Sprawdź ile procent masz tłuszczu |
Witam
Mam 25 lat, 193cm, ok 100kg. Mam również lekko okrągle plecy.
Od podstawówki prowadziłem aktywny tryb zycia( dużo sportu: najpierw: kosz, siatka,w okresie studiowania: pływanie, rower,siłownia)
Niestety od zeszłych wakacji ( 11.08.2008) mam problemy z dyskopatią ( L4-L5 i L5-S1)
Nabawiłem sie jej na siłowni,źle chwyciłem ciężar i za szybko chciałem się wyprostować.Robiłem trening hantlami klatki piersiowej.
To był przysłowiowy gwóźdz do trumny.
Bo ten proces zwyrodnieniowy trwał pewnie od jakiegos czasu.
Bolało strasznie w odcinku L-S. Ból nie poszedł do nogi.
Karetka zawiozła mnie do szpitala, bo sam nie mogłem wstać z łóżka
Najpierw leżałem w szpitalu, na chirurgi , gdzie postawili błędną diagnoze: naderwanie mięsnia grzbietu.
Wykonano mi RTG:w odcinku L-S wykazał Spina Bifida ( niepełne spojenie)
(Wrzesien 2008)
Ból nie ustępował, wiec udałem sie do fizjoterapeuty.
Zaczełem rehabilitacje. I uzupełniałem ją badaniami diagnostycznymi.
Wykonałem MRI,RTG(Th) badania krwi, moczu.
---MRI wykazał dwie przepukliny L4-L5 i L5-S1.
---RTG (Th) w opisie było: podejrzenie ch.Scheuermanna
---Reszta badań w normie
MRI wykazał dwie przepukliny L4-L5 i L5-S1 ( wynik odebrałem w lutym tego roku)
(Marzec 2009)
Po otrzymaniu wyniku dostałem skierowanie do szpitala ,byłem 4 tygodnie( cały marzec) w szpitalu na oddziale rehabilitacyjnym gdzie miałem takie zabiegi jak:
- fango
-hydroterapie
-theraplus
-prady dd
-kinezyterapia
-laser
Nic nie pomogło, nawet w miedzyczasie się pogorszyło.
Tzn. Dalej ból w odcinku ledzwiowym, jakby w centrum kreogslupa i bardziej z lewej strony.
Po tem kontynuowałem leczenie prywatnie u fizjoterapeuty ( spec.od terapii manualnej kaltenborna ale facet był także po innych kursach) wzmacniałem miesnie brzucha i się oszczędzałem ( zresztą oszczedzam się od tego wypadku na siłowni)
(kwiecien 2009)
Kupiłem nowe łóżko i nowy sredni-miętki materac.Dalej bez zmian
Nic nie pomagało, naprawdę nic. Zaczełem chodzić na basen gdzie pływałem grzbietem aby odciążyć plecy. Ćwiczę równiez w domu, mam taka dużą piłke, dyski sensomotoryczne, wykonuje cwiczeia zalecone przez fizjo,
Dalej nic.
(Czerwiec 2009)
Postanowiłem troche poszukać jakiejś profesjonalnej klinki gdzie by się mną profesjonalnie zajęto i trafiłem do CKR w Konstancinie.Wydałem w ch...j kasy.
(Lipiec 2009)
W lipcu miałem tam 2 tygodniową kurację. Gdzie korzystałem z :
-basen,sauna
-wyciąg pulsacyjny
-terapia indywidualna z osteopatą
-kriokomora ogólnoustrojowa
-prady TENS
-Terapii Master SET
i znowu to samo, nic sie nie polepszyło, w miedzyczasie było znowu gorzej.
(Sierpień 2009)
Pod koniec wakacji zaczełem, akupunkture pod okiem ortopedy-traumatologa( chodziłem do niego jakies 3 miesiące, bez najmnijeszego efektu, poza siniakiami od nakłuć)
(Październik 2009)
Ostatnio zaczełem McKenziego u terapeuty po kursach ABCD( jakieś 3 tygodnie temu) i znowu nic. Ani się nie pogorszyło anie nie polepszyło.
Od jakiś 2 miesięcy mam lekkie ciągnięcie w lewej łydce.
Nie mam ubytków neurologicznych, ale boli mnie cały czas w kregosłupie, w odcinku ledzwiowym.Ostatnio pobolewa mnie również jakby w przejsciu miedzy L a Th.
Byłem u 3 neurochirurgów : żaden z nich nie widzi wskazań do zabiegu i mi go raczej odradzają.
Żadne leki przeciwbólowe( ketonal, ketonalduo, zaldiar) nie pomagają, a po sirdaludzie jestem spiący i mam sucho w gardle
Aha ból występuje non stop ok 17h/day. Podczas snu mam jedynie niewielką ulge.
Żadna pozycja czy cwiczenia nie przynosi ulgi.
Założyłem tu ten wątek, bo może ktoś podsunie mi jakiś pomysł, da jakąs radę jak zaleczyć/wyciszyć dyskopatię.
Chciałbym wrocić kiedyś do sportu.Albo inaczej do życia bez bólu.
Na dzień dzisiejszy jest załamany i nie wiem jak sie ratować!!!
Mieszkam na Pomorzu jakies 50km od Trójmiasta.
Jakies porady?
Zmieniony przez - morenojr w dniu 2009-11-24 19:08:12