Właściciele oraz moderatorzy SFD.pl są zdecydowanymi przeciwnikami stosowania dopingu farmakologicznego w sporcie. Stosowanie dopingu jest nieuczciwym i niemoralnym zachowaniem. Doping jest sztucznym, nienaturalnym sposobem podnoszenia wydolności organizmu. Stosowanie dopingu jest zawsze niebezpieczne oraz niesie ryzyko utraty zdrowia a nawet życia. Czym bardziej amatorskie podejście do tego zagadnienia tym większe potencjalne ryzyko. Absolutnie nigdy nie należy stosować jakichkolwiek farmaceutyków bez konsultacji z właściwym lekarzem prowadzącym. Dział doping służy wyłącznie wymianie informacji, a informacje zawarte w nim nigdy nie mają charakteru instruktażowego i absolutnie jako takie nie mogą być traktowane. Wypowiedzi moderatorów jak i innych użytkowników działu nie są wytycznymi co do sposobów i metod stosowania farmaceutyków; chyba, że dana osoba jest znana jako lekarz właściwej specjalizacji, a jej dane zostały przez nią uczciwie podane w profilu i zweryfikowane przez właścicieli forum. Mimo to właściciele serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za ich doradztwo w tym zakresie (obecnie brak takich osób). Nakłanianie do stosowania dopingu jest przestępstwem i jest postrzegane przez właścicieli portalu jako skrajnie naganne, konsekwencją czego jest wykluczenie z grona użytkowników serwisu. Wszelkie ujawnione próby kupna lub sprzedaży farmaceutyków za pośrednictwem forum będą z całkowitą konsekwencją eliminowane a osoby uczestniczące w procederze i ich dane będą ujawnione organom ścigania. Uprzejmie prosimy o natychmiastowe reakcje i kontakt w przypadku napotkania na naszym forum powyższych zjawisk i sytuacji. Pomoże nam to w zachowaniu bezpieczeństwa użytkowników oraz legalności funkcjonowania forum.
Ciekawy jestem ile tygodniowo godzin poswiecacie robieniu sylwetki i czy uwazacie, ze to za malo czy za duzo
Licze tu nie tylko trening, ale i aeroby, dojazdy na silownie, gotowanie czy smazenie posilkow (jesli wymagaja stania nad garami) i inne tam takie.
Chcialbym wyciagnac potem srednia i obliczyc ile dni rocznie spedza dzial doping na silowni
I tak w moim wypadku kiedy intensywnie cwiczylem przed wakacjami bylo to 4 treningi na tydzien bez aerobow. Trening trwal 1,5h + ok. 30 minut na dojazd. Zarcie kupowalem lub jadlem na miescie z braku czasu, wiec nie licze gotowania acz robienie szejkow to tez dobre 15 minut/dzien.
4 treningi z dojazdem (2h) x 4/tyd + 15 min x 7 = ok. 10 godzin tygodniowo poswiecalem na miesnie. Z czasem mozemy tez podliczyc ile nas to kosztuje.