Izotek/Roaccutane itp. - długookresowe skutki uboczne
mar00
Wysłana - 17 marca 2008 00:13
Sprawdź swoje BMI
Z tego co widzę sporo osób uważa leki zawierające izotretynoinę (czyli właśnie Izotek, Roaccutane, Accutane itp.) za najlepsze rozwiązanie problemu trądziku. Rzeczywiście są osoby, u których po kuracji tymi środkami trądzik zniknął i nie doświadczyły żadnych, przykrych skutków ubocznych działania izotretynoiny. Jednak są też tacy, którym ten lek zrujnował życie. Pomyślałem, że w tym poście można by zebrać możliwie wszystkie opisane negatywne skutki działania tych leków, o których można wyczytać na różnych forach dyskusyjnych. Przed rozpoczęciem kuracji np. Izotekiem warto być w pełni świadomym, jakie mogą być tego konsekwencje. Jeśli taki temat już gdzieś był, a ja go nie dostrzegłem, to można go od razu skasować. Postaram się stopniowo umieszczać różne skutki uboczne działania tych leków, zachęcam też do tego innych. Osoby znające angielski mogą o nich poczytać m.in. na tym anglojęzycznym forum: http://www.xsorbit1.com/users/davec//index.cgi
2) Przewlekłe bóle stawów 3) Problemy z pamięcią Niektóre osoby opisują, że także powyższe dwa skutki uboczne utrzymują się u nich, mimo że kurację izotretynoiną zakończyli wiele lat temu. 4) Problemy z układem moczowy, łuszczenie się naskórka z penisa (o tym więcej napiszę jutro)
to nie są argumenty dobre. Jak ktoś nie nawilża przez 8 miesiecy ust to tak pozniej ustaa wygladaja wiec to nie argument zeby nie brac tego jak ktos ma zamiar brac.
Żyć krótko ale szczęśliwie.
1205712988000
ONLY20
Wysłana - 17 marca 2008 08:19
Ten chłopak to fakt, usta ma nieźle zniszczone, ale pozbył się trądziku, coś kosztem czegoś, ale nie takim kosztem...
Zmieniony przez - ONLY20 w dniu 2008-03-17 08:20:22
Zmieniony przez - ONLY20 w dniu 2008-03-17 08:21:01
1205738380000
Solitarius
Wysłana - 17 marca 2008 14:15
eeee... no ja bym chyba wolał już mieć problemy z trądzikiem niż wyglądać jak oni...
1205759732000
mar00
Wysłana - 17 marca 2008 15:47
szeryf_84: Nie podałem żadnych argumentów za czy przeciw stosowaniu tych leków, wypisałem po prostu skutki uboczne, jakie przytrafiają się ludziom po ich braniu. Co do tego złuszczania się warg, to ten problem pojawił się u tego chłopaka tuż PO zakończeniu kuracji Roaccutanem.
Kontynuując punkt 4). Po zakończeniu kuracji Roaccutanem wystąpiło pogarszanie się stanu skóry penisa, jej łuszczenie się a także pojawiły się dziwne różowawe/czerwonawe ślady na żołędziu. Dodatkowo stał się on szorstki i podrażniony. Część skóry otaczającej ujście cewki moczowej złuszczyło się i nie goiło się. Cały członek stał się bardzo obolały, nawet przy kontakcie z ubraniem. Ponadto inna osoba opisała też problemy z całkowitym wypróżnianiem pęcherza, co potwierdziły wyniki badań. Brak widocznej poprawy z upływem czasu. 5) Problemy natury psychicznej - klaustrofobia, agorafobia, depresja Objawy te pojawiły się około 2 tygodnie przed zakończeniem leczenia, trwają nieprzerwanie od około pół roku po jego zakończeniu. Osoba, która tego doświadczyła, opisuje swoje problemy w kontakcie ze społeczeństwem. Przed kuracją Roaccutanem nie miała problemów z przebywaniem w szkolnej klasie, na koncertach, spotkaniach itp. Obecnie, z powodu strachu przed kontaktem z ludźmi, nie jest w stanie normalnie funkcjonować, porzuciła naukę w szkole. Z tego co widzę ten skutek uboczny dotyczy wielu osób. 6) Trwała suchość oczu, problemy z ostrym widzeniem 7) Nietolerancja na wiele produktów spożywczych/problemy natury żołądkowej (ujawniły się po kilku latach od zakończenia kuracji izotretynoiną) 8) Regularne krwawienie z nosa 9) Łysienie 10) Problemy hormonalne (np. początek andropauzy u 27 letniego mężczyzny) 11) Objawy przypominające do złudzenia trądzik różowaty (w przeciwieństwie do normalnego trądziku różowatego nie ma żadnego leku na tą dolegliwość), znaczna nadwrażliwość skóry twarzy 12) Stałe zmęczenie, ospałość, trwające nieprzerwanie od kilku lat po zakończeniu kuracji 13) Nawrót trądziku po kilku latach od zakończenia kuracji, znaczne zaostrzenie trądziku 14) Problemy z nadwagą (pomimo spożywania małych ilości pokarmu w ciągu dnia)
Generalnie izotretynoina może wpływać na każdą część systemu nerwowego, mózgu, autonomicznego układu nerwowego, a jej działanie na daną osobę jest niewiadomą, dopóki nie przyjmie się leku ją zawierającą.
Zmieniony przez - mar00 w dniu 2008-03-17 16:31:28
1205765240000
Solitarius
Wysłana - 17 marca 2008 18:56
...
jutro spuszcze te tabletki w kiblu
A probujac dostrzec dobre tego strony - w koncu wyszedlbym z biedy Odszkodowania pewnie idą w setki tysięcy dolarów... W koncu na ulotce nikt nie napisal o problemach PO zakonczeniu kuracji - wszędzie jest tylko o skutkach ubocznych występujących w jej trakcie.
1205776594000
mar00
Wysłana - 17 marca 2008 19:13
Solitarius, z tym wyjściem z biedy też mógłby być problem ;). Z relacji ludzi, którzy chcieli wywalczyć od Roche (producent Roaccutane) jakieś pieniądze w ramach odszkodowania, wynika, że jest o to bardzo trudno czy jest to wręcz niemożliwe... Może jakby wynająć jakiś świetnych adwokatów, to coś by się wskórało, tylko pewnie mało kogo na to stać.
1205777639000
Solitarius
Wysłana - 17 marca 2008 21:42
A dlaczego? W jaki sposob się bronią?
1205786568000
mar00
Wysłana - 17 marca 2008 22:17
Dokładnie się nie wczytywałem, ale tak pisali ludzie na podanym przeze mnie wcześniej forum.
1205788671000
ersiv
Wysłana - 19 marca 2008 20:52
@mar00 przyjmowałeś izotretoine w jakiejkolwiek postaci, które tu opisujesz izo/roa/akne... ?
może żeby wyjaśnić kwestie do końca, jeżeli nie przyjmowałeś to czy zamierzasz? czy w ogóle masz problem ze skórą, lub inaczej czy jeżeli masz problemy ze skórą to czy są na tyle poważne żeby leczyć je izotretoiną ?
Zmieniony przez - ersiv w dniu 2008-03-19 20:56:15
1205956327000
mar00
Wysłana - 20 marca 2008 22:31
A czemu pytasz? ;) Nie brałem i nie mam zamiaru brać Izoteku itp. Leczyłem się natomiast Unidoxem i Tetralysalem, a także przerobiłem już chyba wszelkie, możliwe maści przeciwtrądzikowe ;).
Zmieniony przez - mar00 w dniu 2008-03-20 22:32:19