Jestem w szoku! Siła spadła mi gdzieś 10 %! Niedawno podnosiłem na klatę 102,5 razy 6 a wczoraj podniosłem 90 razy 7. Czy to dlatego, że się odchudzam? Zrzuciłem 3,4 kilo... A może to dlatego, że przestałem jeść mięso? Jem tylko jajka i od czasu do czasu ryby, ale przeszedłem na wegeterianizm. Zwracam się z pytaniem zwłaszcza do Joszi i do Dominiki. Czy to tylko przejściowe? Czy też będę musiał się pogodzić z tym, że siła będzie mi lecieć w dół?
nie powinna leciec w dul tylko na odwrot, ale moze z tym odchudzniem troche przesadziles w sensie kalorycznym poprostu zjadasz za malo itwoje miesnie niemaja energi do cwiczen, mozliwe taz ze jak zwiekszyles sobie ilosc dni na klatke to palisz miesnie(ale to tylko przypuszczenie bo niewiem czy cos zmieniales z treningiem)
984600137000
SFD
Wysłana - 14 marca 2001 21:18
Nie powinieneś przestać jeść mięso, tylko zmniejszyć ilość ww a zwiększyć białka. A siła - kiepsko, że ci spadła, ale może miałeś zły dzień...? Chyba, że się przetrenowałeś...
984601114000
SFD
Wysłana - 14 marca 2001 21:20
a jaka diete sostujesz tzn ile z zrzucasz i wjakim czasie ?
Grzela Didzej
984601239000
Joszi
Wysłana - 14 marca 2001 22:18
Co do siły mam ten sam problem . Powodem tego jest to samo co u Ciebie (przynajmniej tak mi się zdaje) , a mianowicie zrzucanie tłuszczyku i co za tym idzie zmniejszenie spożywanego węgla (w moim przypadku o połowę). Co do spadku siły spowodowanego przejściem na dietę bezmięsną to nie mogę Ci pomóc gdyż jak zaczynałem trenować już byłem wegetarianinem .
984604706000
SFD
Wysłana - 15 marca 2001 05:15
To ma do siebie dieta mniej kalori i ww mniej sily a wegetarianizm na pewno nie pomaga
984629720000
Ricardo
Wysłana - 15 marca 2001 12:58
Zapomniałem dodać, że ćwiczę teraz zupełnie inaczej jak jeszcze do niedawna. Przedtem robiłem 5,6 powtórzeń co 2,3 min. Teraz robię 12-15 powtórzeń co 0,5-1 min i zauważyłem, że bardziej się męczę. Wyjątkiem jest klata, którą chciałbym ćwiczyć jak dotychczas bo jest dla mnie przełożeniem wszystkiego. Co ciekawe mam wrażenie, że siła spadła mi tylko przy wyciskaniu na klatę. Gdy robię np barki 12-15 powtórzeń to czuję, że siła mi nie spadła. To samo z innymi mięśniami. A może to wina mego systemu. Do niedawna ćwiczyłem 1 dzień i 1 lub 2 dni przerwy. Teraz przestawiłem się na 2,3 dni z rzędu i 1 dzień odpoczynku, no ale przecież sie rzeźbię. A może to dlatego, że dzień przed robieniem klatki ćwiczyłem triceps-jedno z moich ulubionych ćwiczeń, przy których najwięcej daję sobie w kość?
Ricardo
Ricardo
984657505000
195
Wysłana - 15 marca 2001 20:47
Hm jeden dzien odpoczynku,a brak jednego dnia to sporo,spróbuj robić klate właśnie po tym dniu odpoczynku.
Zmieniony przez - 195 w dniu 01-03-15 20:50:20
Pozdrawiam
984685672000
BYK
Wysłana - 16 marca 2001 09:07
Trenowany dzień wcześniej triceps na pewno ma negatywny wpływ na wyciskanie na klatę. Rób 2-3 dni przerwy między klatą a tricepsem albo rób je na tym samym treningu (najpierw klata potem triceps - WAŻNE)
"Anyone can give up; it's the easiest thing in the world to do. But to hold it together when everyone would understand if you fell apart, that's TRUE STRENGTH"
984730037000
kaban
Wysłana - 16 marca 2001 11:18
niejedzenie miesa i trenowanie to moim zdaniem glupota.ja nie jadlem miesa przez 5 lat,trenowalem na silowni,do tego karate i kung fu i przez ten czas nie moglem przybrac ani grama.nic dziwnego.gdy przestalem trenowac sztuki walki i zaczalem jesc mieso w ciagu 2 lat przybralem 25 kg.jeszcze raz to przemysl.powodzenia
życie jest za krótkie żeby być małym!!!
984737911000
SFD
Wysłana - 18 marca 2001 05:03
Sila spadla ci dlatego ze nie jesz miesa. Widziales kiedys silacza czy zapasnika ktory jadl same jazyny???)