 kilo i miałem koło 90 w klatce - jak jest teraz widać w avatarku

"Najszersze" osoby jakie znam od lat robiły właśnie takie ćwiczenia i widać wyraźną różnicę pomiędzy nimi - a pozostałymi, którzy n.p. unikają drążka. Poza tym wiadomo, że kości reagują na obciążenie i również grubięją pod wpływem obciążenia - ale jest to proces trwający kilka lat a nie kilka tygodni.
 
"Dzień dobry, czy dostanę marynarkę na 146 w klatce?"
"Pan się chyba pomylił, 146 to...wzrostu?"

Ekspert -

dzi

Wysłana - 27 kwietnia 2006 14:35    Edytuj Cytuj
Haha swietny post! Utrzymany w dobrym klimacie.
Choc powiem szczerze, ze jestem zaskoczony teza, ze po roku cwiczen mozna zaobserwowac naprawde widoczne zmiany w kosccu.
 
Chesz poznac sekret? Nie ma sekretu. Dzieciak byl zszokowany, ta mina sie nie zmienia. Nie wiedzial ze cala informacja
ktorej kiedykolwiek bedzie potrzebowal juz tu jest. Tu i w milionach silowni na calym swiecie. Problem w tym ze prawda
nie jest piekna. Problem w tym ze ten sekret jest nudny i nieciekawy. Sekretem jest wytrwalosc.
The Journey - Animal
Znawca -

Tedzikooo

Wysłana - 27 kwietnia 2006 14:39    Edytuj Cytuj
dobry artykuł ! szkoda tylko ze mam na chacie drazek w futrynie za bardzo to ja nie poszerze pleców - chyba zaczne chodzic an silke. A jesli chodzi o te wiosłowanie to obojętnie nachwytem czy podchwytem ? Mozna rozwniez chyba dodac to tego wszystkiego takie cwiczenei jak: Ściaganie drążka wyciągu górnego w siadzie szerokim uchwytem

Artoor90

Wysłana - 27 kwietnia 2006 14:44    Edytuj Cytuj
sam pisałeś ???
tak tylko pytam ciekawy art sog oczywiscie

krzych666

Wysłana - 27 kwietnia 2006 14:47    Edytuj Cytuj
dzi - wszystko zależy od organizmu. W młodym wieku efekty tego typu cwiczeń mogą przyjść szybko, bo kości są jeszcze miękkie - dlatego nie zaleca się ćwiczeń z ciężarami - ale drążek można ładować ile wlezie.
U niektórych osób już po roku może być widoczna (ale nie drastyczna różnica). Pamiętam, że po pierwszym roku strasznie się rozrosłem, ale katowałem 2 razy w tygodniu drążek ile wlazło i zza karku - też ile wlazło plus wyciskania na ławie - też ile wlazło (znaczy się ściśle ułożonym planem - ale bez taryfy ulgowej).

Znam też osoby, przeważnie zaczynające ćwiczyć w wieku 25 lat, u których nawet po kilku latach zmiany były niewielkie. U każdego inaczej - standard w tym sporcie.

Tedzikooo - jak najbardziej, wszelakie ściągania to odpowiedniki drążka, a zamiast takiego futrynowego polecam ci jakiś dobry naścienny. Jakoś lepiej mi wchodził nachwyt - ale nie powinno być większej różnicy.

Sam napisałem, jakoś mnie naszło



Zmieniony przez - krzych666 w dniu 2006-04-27 14:51:09
 
"Dzień dobry, czy dostanę marynarkę na 146 w klatce?"
"Pan się chyba pomylił, 146 to...wzrostu?"

Ekspert -

Artoor90

Wysłana - 27 kwietnia 2006 14:51    Edytuj Cytuj
no to gratuluje za wysiłek sog juz poszedl

sita

Wysłana - 27 kwietnia 2006 14:52    Edytuj Cytuj
Prubuje już od kilku lat sie poszerzyć i efekty są niewielkie, a w moich planach stosowałem i podciąganie na drążku i wyciskania. Artykuł super

krzych666

Wysłana - 27 kwietnia 2006 14:52    Edytuj Cytuj
Thx
 
"Dzień dobry, czy dostanę marynarkę na 146 w klatce?"
"Pan się chyba pomylił, 146 to...wzrostu?"

Ekspert -
 
Odpowiedzi jest na 92 stron.     następna 
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Jak poszerzyć barki - czyli zrób z siebie godzillę

Strony:  pierwsza  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  22  23  24  25  26  27  28  29  30  31  32  33  34  35  36  37  38  39  40  41  42  43  44  45  46  47  48  49  50  51  52  53  54  55  56  57  58  59  60  61  62  63  64  65  66  67  68  69  70  71  72  73  74  75  76  77  78  79  80  81  82  83  84  85  86  87  88  89  90  91  92  ...  ostatnia 

Proszę w skrócie napisać w jaki sposób regulamin forum został złamany.



Nieuzasadnione użycie opcji grozi zablokowaniem konta.

Czy chcesz oddać głos na ten temat/użytkownika?


Twój głos jest dla nas niezwykle ważny, bo pozwola nam na ocenę użytkowniów i tematów.



Copyright 2000 - 2011 SFD S.A.