Witaj! Dołącz do społeczności ludzi aktywnych. Możesz zalogować się   lub zarejestrować
Wczytywanie danych ...
Temat: Treść:
Autor

Gołota - powrót lewego prostego

Marian.B. ZASŁUŻONY

Wysłana - 15 grudnia 2006 09:51    Edytuj  Cytuj

Sprawdź swoje BMI


- Lewy prosty ma znacznie lepszy niż kiedy walczył z Ruizem o tytuł. Tego się nawet nie da porównać - w głosie Sama Colonny, wieloletniego trenera polskiego pięściarza słychać prawdziwe emocje.

- Byłem jednym z tych, którzy sceptycznie patrzyli na dalszą karierę Andrzeja po porażce z Lamonem Brewsterem. Już po tych dwóch tygodniach treningów wiem, że się myliłem - powiedział INTERIA.PL amerykański szkoleniowiec.

Windy City Gym, godzina 11. rano. Andrzej Gołota jest na sali wcześniej niż Colonna, co samo w sobie jak czymś niezwykłym. Oprócz niego jest tylko Willie, 76-letni czarnoskóry pomocnik Colonny, który pamięta czasy, kiedy w Windy City trenowali Muhammad Ali, Sugar Ray Robinson, Ernie Terrell. - Każdy z wielkich, którzy walczyli w Chicago trenował u nas. Teraz jak zamkną nam salę, zniknie kawałek historii boksu - stwierdza Willie, obwiązując Gołocie taśmą dłonie.
- Trzeba się trochę poruszać - mówi Polak, zaczynając rozgrzewkę od rozciągania, a później przed lustrem walki z cieniem. Pół godziny, bez choćby chwili przerwy - akurat do chwili, kiedy w drzwiach staje Colonna. - Przygotowany - pyta Andrzeja. - Lepiej się martw o siebie - odpowiada Gołota.

- Słyszałeś, kiedy mam walczyć - zwraca się do mnie Gołota, czekając, aż sam założy mu rękawice. - To chyba ty powinieneś lepiej wiedzieć, ale kiedy "wypadła" walka w United Center 6 czerwca, King wspominał o występie 3 lutego razem z Adamkiem w Miami Arena - odpowiadam.

- Za wcześnie. Na początek marca będę gotowy, ale nie na początek lutego. Nie dam się poganiać, bo do lutego zostałoby nie więcej niż miesiąc przygotowań. Za mało - wyjaśnia Polak.

Chwilę później Gołota zaczyna trzyminutowe "rundy" z ciężkim, ważącym ponad 200 funtów workiem treningowym. Cios za ciosem, wszystko ponownie w tempie bardziej kategorii wagowej Tomasza Adamka, niż "ciężkich". - Andrzej na nic się nie żali, tylko bije kombinacjami, a lewy prosty wygląda może nie jak w 1996 roku, ale na pewno lepiej niż kiedy Andrzej walczył z Ruizem. Może wreszcie zreperowali mu ramię jak trzeba i wrócił jego lewy prosty, którym rozbijał rywali jak laleczki - komentuje Colonna.

- Kombinacje, Sam patrz na kombinacje sierpowych! - krzyczy Gołota, dokładając do każdego lewego prostego krótki lewy sierpowy i prawy prosty.
- Jest dobrze, znacznie lepiej niż mogłem sobie wyobrazić Andrzeja po dwóch tygodniach w Windy City. Za tydzień mógłby rozpocząć sparingi - dodaje Colonna. Kiedy pytam, czy jego podopieczny byłby teoretycznie gotowy do walki już na początku lutego 2007 roku, kręci bez przekonania głową. - Oczywiście zależy kogo by przed nim postawili, bo jest wielu takich, których Andrzej powaliłby i bez treningów, ale wątpię by Gołota się na to zgodził. On nie lubi wychodzić na ring "prawie" przygotowany. Jest pod tym względem perfekcjonistą. Ma teraz około 245 funtów (około 111 kg -przyp. red.), trzeba zrzucić dziesięć z nich (4,5 kg) i będzie jest gotowy do wyjścia na ring. Najważniejsze dla mnie, że nie narzeka na ból. Może i ręka go boli, ale o tym nie mówi.

Teraz na chwilę temat schodzi na Tomasza Adamka. - Znam Dawsona, jeden z moich chłopaków z nim walczył, przegrywając przez kontuzję. To nie będzie popychadło dla Tomka - Chad jest szybki, leworęczny, bardzo dobrze rusza się w ringu, potrafi przyjąć cios, a przede wszystkim jest twardy psychicznie.

