Ja z doswiadczenia powiem ze najlepiej rosłem dawno, dawno temu na swoim 1 cyklu kreatyny, diete trzymalem idealnie jednak dieta ta byla zlozona np z zwyklego bialego pieczywa, platkow nesquik, bialego ryzu itp

, podaż kalorii była niezla, puchłem jak swinia na koksie dosłownie. Wiadmo, ze fat tez sie odlozyl ale jednak miesnie rowniez rosly swietnie. Tęsknie za tym czasem.
A obecnie tocze walke z wiatrakami

Robienie masy dla hardganeria jest skomplikowane jak redukcja najgorszego endo. Najsmieszniejsze jest w tym wszystkim to ze po tym co czytam i wnioskuje z doswiadczenia okazuje sie ze najlepszym rozwiazaniem jest to najprostsze. Czyli wpieprzanie prostych cukrow i nasyconych tluszczow, czego niestety nie pisza w poradnikach, dopiero marek c nakierowal mnie na to. Najgorsze w tym jest to ze rozwiazanie to jest malo zdrowe no ale jednak cos za cos.