Temat został odczytany 20347 razy

Ile może podnieść pracownik w pracy?

zgłoś naruszenie
  • Syltron
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 214
  • Na forum: 5 lat
  • Płeć: Mężczyzna
  • LPA: 2706

Dzisiaj pracownik może przy pracy dorywczej podnieść maksymalnie 50kg i to nie więcej niż 4 razy w ciągu godziny, a przy pracy stałej maksimum 30kg (sic!) i nie może tego przenieść dalej niż na 25m http://www.praca.egospodarka.pl/40186,BHP-reczne-prace-transportowe-a-obowiazki-pracodawcy,3,47,1.html  Czy według was dorosły mężczyzna ważący powiedzmy 90-100kg nie jest wstanie podnieść więcej niż 50kg i przenieść 40kg na odległość 30m? Ojciec jak pracował w latach 70 w stoczni w Gdańsku to mówi że podstawowym kryterium była siła sam wielokrotnie nosił elementy o wadze ponad 100kg po kilkadziesiąt metrów. Dzisiaj nawet worki z cementem ważą po 25kg kiedyś standardowo 50kg. Czy taka sytuacja nie sprzyja wyrastaniu słabych i ułomnych ludzi?

Ps. ostatnio miałem przesyłkę z obciążeniem - 25kg - i gość z poczty nie chciał jej przynieść, nie chciałem się kłócić i sam poszedłem - choć to było w jego obowiązku.
Ile według was powinien wynosić dopuszczalny ciężar przy pracy stałej i dorywczej dla dorosłego człowieka (pomijamy tu niewygodne przedmiotu tupu blachy, długie pręty, itp)?

Zmieniony przez - Syltron w dniu 2011-04-04 09:41:22
-1
1301902739000
zgłoś naruszenie
  • gothmori09
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 3156
  • Wiek: 24 lat
  • Na forum: 6 lat
  • Płeć: Mężczyzna
  • LPA: 30875
  • Status: Znawca
Jesli ktos lapie sie za robote ciezka, to bedzie zapiredalac i targac 80kg kloce jesli bedzie musial. No ale teraz wiekszosc ciezkich robot wykonuja maszyny. A wiec i przepisy sie zmienily, poza tym co ma na celu ten temat?) Ja wolalbym w pracy nosic 50kg niz 100kg. Tym bardziej ze na silowni przerzucam wystarczajaco duzo zelastwa.
"Cudze mięśnie zawsze wydają się większe"
-1
1301908499000
zgłoś naruszenie
  • bolek7
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 105
  • Na forum: 7 lat
  • Płeć: Mężczyzna
  • LPA: 7170
I bardzo dobrze że są nakładane limity, nie dość że płaca w wielu zakładach jest wręcz żałosna to jeszcze człowiek traci zdrowie dźwigająć ciężkie rzeczy. Jeśli ktoś chce być silny to są siłownie gdzie zachowując poprawną technikę możemy podnosić poziom sprawności bez uszczerbku na zdrowiu. Inna sprawa że tych przepisów nikt nie przestrzega np. zwykłym paleciakiem ręcznym możesz przewozić bodajże 450 kg a kogo obchodzi że przeciągałem 24 palety cukru po tonie każda. Także przepisy przepisami a życie to i tak inna bajka
1301915018000
zgłoś naruszenie
  • SasiadxXx
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 18544
  • Wiek: 25 lat
  • Na forum: 6 lat
  • Płeć: Mężczyzna
  • LPA: 62598
  • Status: Ekspert
  • Trenuje: Reaktywacja od 01.01.2011r
"Ile według was powinien wynosić dopuszczalny ciężar przy pracy stałej i dorywczej dla dorosłego człowieka" jak najmniej, ja jak ide do pracy to po to aby zarobić a nie się narobić, męczyć to się mogę na siłce albo robiąc coś w domu dla siebie.