Kończy się 10 rund pojedynku z ciężkim workiem. Gołota jest zmęczony, koszulka jest przesiąknięta potem, ale ciągle kipi w nim energia. - Potrenuję w Windy City jak długo się da. Później zobaczymy. Za tydzień mam rozmawiać z Buddy McGirtem, który chce mnie trenować na Florydzie. Sam, gdzie jest woda do picia! - krzyczy. - Nie zasłużyłeś na wodę - żartuje Sam.

- Może Sam ma racje, może i nie zasłużyłem. Jeszcze zostało mi z pół godziny treningu - mówi Andrzej. - Pozdrowienia dla tych kibiców, którzy mi dobrze życzą. Może są jeszcze tacy... - dodaje na zakończenie ze zwykłym dla siebie wisielczym humorem.

Przemysław Garczarczyk z Chicago

źrodło: http://sport.interia.pl/wiadomosci-dnia/news/golota-powrot-lewego-prostego,847596,6
 
Sogów nie odbijam, jak podobała Ci się moja wypowiedź, to wejdź na www.pajacyk.pl !
Znawca -

Spec SFD Odżywki i suplementy

Wysłana - 15 grudnia 2006 10:31 
W większości przypadków polecamy:

SFD - SFD PURE BCAA

CENA: 49.00zł
Olimp - BCAA Mega Caps

CENA: 79.00zł
Łowickie - WPC 80

CENA: 86.00zł


sprawdź pozostałe odżywki,  odżywki białkowe,  odżywki na masę

Tomasz69

Wysłana - 15 grudnia 2006 10:31    Edytuj Cytuj
Byłoby za***iście, jakby Pan 53s jeszcze zawalczył. Poczekałbym jeszcze raz w emocjach do rana .
 
"masz swą wolę w komplecie z honorem"

KOSA KK

Wysłana - 15 grudnia 2006 11:09    Edytuj Cytuj
"Pozdrowienia dla tych kibiców, którzy mi dobrze życzą. Może są jeszcze tacy." pewnie ze sa. ANDRZEJ GOŁOTA GOŁOTA!!
 
Były moderator w Stylach Tradycyjnych Uderzanych i MMA oraz byly czlonek "Elity"
Znawca -

Manikkk

Wysłana - 15 grudnia 2006 11:49    Edytuj Cytuj
Andrew never dies

kill-90

Wysłana - 15 grudnia 2006 13:04    Edytuj Cytuj
Trzymam za ciebie kciuki Andrew. Będziesz jeszcze mistrzem, wszyscy w ciebie wierzymy!!!
 
Siadła masa na qiutasa.

Mengistu

Wysłana - 15 grudnia 2006 13:08    Edytuj Cytuj
Kończą mu się dolary to na siłę próbuje wrócić... Niestety taka jest smutna prawda - ale w środku nocy pewnie wstanę by obejrzeć lewy prosty Andrzeja :)

pawelek770

Wysłana - 15 grudnia 2006 13:13    Edytuj Cytuj
no i wporzo.fajny artykul.



ciekawe kogo mu dadza.miejmy nadzieje ze tym razem andrew wygra.
 
najslabsze psy najglosniej szczekaja

Encanto

Wysłana - 15 grudnia 2006 13:19    Edytuj Cytuj
Andrzej wracaj i wygrywaj !!! dużo ludzi ciągle w Ciebie wierzy !!!!

marek428

Wysłana - 15 grudnia 2006 13:40    Edytuj Cytuj
Chetnie zobacze jak kogos obija.
Jak bedzie walczyl to nie pojde na impreze tylko wstane w srodku nocy, zeby jeszcze raz poczuc te emocje
 
"Bicepsy to możesz sobie wyrobić na siłowni,ale jaja się ma albo nie" JLB

Marcin-78

Wysłana - 15 grudnia 2006 13:43    Edytuj Cytuj
watpie zeby chodzilo tu o pieniadze, bardziej o dume, co tam kiedys powiedzial w jakims wywiadzie- ze nie chce odejsc i byc zapamietanym zle po tej demolce w ostatniej walce i ja go rozumiem i zycze powodzenia

dzomba

Wysłana - 15 grudnia 2006 13:50    Edytuj Cytuj
Rywalem Goloty ma byc Mike Mollo ktory ostatnio pokonal pogromce Tysona
Kevin McBride''a



 
Pokój jest rzeczą cenną i pożądaną[...] My w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę. Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor"
Józef Beck, 5 V 1939, Warszawa
 
Odpowiedzi jest na 4 strony.     następna 
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Gołota - powrót lewego prostego

Strony:  pierwsza  2  3  4   ostatnia 

Proszę w skrócie napisać w jaki sposób regulamin forum został złamany.



Nieuzasadnione użycie opcji grozi zablokowaniem konta.

Czy chcesz oddać głos na ten temat/użytkownika?


Twój głos jest dla nas niezwykle ważny, bo pozwola nam na ocenę użytkowniów i tematów.



Copyright 2000 - 2011 SFD S.A.