zacznijmy kocham piłkę nożną ;]. Staram się grać jak Ronaldinho ponieważ bardzo mi się podoba jego styl (kiwka , kombinacyjne piękne podanie ). Kapkuje ok. 2h dziennie ćwiczę jakieś tricki freestyle itd robię to od ok tygodnia lecz gdy przychodzi do gierki to to co wychodzi mi bez przeciwnika na lajcie to przy przeciwniku nie wychodzi wcale i nie jest tak skuteczne jakby się wydawało . Gdy mi nie wychodzi to się denerwuje i gram coraz słabiej. Jak temu zaradzić ? i czy mam zwiększyć ilość czasu z piłką i jak długo czeka się na efekty ? ( nienawidzę czekać ;/) pozdrowienia
jakbyś w tydzień chciał opanować wszystkie kiwki Ronaldinho to życze powodzenia
1230543400000
sooo
Wysłana - 29 grudnia 2008 11:24
moze zacznij podawac, a nie probójesz udawac jaki to jestes super..
1230546279000
gunners03
Wysłana - 29 grudnia 2008 13:12
Stary Rzymu odrazu nie zbudowali. Po tygodniu chcesz miec rezultaty , bez przesady i zamiast na boisku tylko kiwać zacznij podawać odrazu gra wyda sie łatwiejsza. Jeśli dalej bedziesz tak trenował to nie bój się rezultaty przyjdą same
1230552726000
_deco_
Wysłana - 29 grudnia 2008 14:00
a co z moimi nerwami i strachem przed przeciwnikiem ? gunneres03 dzięki jesteś jak narazie pierwszą osoba która mi pomogła ;]
1230555623000
mitre
Wysłana - 29 grudnia 2008 14:06
każdy na początku ma tremę na meczu, przejdzie ona z czasem i nie ma na to magicznego sposobu, możesz jedynie zacząć bardziej podawać, żeby zyskać sympatię w oczach trenera i kolegów
1230555988000
kamil1223
Wysłana - 29 grudnia 2008 14:19
Nie trenuj sam kiwek tylko z kolegą to pomoże ci w tym że jak będziesz grał w meczu to będzie ci lepiej wychodziło. Po Drugie tricki nie grają tylko zawodnik
1230556786000
gunners03
Wysłana - 29 grudnia 2008 21:13
Z każdym meczem każdą udaną kiwką bedziesz nabierał doświadczenia a co za tym idzie mniejszy strach przed przeciwnikiem. Jeśli sie boisz przeciwnika to pomyśl że on jest,był taki sam nie ma co sie obawiać nie wyjdzie raz drugi to nie poddaj się wkońcu musi się udać, ale przede wszystkim graj zespołowo w druzynie jest was 11 a ty sam możesz minąć 1,2,3 ale sam meczu nie wygrasz. Ronaldinho wygrałby z 11 przeciwnikami napewno nie zawsze ktos mu pomoże w zdobyciu bramki czy trofeum przemyśl to