Witaj! Dołącz do społeczności ludzi aktywnych. Możesz zalogować się   lub zarejestrować
Wczytywanie danych ...
Temat: Treść:
Autor

Historia pewnego grubaska ;) - fotorelacja

BzykuDG

Wysłana - 11 kwietnia 2009 20:49    Edytuj  Cytuj

Sprawdź ile procent masz tłuszczu


Jest świąteczna sobota i nie ma co robić to opiszę historię mojej wycinki. Mam nadzieje, że w tym dziale może być.

Ogólnie zawsze byłem trochę bardziej przy masie, tłumaczyłem to sobie grubokościstością :). Miałem predyspozycję do rośnięcia, biceps rósł mi w zastraszającym tempie. W wieku 17 lat dobiłem do 40cm, co przy zwroście 172cm wyglądało co najmniej monstrualnie. Za to klatka nigdy mi nie szła. Ale do rzeczy.

Redukcję zacząłem dokładnie 1 grudnia. Nie mam obwodów, ale za to są zdjęcia :). To zostało zrobione w lecie 2008 ale moja waga do zimy się nie zmieniła.




Waga 84,5kg

Dieta zbilansowana zapożyczona od kogoś z forum o podobnej wadze do mojej. Do tego Dymatize Dymaburn. Na diecie wytrzymałem całe 11 dni :). Trening to coś na wzór splitu, ale jak popadło i do tego bieżnia 20min dziennie. Do około 20 grudnia zszedłem na 81kg. Do końca miesiąca ani treningu i obżarstwo przez święta.

Na początku stycznia szok, bo waga wzrosła tylko do 81,5kg. Na następny ogień poszedł Universal Animal Cuts. Trening to już porządny poukładany split jednak jeszcze bez nóg. Zawsze twierdziłem, że to strata czasu. Dieta ograniczała się tylko do tego, że starałem się nie jeść syfu (McD, KFC, pizza, gyros).

Na początku lutego waga wynosiła 78kg. Stwierdziłem, że odstawiam na razie suple, brałem tylko przed treningiem BCAA Olimpu i po treningu L-Glutamine Olimpu. Po dwóch tygodnia waga ładnie spadła do 77kg i w połowie lutego wyglądałem tak:









Przymierzałem się wtedy do Atro-Phex'u, ale Koniu skutecznie mnie od tego odwiódł i wybór tym razem padł na Muscletech Hydroxycut Hardcore. Z tego spalacza jestem najmniej zadowolony, nie czułem działania jakoś i spalał też jakoś bez rewelacji. Dokupiłem sobie jeszcze Omega3 Gold Olimpu. Powoli zacząłem myśleć o konkretnej zbilansowanej diecie.

I tak dokładnie 1 marca sam, z pomocą wypowiedzi i postów bolka, Skalara, Konia i Moralesa , ułożyłem sobie dietę z bilansem na -300kcal.

W połowie marca po zakończeniu HH waga 74,5kg, ale myślę że większą zasługę miała tutaj dieta niż spalacz. W między czasie skończyła się glutamina i dokupiłem więcej BCAA. Zdjęcia:













Następny spalacz to MAN Scorch. Dodatkowo cały czas BCAA, o3 plus z nowości do tego vitaminki Olimpu i jabłczan Olimp TCM. Diete cały czas utrzymuję i przychodzi mi bez trudu. Wyszło to, że jeśli samemu coś się zrobi, w/g własnych upodobań, to można to jeść z przyjemnością, a nie męczyć się z cudzą dietą. A wystarczyło tylko spędzić parę wieczorów na lekturze SFD i przy dzienniku Vitalmax'a. Trening to split w poniedziałek, środę i piątek, a wtorek, czwartek i sobota, to brzuch i HIIT na steperze czy rowerku. W końcu wprowadziłem do treningu nogi, które robię w niedziele i nie żałuję! Dlaczego byłem tak głupi i pomijałem tą partię?! Znów zasługa SFD! Obecnie wyglądam tak:













Uważam, że TCM bardzo mi pomogło w zrobieniu rzeźby. W przyszłym tygodniu kończe Scorcha i teraz wacham się na ostatnią redukcję między Tight'em, a Dren'em. Miałem już masować, ale jednak robię ostatni miesiąc wycinki! Dokupiłem już następną puchę BCAA i dla testu Xpand'a. Podobno stak ze spalaczem ostatnio w modzie ;). Wspomogę sie jeszcze małym pudełkiem TCM'u i tak wyjdzie mi dwumiesięczny cykl na kretce. Na bieżąco będę umieszczał wyniki.