Nieraz nosiłem klocki drzewa po około 70-80kg na ramieniu z lasu po 100metrów, albo wiadra po 25kg * 2 na odległość około 30m, i miałem wtedy 16-17lat więc to ile kto jest w stanie przenieść zależy od jego predyspozycji, sprawa indywidualna.

Dokładnie tak jak Bolek pisze, to co na papierze a co w praktyce to dwie różne rzeczy.

Zmieniony przez - SasiadxXx w dniu 2011-04-04 13:07:35
░░░░░███████ ]▄▄▄▄▄▄▄▄
▂▄▅█████████▅▄▃▂
Il███████████████████
◥⊙▲⊙▲⊙▲⊙▲⊙▲⊙▲⊙◤.

:'-(

1301915102000
zgłoś naruszenie
  • Syltron
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 214
  • Na forum: 5 lat
  • Płeć: Mężczyzna
  • LPA: 2706
Może źle to ująłem. Chodzi mnie ot ot że nie jeden pracownik zasłania się przepisami i powie 30kg i ani grama więcej. Szczególnie razi to np na poczcie polskiej gdzie przyjmują paczki do 30kg i jak by ważyła 31kg - sam taką kiedyś chciałem wysłać - to nie było nawet mowy. Nie bo pracownik 30kg to może śmigać, a 30,1kg to już do kalectwa może doprowadzić. Ja parę ładnych lat temu na stażu miałem przenieść kilkadziesiąt pustaków betonowych (większe niż te zwykłe) po ponad 40kg każdy. Mimo że nie musiałem, zwłaszcza że na stażu to zrobiłem - gorszy był by chyba wstyd nie dać rady przenieść 40kg?

Zmieniony przez - Syltron w dniu 2011-04-04 13:22:10
-1
1301916053000
zgłoś naruszenie
  • Precedens
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 1276
  • Wiek: 27 lat
  • Na forum: 7 lat
  • Płeć: Mężczyzna
  • LPA: 14359
to, ze chciales zablysnac i nosiles ponad to, co musiales, nie oznacza, ze inni tez powinni. dla kogos kto nie cwiczy ponad 30kg do przenoszenia parenascie razy to duzo, na dodatek duzo osob nie zna poprawnej techniki noszenia kartonow, niektore rzeczy do przenoszenia sa niewygodne, na dodatek po pewnym czasie moga bolec plecy.

kiedys musialem przenosci w pracy 150 kartonow, kazdy po 25 kg, podnoszone z ziemii, i bylo mi ciezko pomimo, ze chodze na silke. w zyciu bym nie targal 40kg z wolontariatu, zaden to wstyd. ty w pracy udowadniasz, ze jestes silny? przez takich jak ty pracodawcy oczekuja corasz wiekszego wkladu i wysilku, a placa tyle samo

masz maszyny od wiekszych ciezarow, to sie je uzywa, jak cos wazy troche (np. 40kg) to pracownik moze sie nie zgodzic na noszenie tego tam i spowrotem i jest to jego prawo. idac tym tokiem rozumowania mozesz zaczac nosic 100kg, dla Ciebie bedzie to taki sam ciezar jak dla kogos 40kg

i btw mieszkam w irlandii, i tutaj nie ma limitu obciazenia, jednak wszedzie, gdzie paczka wazy ponad sily pracownika nikt nie robi z tego rabanu i nie ma wstydu, zazwyczaj jesli cos wazy ponad 30-40kg to sie juz uzywa wozkow.

