Czy istnieje sposób w jaki normalny chłopak potrafił by sie obronic przed napastnikiem jeżeli nie zna jakich kolwiek sztuk walki lub samoobrony. nie okłamujmy sie przeceież nie każdego stać na jakieś kosztowne treningi czy gadżety... żeby zwykły chłopak z ulicy, który przeczyta ten post był w stanie reagować na działalność agresora skierowaną pod jego osobę... mile widziane każede odpowiedzi... Pozdrawiam
Zimna krew i jedziesz do przodu na agresorze, i ani przez chwile nie mozesz zwątpić że przegrasz! to moja rada
1122069221000
-FAMA-
Wysłana - 22 lipca 2005 23:58
Tak naprawdę postawiłeś pytanie, na które nie ma dobrej odpowiedzi. Nikt Ci tu nie opisze jakiejś cudownej techniki bo czegoś takiego nie ma. Jak jesteś sam to szybka ucieczka, ewntualnie strzał z zaskoczenia i jeszcze szybsza ucieczka.
1122069489000
cobra688
Wysłana - 22 lipca 2005 23:58
plecy... dzisiaj plecy sa ważne a czasem aż za bardzo
" Kiedy myślą, że jesteś blisko, bądź daleko. Kiedy myślą, że jesteś daleko, bądź blisko. "
KAR =>SFD Fight Club<= ATE
1122069500000
Poso
Wysłana - 23 lipca 2005 15:50
jw Dziś ważne sa dwie części ciała. Plecy i Nogi. Trzeba mieć choć jedno dobre
Jeśli spodobało Ci sie to co napisałem, to zamiast dać soga kliknij tutaj [http://www.pajacyk.pl]
1122126641000
x-ray ZASŁUŻONY
Wysłana - 23 lipca 2005 15:58
Nie oszukujmy sie. Jesli nie masz bicia w naturze to nie poradzisz sobie na ulicy bez treningow. To jest tak samo jak jazda samochodem, jedzenie nozem i widelcem, czy kazda inna czynnosc wymagajaca nauczenia. Musisz sie tego po prostu nauczyc chodzac na treningi lub w ostatecznosci zaczac trenowac samemu badz z kumplem. Niektorzy maja to szczescie w mlodosci, ze maja starszego badz mlodszego brata, z ktorym wciaz sie rywalizuje, nie raz konczac rywalizacje na glebie. Tak zaczelo sie u mnie. Zawsze jest to male cos. No ale jesli nie masz drygu do bitki to musisz zaczac trenowac.
Zmieniony przez - x-ray w dniu 2005-07-23 16:02:21
z tego co przeczytalem to zostaje ci ucieczka z pogruszkami
da saga continous
1122129126000
lukas222
Wysłana - 23 lipca 2005 18:20
Ja też sie z moim starszym o 9 lat bratem często lałem
. A zwykły człowiek może się obronić, ale zależy to m.in. od 2 czynników: - masy ciała- jak jesteś kawał chłopa to sobie pewnie poradzisz; - psychiki- jak jesteś totalnym świrem to też sobie poradzisz.
1122135613000
Poso
Wysłana - 23 lipca 2005 18:47
"A zwykły człowiek może się obronić, ale zależy to m.in. od 2 czynników: - masy ciała- jak jesteś kawał chłopa to sobie pewnie poradzisz; - psychiki- jak jesteś totalnym świrem to też sobie poradzisz" Co ty piszesz człowieku ? Ile razy były takie akcje, ze wielki gośc dostał jednego strzała od knypka i sie zaraz osunął. Jak człowiek nie umie sie być to mu masa nic nie poradzi.
A co do psychiki, to za świra to można co najwyzej dostać. Jak ktos zobaczy ze jesteś poje**ny to jeszcze szybciej zechce cie nastukać niż normalnie
Jeśli spodobało Ci sie to co napisałem, to zamiast dać soga kliknij tutaj [http://www.pajacyk.pl]
1122137237000
x-ray ZASŁUŻONY
Wysłana - 23 lipca 2005 19:24
lukas2&#179; czy jest jakis temat, w ktorym nie mowisz o masie, bo staje sie to juz nudne? Stary, jak nie umiesz sie bic to zapomnij o tym. Bez wzgledu na wzrost i wage. I nie mowmy tu o plecach, bo sa tacy co cudzych plecow sie nie boja, bo albo i tak zleja goscia mimo plecow, albo beda potem wylapywac goscia i plecy pojedynczo. Zasada jest prosta. Nie umiesz sie bic - badz grzeczny. Chcesz sie nauczyc - zacznij trenowac. Banalne ale prawdziwe.