idź do lekarza i to czym prędzej, bo z tymi sprawami nie ma żartów i nie wolno bagatelizować
GET RICH OR DIE TRYING!
1171708325000
Boofi
Wysłana - 17 lutego 2007 12:05
a moze do androloga
XXX Boofi XXX Hard Core Straight Edge "Blood and Guts bro , thats the way it goes !!" - lifter ?
Nie dyskutuj z d****em. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
Ekspert -
1171710309000
Piotr_inz
Wysłana - 11 listopada 2007 15:19
Co do guza jądra - przeszedłem przez coś podobnego więc powiem Ci co zrobić. Po pierwsze idź do lekarza jak najszybciej - jeśli masz taką możliwość to bezpośrednio do specjalisty - do urologa lub androloga. Poproś go o wypisanie skierowania na badania markerów nowotworowych: AFP, b-HCG (te dwa wskazują na guzy nienasienniakowe), LDH - te trzy wymienione przeze mnie to podstawa, ale jeśli masz możliwość to dodatkowo: SP1, CEA, HPL i PLAP (jeśli da radę je gdzieś zrobić - ja miałem określone tylko te trzy). LDH i PLAP przy normalnej wartości AFP i b-HCG wskazują na nasienniaki. Po drugie - idź też na badanie USG (chyba że urolog sam je przeprowadzi): chodzi o badanie moszny jak i węzłów chłonnych zaotrzewnowych (w celu sprawdzenia czy nie ma tam przerzutów jeśli byłby to nowotwór). Po trzecie: zrób sobie badania krwi(morfologia 8-parametrowa) i moczu. Po czwarte: idź na zdjęcie rentgenowskie klatki piersiowej Po piąte: po wynikach badań, jeśli okaże się że to jest nowotwór który może dawać przerzuty, zażądaj skierowania na tomografię komputerową lub rezonans magnetyczny (brzuch, klatka piersiowa i głowa) Przede wszystkim - nie panikuj. Ja miałem guza, ale wyniki markerów były dobre. Dopiero po badaniu USG okazało się, że mam guza najądrza, a nie guza jądra. Jestem dzisiaj 2 miesiące o operacji, guz został usunięty, część najądrza wraz z guzem też prewencyjnie wycięto, ale zdecydowana większość najądrza oraz jądro zostały. Badanie histopatologiczne guza po operacji wykazało, że był to nowotwór łagodny, ale ponieważ od jego wykrycia przeze mnie do usunięcia minęło 4 miesiące i przez ten czas nigdzie się nie rozprzestrzenił ani nie powiększył, nie miałem żadnej chemioterapii ani radioterapii. teraz jestem pod obserwacją. Im szybciej pójdziesz do lekarza, tym większe masz szanse na uratowanie narządu i zmniejszenie ryzyka przerzutów jeśli jest to nowotwór złośliwy.
Nic nie jest ważne - z wyjątkiem zdrowia.
1194790744000
Method99
Wysłana - 30 listopada 2007 17:36
Sorry, za odswierzenie tematu ale... mi lekarz wykryl tez gozka nadjadrza czy cos takiego..poprostu torbiel. Bylem u dwoch urologow i dwaj mowili to samo...po badaniu usg - ze torbiel i nie trzeba sie bac a operacja jest zbedna.... ****a błąd w sztuce ??
"Szacunek dla każdego zawodnika co podejmie walke.."
Niekiedy pewne zmiany sie diagnozuje i pozostawia do regularnej obserwacji. Lekarz pewnie stwierdził, że nie ma sensu tej zmiany teraz ruszać - jest nie szkodliwa. Dlatego zapewne zalecił dalszą obserwację.