Zmieniony przez - Precedens w dniu 2011-04-04 13:39:56
"gdzie Ty widzisz żebra? to mięśnie zębate...."
1301917059000
77.255.191.*
zgłoś naruszenie
  • Anonim
  • Pochwały:
  • Nagany:
wy chyba śmieszni jesteście z tymi limitami

ja w robocie spokojnie z 400 kg targałem i jakoś php nie przyszło i nie dało kary pracodawcy

także te limity to tylko bujdy tak samo maksymalny czas pracy 8 h..
1301918042000
zgłoś naruszenie
  • L3m0n
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 1651
  • Wiek: 26 lat
  • Na forum: 9 lat
  • Płeć: Mężczyzna
  • LPA: 11010
  • Trenuje: Zacząłem 11.2008
Syltron jesteś jak mój wujek, on z dobrym genem zapierniczał całe życie siłowo i mimo że jadł bułki z serem to rósł i mówił że nie rozumie tej dzisiejszej młodzieży po co na jakieś siłownie chodzą.
Ja jako ekto niestety nie mogłem zapierniczać ku jego ramieniu.
Sporo ma gorzej, większość ma lepiej do tego dążę.
1301918172000
zgłoś naruszenie
  • SasiadxXx
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 18544
  • Wiek: 25 lat
  • Na forum: 6 lat
  • Płeć: Mężczyzna
  • LPA: 62598
  • Status: Ekspert
  • Trenuje: Reaktywacja od 01.01.2011r
"ty w pracy udowadniasz, ze jestes silny? przez takich jak ty pracodawcy oczekuja corasz wiekszego wkladu i wysilku, a placa tyle samo" w 100% zgadzam się z Precedensem, pracowałem w Holandii pale lat i przez takich nadgorliwców z całkiem fajnych zakładów, gdzie praca była lajtowa i nikt nikogo nie gonił porobiły się obozy pracy. Najwięcej takich ludzi z Opolskiego i Sląska się spotyka.
Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu
░░░░░███████ ]▄▄▄▄▄▄▄▄
▂▄▅█████████▅▄▃▂
Il███████████████████
◥⊙▲⊙▲⊙▲⊙▲⊙▲⊙▲⊙◤.

:'-(

1301919327000
zgłoś naruszenie
  • zinko
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 2128
  • Wiek: 27 lat
  • Na forum: 10 lat
  • Płeć: Mężczyzna
  • LPA: 23304
  • Trenuje: 5
kurier czy listonosz ma obowiazek wniesc paczke wazaca do 30kg. Czesto sie zdarza, ze na paczce (tylko u kurierow) widnieje np. 10kg a paczka wazy 50... Sprzedawcy leca w ciula. Sam ostatnio mialem tv 50cali i wpisana waga 20kg, czyli powienienem to pudlo wtargac na 3 pietro sam
"Robiac byle co, stajesz sie byle kim"

Moj dziennik treningowy: [http://www.sfd.pl/_GET_BIG_OR_DIE_TRYIN_by_zinko-t918364.html]
1301920417000
zgłoś naruszenie
  • Syltron
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 214
  • Na forum: 5 lat
  • Płeć: Mężczyzna
  • LPA: 2706
Precedens - ten gościu w tedy każdemu dawał w kość, a to był jednorazowy incydent. Z pierwszym razem wielu pracodawców sprawdza czy potrafić podnieść choć jeden worek 50kg - jak nie to niestety można iść do innej roboty. Co innego pokazać jednorazowo że coś tam dasz rade zrobić, a zupełnie co innego za każdym razem to robić.
Dobra to jak byś woził np piwo to nawet jedną beczkę to mniejszą - 40kg byś wystawiał wózek i woził? A 60kg jak po schodkach wniesiesz? Mimo limitu 50kg pracownik musi to zrobić - jak nie, to się nie nadajesz i koniec kropka - na jego miejsce znajdzie się 10 chętnych.

Ps. Co innego cały czas nosić np 60kg, a zupełnie co innego przenieść kilka razy na dzień - u nas prawo nie pozwala choćby raz na dzień 55kg.

zinko - ten listonosz nie chciał wnieść 25kg - sam wyszedłem i wziąłem, nie myślałem nawet żeby złożyć skargę do dyrektora (nie jeden by to zrobił) gdyż najbardziej nienawidzę donosicielstwa.
1301922215000