Mam pytanie, ktore pewnie uznacie za durne, gdyz odpowiedz bedzie Wam znana. Coz, zadam je i tak. Jak nazywa sie bron, ktora w sporym przyblizeniu wyglada jak dwa miecze polaczone rekojesciami? Przypomina to dwustronna dzide z ogromnymi ostrzami. Jesli juz ktos odpowie na pytanie, to przy okazji moglby powiedziec jaka sztuka walki obejmuje nauka obslugi takiego narzedzia. Pozdrawiam i z gory dziekuje!
nie robiąc nic, zrobić coś - oto prawdziwa sztuka.
Cześć Wydaje mi się, że chodzi Ci o 'miecz świetlny' Darta Maula, z pierwszego epizodu "Gwiezdnych Wojen" - "Mroczne Widmo". Sztuka pozługiwania się tą śmiercionośną bronią to sztuka Sith. Trudno Ci jednak będzie znaleźć mistrza, który powiedzie Cię na Ciemną Stronę Mocy, gdyż jak wiadomo Mistrz - Sith Lord ma na raz tylko jednego ucznia...
A poważnie, to nie spotkałem się z tego rodzaju białą bronią. Byłaby ona piekielnie niepraktyczna w porównaniu np. z włócznią, halabardą lub dwuręcznym mieczem. Ale jeśli ktoś się spotkał to sam bardzo jestem ciekaw gdzie to było używane i przez kogo...
1111362211000
Jodan
Wysłana - 21 marca 2005 00:46
Pierwszy raz w życiu słyszę o czymś takim. Rzeczywiśćie to musiałoby byc diablo ciężkie i niewygodne. Coż, moze i coś takiego jest, poszukaj w sieci o tradycyjnych chińskich broniach. sam jestem ciekawy. btw: rzeczywiście, Mroczne widmo chyba cie zainspirowało. Weż do ręki kiedyś zwykła szablę niekoniecznie ułańską z 1938, ale nawet i ozdobną, pomachaj nią i pomyśl jak diablo ciężka musiałaby byc, gdyby miała dwa ostrza?
Zmieniony przez - Jodan w dniu 2005-03-21 00:49:15
Tak, zainspirowaly mnie Gwiezdne Wojny, a wlasciwie to nie one same, lecz wypowiedz jednego z ludzi, ktory bral udzial przy produkcji filmu. Powiedzial, ze przy kreceniu scen walki zaloga korzystala z pomocy wysokiej klasy specjalistow od walki bronia biala. Dalszego toku mojego myslenia mozna sie latwo domyslic. Skoro ktos w GW posluguje sie czyms takim, to moze i nad tym czuwal ktos, kto to potrafi. Na pewno jest to niezwykle nieporeczne narzedzie, ale ciekawosc jest ciekawosc. 8) Swoja droga, biorac pod uwage rozwoj dzisiejszej techniki, pewnie udaloby sie wykuc tak bron i uczynic ja dostatecznie lekka, aby nadawala sie do uzytku... tylko po co?
PS: Dzieki za odpowiedz na temat ;)
nie robiąc nic, zrobić coś - oto prawdziwa sztuka.
1111432781000
niwix SDW Team
Wysłana - 21 marca 2005 20:42
a ja tak kombinuje , może to by wyglądało jak podwójna naginata tylko skrócona ?? w końcu naginata ma takie ostrze jakby od ługiego noża lub krótkiego miecza jeżeli by umieścic takowa klinge po obu stronach skróconego drzewca ( mocno skróconego ) to otrzymalibyśmy takowa broń
jednak jeżeli naginaty były w powszechnym uzyciu i raczej zabawy z podwójną "chyba" nikt nie spisał oznaczałoby że było to neiskuteczne bądx nieporęczne
www.body-factory.pl www.sdw.pl
1111434132000
shannar
Wysłana - 21 marca 2005 20:51
Hmm... Zastanawiam sie czy Ci specjalisci nie zajmowali sie po prostu walka przy uzyciu kija jo...:)
Co o tym myslicie?:)
"The goal of our school is not just making champions on the mats or rings but mainly champions of life. Good citizens who use the real philosophy of Jiu-Jitsu in all the aspects" Vinicius Draculino Magalhaes
Hmm. Ze nie spisal, to nie wiemy. Dlatego otworzylem ten temat ;). Na pierwszy rzut oka wiele rzeczy wyglada na nieporeczne, zwlaszcza broni. Np. nunchaku dla kogos nieprzeszkolonego, zapewne byloby znacznie mniej uzyteczne, niz kamien... To byla taka mala dygresja, ktorej celem bylo wykazanie, ze trening i zaangazowanie jest wprost proporcjonalne do uzytecznosci przedmiotu. :P
nie robiąc nic, zrobić coś - oto prawdziwa sztuka.
1111434913000
Jodan
Wysłana - 21 marca 2005 21:03
Specjaliści od walki bronią to zapewne od: 1. katana (zwykły miecz świetlny) 2. długi kij - bodajże bo lub jo, nie pamiętam (ten podwójny)
To znowu ja. Znalazlem juz ta bron na pewnej stronie poswieconej Shaolin. Oto adres: http://www.shaolin-society.co.uk/weapons/metal.php Wybierzcie sobie z obrazkow nasz "podwojny miecz" i poczytajcie. 8) A jednak istnieje, no no...
nie robiąc nic, zrobić coś - oto prawdziwa sztuka.
1111436623000
niwix SDW Team
Wysłana - 21 marca 2005 21:30
cczyli moje spekulacje poszły w złą stroną (naginata)
z drugiej strony niech ktoś to przetłumaczy bo mi sie nie chce chociażjak bede miałczas to sie podejme (w poniedziałek)