w****ia mnie on pomalu jak sie nie myle sedziowal mecz MU w 1/4 finalu Anglii co wyrzucil Kuszczaka za faul ktorego nie bylo
o***al nas z 2 punktow
a pisanie ze sie zdarza to naimprezie tej rangi nawet nie wypada ktos musi poniesc konsekwencje
Znawca -
1213345397000
Leszek SLD
Wysłana - 13 czerwca 2008 10:49
i tak wygrana 1-0 nic by nie dala,bo trzeba bylo by z Chorwacja 2-0 wygrac,z Chorwacja ktora NIE ma zapewnionego awansu,a tak przy remisie austria-niemcy trzeba 3-0 z Chorwacja ktora ma juz awans,lub 2-0 przy wygranej 1-0 Austrii,wiec czy 1-0 czy 1-1 to szanse takie same mizerne.To Chorwacja nas zalatwila wygrywajac z Niemcami
1213346984000
Maniek87
Wysłana - 13 czerwca 2008 11:50
oszukali nas..
Mam przyjazną materie i jem węglowodany
1213350609000
Gronevelt
Wysłana - 13 czerwca 2008 11:56
Sami siebie okradliśmy. Grali beznadziejnie i mieli szczęście, że nie przegrali.
Nie wiem jak można zarzucać stronniczość sędziemu, który pomylił się raz na naszą korzyść i raz na niekorzyść.
Wg mnie możemy mieć tylko pretensje do piłkarzy, bo znowu nie wytrzymali i zagrali bardzo słabo. Jedyny wyjątek to Boruc.
1213351007000
BeeV
Wysłana - 13 czerwca 2008 12:15
Strzelony gol przez Rogera to błąd liniowego a nie sędziego głównego to raz, dwa to takie bramki padają bo jest mase ze spalonych goli i to tym tak głośno się nie mówi, trzy gol podyktowany w 91 minucie dla gospodarzy to chyba coś jest nei tak, przed powtórzniem karnego jak bąk się przepychał z austryjakiem to Webb miał pretensje do tego właśnie austryjaka no i ... Lewandowskiego! Już na niego patrzał tylko żeby z powtórzonego wolnego się przyczepić do niego i podyktować karnego z kapelusza.
Przecież jak by karny był słuszny to nikt by nei miał pretensji, nawet jak by strzelili ze spalonego.
To jest jeden wielki skandal i mam nadzieję, że nie dostanie prowadzenia meczu finałowego po tym spotkaniu!
I takie oddawanie niema największego sensu. Błędy w piłce się zdarzają i przez to jest ona nieprzewidywalna ale jak już sędzia coś ma zamiar oddawać to każdy widzi jak to się kończy. Pada milion bramek ze spalonego nawe metrowego i ludzie tego tak nie komentują (nasz pierwszy mecz, był spalony przy pierwszym golu)
Szukał tego karnego na siłe ale po co tak przeginać zasady, dla mnei jest to niezrozumiałe. By się skończyło 1:0 to by nikt nie miał pretensji (od strony Austrii)
Zmieniony przez - BeeV w dniu 2008-06-13 13:05:38
W ŻYŁACH SZLACHETNA KREW, W SERCU POZNAŃSKI LECH
Znawca -
1213355068000
salix
Wysłana - 13 czerwca 2008 13:06
.
DORADCA DZIAŁU ODŻYWKI I SUPLEMENTY NIE WIESZ JAKIE SUPLEMENTY KUPIĆ? PORADY NA PRIV!! NA gg TYLKO POWAŻNE PYTANIA!!!!!