doping & zdrowie
Ekspert -
1196443593000
Piotr_inz
Wysłana - 04 grudnia 2007 23:02
Odpowiedź dla Method99: Wg tego co wiem, to na podstawie badania USG można stwierdzić czy guz jest torbielą czy nie. Ja miałem oprócz tego guza, co o nim napisałem, również torbiel nasienną (zoperowaną "przy okazji"), więc widać było wyraźnie na USG (tak mówił radiolog co robił to badanie) różnicę między torbielą a guzem. Torbieli się nie tnie, chyba że zaczyna się zmieniać - po prostu pozostawia się ją pod obserwacją, jeśli się nie zmienia (nie rośnie, nie zmienia się w coś innego) - to się tego nie operuje, bo nie jest szkodliwe. Najczęściej taka torbiel jest skutkiem jakiegoś mikrourazu (np. jeśli jeździsz na rowerze to się może przydarzyć) i nie rozrasta się, ale wg mnie za jakieś pół roku powinieneś zgłosić się ponownie na badanie kontrolne w celu stwierdzenia, czy Twoja torbiel się nie zmienia. A poza tym to jeśli masz tylko torbiel, to nie masz się czym martwić :)
Nic nie jest ważne - z wyjątkiem zdrowia.
1196805748000
dresik16
Wysłana - 05 grudnia 2007 20:45
Kurrde mam pytanie do tych co mieli te torbiele bo mam tez guzek nad lewym jadrem nie jest polaczony chyba z jadrem mam to od dawna takie niby miekkie ale czasem twarde. Czasem *****sko boli. Jak wygladaly u was te torbiele? jakie mieliscie objawy bo niechce isc do lekarza zeby jakis stary ***** mnie macaal po jajach ale tez troche po gaciach sram ze to moze byc rak?
Obecnie jestem na cyklu na gainerze o_O
1196883948000
szopi49
Wysłana - 06 grudnia 2007 13:17
To jest lekarz. Wypisze ci skierowanie na USG jader i na badania krwi i moczu. Prawdopodobie nie jest to nic powaznego. Mi wykryli torbiela przypadkiem. Nie masz cie co na zapas przejmowac. Badania zrobisz i wszystko sie okaze. Bedzie gitara. :)
szopi49
1196943428000
Method99
Wysłana - 18 grudnia 2007 14:04
Piotr_inz : Kurcze...a jak Ty patrzyles na to zdjecie, to widziales jakas roznice ? jak u Ciebie to wygladalo ? to moje jest poprostu czarne taka czarna bania, i to jest zrosniete z jadrem u gory tzn nooo wiesz o co chodzi, nie mozna tego odzielic od jadra. Cholera teraz przeczytalem o tym klociu pod lopatka i sie troche nastrachalem...bo tez mialem kiedys to ;/ dziwna sprawa..
"Szacunek dla każdego zawodnika co podejmie walke.."
Ja nie jestem lekarzem, dla mnie to co zobaczyłem na USG to też czarna magia była. Ale starsza pani doktor co mi robiła USG jąder, od razu powiedziała że jedno to jest torbiel nasienna, a drugie to coś innego. Ja sie na radiologii nie wyznaję, ale lekarz to potrafi rozpoznać - zwłaszcza urolog. Wiem tyle, że jak jest czarne - to znaczy że jest miękkie, a więc nawet jeśli torbiel, to jeszcze się nie zwapniła :) Na USG im bielsze tym twardsze. Jak jest zrośnięte u góry to chyba najądrze albo tzw. szypuła jądra - tak to jest umocowane, tamtędy idą naczynia krwionośne do jądra. Dla pewności poproś o badanie na markery i możesz je zrobić nawet prywatnie - koszt około 50zł za 4 podstawowe. Jedna rada dla wszystkich zaglądających na to forum i boją się bo wykryli guza - przestańcie się wstydzić lekarza, urolog ogląda kilkanaście osób na dzień, więc nie ma co się bać że was będzie po jajkach macał. Możecie być pewni, że go to nie podnieca, dla niego to po prostu część ciała którą się zawodowo zajmuje. A czasem im szybciej pójdziecie, tym lepiej dla was - po pierwsze mniej strachu, po drugie w razie gdy będzie to nowotwór to szybciej się go usunie i nie będzie przerzutów.