Ogólnie trochę toksycznie, ale cuż... Myślę, że dam radę :).

Cenne uwagi mile widziane.



Zmieniony przez - BzykuDG w dniu 2009-04-11 20:53:44

Spec SFD Odżywki i suplementy

Wysłana - 12 kwietnia 2009 00:43 
W większości przypadków polecamy:

APS - Mesomorph

CENA: 139.00zł
SFD - SFD Mass Activator

CENA: 65.00zł
Ultralife - Nox pump xtreme

CENA: 5.00zł


sprawdź pozostałe odżywki,  odżywki białkowe,  odżywki na masę

Molu86

Wysłana - 12 kwietnia 2009 00:43    Edytuj Cytuj
ladne sog

takiego czegos brakuje, jedynie Darak dal
 
...:::Every Dream Has A Beginning:::...

Skalar.

Wysłana - 12 kwietnia 2009 07:50    Edytuj Cytuj
Nie potrzebnie te spalacze na takim poziomie,
Życzę powodzenia w dalszym budowaniu sylwetki
 
If You do things half-heartedly, u can expect half-hearted effects.
Ile od siebie dajesz tyle do Ciebie wraca (by Pepo).
Ekspert -

BzykuDG

Wysłana - 12 kwietnia 2009 09:47    Edytuj Cytuj
No wiem, że trochę chemicznie, ale ja zawsze taki napalony jestem, że ciężko się powstrzymać ;).

Jeszcze trochę cyferek. Niestety nie mam pomiarów z początków wycinki, ale jak widać na załączonym obrazku było gruuuubo.

Dane na dzień 19.02.2009

Waga : 77
Wzrost : 172
Obwód klatki : 102
Obwód ramienia : 40
Obwód talii : 92
Obwód uda : 56
Obwód łydki : 39
Szacunkowy poziom tkanki tłuszczowej : 23%

Dane na dzień 11.04.2009:

Waga : 72
Wzrost : 172
Obwód klatki : 98
Obwód ramienia : 39,5
Obwód talii : 83
Obwód uda : 54
Obwód łydki : 38,5
Szacunkowy poziom tkanki tłuszczowej : brak

Dodatkowo w dniu 10.03.2009 przeprowadziłem pomiar tkanki tłuszczowej.
Na wadze wyszło 21,3% i woda na poziomie 54%
Na przyrządzie, który trzymamy w rękach 16,9%.

Jutro kolejny pomiar, wtedy wkleję wyniki dla porównania.

Jeszcze refleksje na temat Scorcha.
Spadek wagi bardzo mały, przez pierwsze 2 tygodnie wręcz prawie nie zauważalny. Za to spadek tłuszczu z okolic brzucha bardzo zauważalny. Bardzo ładnie wyciął boczki, z którymi do tej pory miałem duże problemy.

Tak jak napisałem wcześniej, planuję ostatni miesiąc redukcji, a potem już typowa budowa suchej masy. Straszny wir w głowie odnośnie wyboru ostatniego spalacza. JetFuel, Dren, Tight, Redline?! Na co się zdecydować...

PHaSeR

Wysłana - 12 kwietnia 2009 10:36    Edytuj Cytuj
bardzo ladnie, pogratulowac efektow

ja bym ci polecil venoma, sam na nim jade i efekty b. ladne, probowalem juz z 4 spalacze i nie mozna go porownac do nich
 
Hard work has a reward. More hard work.

BzykuDG

Wysłana - 12 kwietnia 2009 10:46    Edytuj Cytuj
Venoma sobie daruję. Chcę, żeby mały był zawsze w gotowości

Prosty_DG

Wysłana - 12 kwietnia 2009 13:10    Edytuj Cytuj
jak poprzednicy, bardzo ladne efekty

powodzenia w realizacji dalszych zalozen

koles08

Wysłana - 12 kwietnia 2009 18:04    Edytuj Cytuj
ładnie zeszlo

adamp1

Wysłana - 13 kwietnia 2009 11:00    Edytuj Cytuj
Baaardzo ładnie!
Możesz wrzucić swój trening i dietę do wglądu...na pewno pomogłoby to co niektórym

BzykuDG

Wysłana - 13 kwietnia 2009 12:48    Edytuj Cytuj
Ok, to wrzucam trening i dietę. Od razu pewnie wyjdą jakieś niedociągnięcia, którę będę mógł poprawić.

