Jestem pewien, że na pewno część forumowiczów lubi sobie pospać. Przeglądając różne diety widzę, że pierwszy posiłek oscyluje w godzinach 6.00-7.00. Wszystko fajnie, jednak załóżmy, że mamy sobotę i niedzielę, śpimy sobie do 9.00. Należy wtedy przesunąć wszystkie posiłki o ten okres ? Wiem, że głupi temat, ale chce się upewnić
Rozumiem, jednak aby nie zakładać od razu nowego tematu zadam jeszcze jedno pytanie, w dzień treningowy w dietach najczęściej wyróżniam następujące posiłki: śniadanie, II śniadanie, przed treningowy, po treningowy oraz kolacja. A jak ma się sprawa w dzień nietreningowy ?
ja tam np. jak wstaje o 12.30 to przesuwam wszystkie posiłki, czasami są mniejsze odtępy czasowe miedzy ich jedzeniem ale nie zauważylem zeby to miało jakichś wpływ na budowanie masy (bo takową diete teraz stosuje). pozdro.
"Jedyną osobą ktorej musisz cokolwiek udowadniać jesteś ty sam."