Zadaj anonimowe pytanie i otrzymaj błyskawiczną odpowiedź
Temat został odczytany 59215 razy
  • Autor

    Gojenie sie tatuazu!

  • hades89
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 291
    • Wiek: 24 lat
    • Na forum: 7 lat
    • Trenuje: 3
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 5363

    Wysłano 09 października 2008 10:59

    zgłoś naruszenie
    a ja mam inne pytanie bede mial dziare na kregoslupie (napis tengwarem) i bedzie sie ciagla przez 3/4 niego ... po jakim czasie mniej wiecej moge znowu zaczac cwiczyc na silce?
  • Weansley
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 426
    • Na forum: 7 lat
    • Trenuje: od 5 klasy podstawowej
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 5512

    Wysłano 09 października 2008 14:21

    zgłoś naruszenie
    po dwóch tygodniach ( czas prawidłowego gojenia się tatuażu) po upływie dwóch tygodni, możesz iść na siłownie.
  • Tiger1986
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 2
    • Na forum: 5 lat
    • LPA: 5

    Wysłano 20 października 2008 22:59

    zgłoś naruszenie
    witam, wczoraj zrobiłem sobie tatuaz na łopatce, smaruje mascią bepanthen, tylko nie mam zabardzo jak go trzymac nie pod koszulką bo rzecz jasna musze isc do pracy, czy na ten czas moge naklejac jakis plaster na niego? czy poprostu moge smarowac i nakładac koszulkę,co prawda mam wrazenie ze tatuaz przykleja sie do ubrania i nie chciałbym zeby przypadkiem oderwał sie jakis strupek. z góry dzięki za odpowiedz.
  • Krzychu_gd
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 11
    • Na forum: 6 lat
    • LPA: 111

    Wysłano 21 października 2008 15:24

    zgłoś naruszenie
    Witam!
    Miałem podobnie, na drugi dzień musiałem być w koszuli. Po rozmowie z tatuażystą i przeglądnięciu kilkunastu stron z tym związanych, postanowiłem zakładać koszulkę na ramiączkach pod spód. Wstawałem 2h przed pracą, aby posmarować i później drugi raz po pracy. Co do przyklejania - owszem zdarzało się. Rozwiązaniem okazało się lekkie (LEKKIE!!) moczenie koszulki i odklejanie.
    Pozdrawiam

    Zmieniony przez - Krzychu_gd w dniu 2008-10-21 15:26:27
  • Tiger1986
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 2
    • Na forum: 5 lat
    • LPA: 5

    Wysłano 21 października 2008 21:39

    zgłoś naruszenie
    a czy na czas pracy mozna posmarowac go kremem i przykleic folie na niego, ewentualnie przez te 8h pracy przemyc go raz i przykleic drugą folie. a w domu nie zakładac wogóle koszulki.
  • Krzychu_gd
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 11
    • Na forum: 6 lat
    • LPA: 111

    Wysłano 22 października 2008 10:22

    zgłoś naruszenie
    Co do folii - unikałem, ale może po prostu byłem wprowadzony w błąd. Możesz chodzić bez koszulki...
  • sQzi
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 2160
    • Wiek: 27 lat
    • Na forum: 9 lat
    • Trenuje: 11 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 16842

    Wysłano 22 października 2008 12:24

    zgłoś naruszenie
    to norm nie pyraj ja estem caly podziarany wiec wiem jak sie goi..
    wczoraj robilem nowy i tez mi sie goi
    Do byka nie podchodź od przodu do konia nie podchodź od tyłu a do idioty nie podchodź wogóle...
  • edyta2
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 1
    • Na forum: 5 lat
    • LPA: 6

    Wysłano 09 stycznia 2009 21:46

    zgłoś naruszenie
    Mam pytanie zrobilam tatuaz miesiac temu i niestety mam luszczyce i nie wiedzialam ze nie mozna wtedy zrobic tatuazu no ale u mnie juz zapuzno jest. I teraz niestety moj tatuaz nie goji sie ladnie jest zaczerwieniony i caly czas sie luszczy choc nigdy przed zrobieniem tatuazu w tym miejscu nie mialam zadnych ran. Nie wiem co robic smarowalam go wazelina jak zalecila mi p. ktura mi robila tatuaz a teraz smaruje caly czas balsamem. Czy moze mi ktos pomuc poradzic cos i czy wogule moj tatuaz kiedys bedzie wygladal normalnie.z gory dzieki za pomoc
  • patuuusia
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 1
    • Na forum: 5 lat
    • LPA: 2

    Wysłano 04 marca 2009 17:31

    zgłoś naruszenie
    hej wszystkim
    4 dni temu zrobilam sobie tatuaż nad pupcią
    powoli mnie zaczyna swędzieć i zaczynają gdzie niegdzie pokazywać się strupki.Trochę się martwię bo skóra na moim tatuażu jest pomarszczona i szorstka...mimo,że ją caaały czas smaruję,raz wazeliną białą,raz alantanem.
    Powiedzcie czy to jest normalne
    i kiedy moja skóra będzie gładziutka???
    czekam na odpowiedź
    buziaczki dla wszystkich
    :***
  • Drinek
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 3
    • Na forum: 8 lat
    • LPA: 0

    Wysłano 05 sierpnia 2009 15:43

    zgłoś naruszenie


    Witam.
    Zrobiłem sobie tatuaż.
    Jest to mój pierwszy. Ma on miejsce na żebrach.
    Jeśli ktoś chce zapytać to odrazu powiem.
    Tak! Bolało.
    Podobno właśnie w tym miejscy boli najbardziej.
    Zrobiłem go w poniedziałek około godziny 18 został skończony.
    Wstawiam zdjęcie gojącego się (po niecałych 2 dobach).
    Poniżej napisze jaką metodę gojenia wybrałem gdyż czytałem wiele różnych metod.

    Jeśli chodzi o metode dbania w okresie gojenia u mnie wyglądało to tak że po zrobieniu został posmarowany przez tatuatora zaklejony folią sniadaniową i plastrem.
    Pierwszy opatrunek tego typu zmieniałem po 6 godzinach (tj mycie szarym mydłem, wysuszenie, smarowanie bepanthenem zaklejenie folią + plastrem). I tak całe dwie pierwsze doby robiłem. Gdyż tak mi zalecono podobno wtedy powstaje mniej "strupków". Oczywiście po przemyciu odczekiwałem 30 min żeby pooddychał następnie ponownie przemywałem i dopiero smarowałem + zaklejałem.

    Minęły 2 doby, wygląda wszystko podobno ok ale jeszcze za wcześnie by coś mówić, było to profesjonalne studio.
    Od teraz przestaje nosić folie (założe jeszcze tylko na 2 noce na okres snu).
    Będę go tylko co jakieś 5-8 godzin przemywał szarym mydłem wysuszał i smarował bepanthenem by był nawilżony (najważniejsze by pilnować by cały czas był nawilżony i nie za dużo maści dawać).
    Zobaczymy jak dalej przebiegnie proces gojenia. Niektórzy nie są przekonani do folii ale wiele moich znajomych tak robiło i są zadowoleni zresztą efekty sami zobaczymy.
    From Zeroooo to Maybe Heroooo