Witam.
Obecnie trenuje karate shotokan, muay thai oraz uczęszczam na siłownie. Pytanie brzmi czy w tym tempie nie doprowadze do wyczerpania-przemęczenia organizmu (padne i juz, wiecie o co chodzi)
Mój plan tygodnia wygląda tak.
Poniedziałek - 13.20->14.05 (siłownia w szkole) , 18.00->19.00 (trening karate) , 19.00->20.00 (trening muay thai)
Wtorek - 16.00->17.30 (siłownia) , 19.30->21.00 (trening muay thai)
Środa - 18.30->20.00 (trening karate)
Czwartek - wolny (czas na jogging ;P )
Piątek - 13.20-14.05 (siłownia w szkole) , 18.00->19.00 (trening karate) , 19.00->21.00 (trening muay thai)
Weekend - wolny lub jogging.
Co Wy o tym myślicie?
Ogólnie fizycznie daję rade, ale nie wiem czy długo mogę tak pociągnąć.
Proszę o opinie :)