Dieta:
I posiłek:
Maślanka spożywcza 0,5 % tłuszczu - 200g
Pomidor - 100g
Jajka - 3 sztuki
Płatki owsiane - 40g
Suszona żurawina - 30g
Omega 3 - 2 kapsułki

II posiłek:
Serek twarogowy ziarnisty - 150g
Orzechy włoskie - 20g
Papryka czerwona - 60g


III posiłek:
Mięso z piersi kurczaka bez skóry - 150g
Ryż brązowy - 100g
Brukselka - 100g
Marchew - 50g

TRENING

IV posiłek:
Makaron Pełne Ziarno - 100g
Mięso z piersi kurczaka bez skóry - 100g


V posiłek:
Twaróg półtłusty - 100g
Papryka czerwona - 60g
Tran - 20g
Omega 3 - 2 kapsułki

Łącznie: Białko 151g, Tłuszcze 78g, Węgle 170g, Wartość energ. 2000kcal


Trening:
Poniedziałek:
Klatka:
- wyciskanie sztangi na ławeczce płaskiej - powtórzenia: 14, 12, 10, 8
- wyciskanie sztangielek z obrotem na ławeczce skośnej głową w górę - 14, 12, 10, 8
- wyciskanie sztangi wąskich chwytem skos w dół - 14, 12, 10, 8
- rozpiętki - 14, 12, 10, 8

Wtorek:
Brzuch:
- maszyna gdzie spinamy klatkę z kolanami - 4x30
- unoszenie nóg z pionu do poziomu - 4x15
- przenoszenie sztangielki na skosy - 4x do oporu
- skłony na boczki w opadzie - 4x12
(ciężko mi profi nazwać te ćwiczenia)
HIIT

Środa:
Plecy:
- Wiosłowanie sztangą w opadzie: 14, 12, 10, 8
- Ściąganie drążka przed siebie: 14, 12, 10, 8
- Przyciąganie linki w siadzie płaskim: 14, 12, 10, 8
Biceps:
- Uginanie ramion podchwytem na modlitewniku z łamaną sztangą - 14, 12, 10, 8
- Uginanie ramion ze sztangą stojąc chwytem młotkowym - 14, 12, 10, 8
- Szczyty na wyciągu - 4x12

Czwartek:
Brzuch i HIIT tak jak wtorek

Piątek:
Barki:
- wyciskanie sztangi siedząc za głowę - 14, 12, 10, 8
- wyciskanie sztangielek w siadzie minimalnie przed siebie - 14, 12, 10, 8
- unoszenie sztangielek bokiem - 4x10
Triceps:
- wyciskanie francuskie leżać - 14, 12, 10, 8
- prostowanie ramion na wyciągu stojąc - 14, 12, 10, 8
- prostowanie ramienia na wyciagu podchwytem - 4x12

Sobota:
Brzuch i HIIT jak we wtorek lub odpoczynek

Niedziela:
Nogi:
- siady ze sztangą - 14, 12, 10, 8
- uginanie nóg w leżeniu - 14, 12, 10, 8
- prostowanie nóg w siadzie - 14, 12, 10, 8
- łydki - 4x15

W treningu pleców na pewno będę chciał wrzucić martwy ciąg kosztem jednego z pozostałych trzech ćwiczeń, tylko na razie nie jestem pewny którego. Osobiście najmniej lubię ściąganie drążka przed siebie, więc najchętniej pozbył bym się tego, ale czy będzie to dobre posunięcie? Zastanawiam się też przy treningu klatki o zredukowanie do trzech serii przy rozpiętkach i wyciskaniu na skosie w dół. Tak samo redukcję do trzech serii przy bicepsie szczytów i młotkowych, jak również przy tricepsie przy prostowaniu ramion nachwytem i podchwytem.

BzykuDG

Wysłana - 13 kwietnia 2009 12:49    Edytuj Cytuj
Jeszcze po jednym świątecznym na spince ;)







 
Odpowiedzi jest na 8 stron.     następna 
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Historia pewnego grubaska ;) - fotorelacja

Strony:  pierwsza  2  3  4  5  6  7  8   ostatnia 

Proszę w skrócie napisać w jaki sposób regulamin forum został złamany.



Nieuzasadnione użycie opcji grozi zablokowaniem konta.

Czy chcesz oddać głos na ten temat/użytkownika?


Twój głos jest dla nas niezwykle ważny, bo pozwola nam na ocenę użytkowniów i tematów.



Copyright 2000 - 2011 SFD S.A.