Jak w temacie - gdzie chcielibyście grać w przyszłośći, w jakiej lidze, w jakim klubie, z jakim numerem na koszulce, na jakiej pozycji itd...? Czy przyjelibyście ofertę od znienawidzonego przez Was klubu, nawet jeśli dawaliby kuuuuuuupe kasiory? jeśli chodzi o mnie to tak : jak chodzi o lige polska to tylko LEGIA, chociaż teraz gram w Radomiaku, ale wiadomo - to nie jest jakas zawodowa kariera, za pare lat może coś z tego wyjdzie i przejde do Legii Chciałbym tam grać napastnika w duecie z kimś pokroju Korzyma - może nie jest On świetnym piłkarzem, ale bardzo podoba mi się Jego styl gry, który głownie opiera się na technice Dlaczego Legia? Uzasadnienie jest proste - kibice, jakich ma ta drużyna, oczywiście bezsprzecznie najlepsi w Polsce (nie urażając kibiców innych klubów), znakomita atmosfera na meczach, tam kibice są typowym 12 zawodnikiem, w innym polskim klubie ciezko liczyc na takie cos Są oczywiście wyjątki. Numer na koszulce - dla niektorych niewazny szczegol, dla drugich najwazniejsza rzecz, np. taki Ronaldo, powiedział, że nie przedłuzy kontraktu z Realem jak Mu nie dzadza '9' no i nie mieli wyjścia, jak widzimy Ronaldo w Realu gra z 9 ja równiez chciałbym grac z takim numerem, ewentualnie magiczna >10< %) Nigdy nie przyjąłbym oferty z Lecha, czy Wisły, nawet jeśli te kluby dawałyby za mnie kuupe kasy, ale dla mnie kasa to nie wszystko, w przeciwienstwie do niektorzych - owszem $$$ jest wazna, ale nie najwazniejsza. Wolałbym grać w Legii za 5 tys. zl tygodniowo, niz w Wisle za 50 tys zl. tygodniowo Jesli mialbym wyjechac za granice to rowniez jest kilka klubow, od ktorych odrzuciłbym ofertę przejścia. Są nimi takie kluby jak np. Manchaster. Moim wymarzonym klubem za granicą jest...hmm, ciężko jest mi wskazac jeden jedyny. Mógłbym grać w Barcelonie, jak i równie dobrze w Realu Jesli mialbym sobie wybierac jakiegoś partnera do ataku na pewno nie wziąłbym Inzaghiego - którego lubie, ale z którym raczej słabo by się grało, gdyż trzeb przyznać, że jest dosyć samolubny. Fajnie byłoby grać z kimś takim Saganowski(), czy Henry. No to tyle z mojej strony :) Pisząc ten temat powtarzam, że nie chciałbym nikogo urazić - kibiców Wisły, czy Manchasteru, pozdro
Ja w przyszłości chciałbym grać na środku pomocy w Realu Madryt z numerem 10. U boku chciałbym mieć Vieire który by czyćcił po mnie nieliczne, naprawde bardzo nieliczne złe zagrania. W ataku chciałbym aby grał Henry i Schewczenko ( nie chce mojego ulubionego napastnika Ibrahimovica bo to cwaniach i by mi nie podawał, i byśmy się kłucili itp.) C Ronaldo baaardzo lubie ale jego też bym nie chcial bo nie ma miejsca dla dwuch artystów w lini pomocy. Za sobą chciałbym mieś Terrego i Cordobe, w bramce Dide, reszta jest bez znaczenia już w tym składzie wszystkich byśmy odprawiali z kwitkiem . A z Polskich klubów to też wybrałbym Legie
Jesli chodzi o Polskie moglbym grac w Wiśle, Groclinie i Lechu Chociaz inne cluby tez wchodza w rachube oprocz Legii i Gieks-y przykro mi kibice Legii, ze nie bedzie u was takiego talentu jak ja
Moją wymarzoną pozycją jest skrzydlo, bez roznicy jakie, chociaz lepiej czuje sie na lewej flance
Real Madryt to klub w ktorym oczywiscie chcialbym spedzic swoja kariere pilkarska, numer koszulki to najlepiej "10" chociaz nie am to wiekszszego znaczenia Pasowalo by mi grac z takimi pilkarzami jak Raul, Adriano, Henry, oraz C. Ronaldo po przeciwnej stornie boiska
Zmieniony przez - Miszek w dniu 2005-07-19 23:34:19
Galaktyczny Madryt F.C 29x mistrzostwo Hiszpani Nur Real
1121808802000
erminho
Wysłana - 20 lipca 2005 13:27
Niech będzie Body...to jak, kiedy podpisujemy kontrakt z tym Realem?
Jesli już tak wszyscy marzą:D:D to ja nie będe gorszy... W przyszłości chciałbym grać w Manchesterze United najlepiej by było gdybym grał ofensywnego środkowego pomocnika i miał koszulkę z numerem 7. W ataku Żurawski z Schevcenką tworzyliby z pewnością świetny duet napastników. Bylibyśmy takim triem ze wschodu .
A tak naprawdę to gra w 2 lidze polskiej byłaby dla mnie czymś wielkim...
.
1121859492000
erminho
Wysłana - 20 lipca 2005 14:10
Fajnie byłoby grać w 2 lidze Ale moje ambicje są dużooo wieksze, 2 liga raczej by nie wystarczyła - chyba, że w jakimś klubie z tradycjami, mający znakomitych kibiców W II lidze przecież są też takie kluby
kiedy zaczynałem z piłką zakładałem sobie minimum 2 liga... ale wiadomo kazdy dązy zeby grac jak najwyzej... marzą mi sie wystepy w budeslidze a konkretnie w BvB !! ale tą 2 lige nie pogardziłbym
1 miejsce w typerze ligi polskiej 2003/04 Najwierniejsi Rycerze Najstarszej Królowej - Resovia Rzeszów
A C A B - Za wami stoi prawo za nami prawda
1121861997000
meister89
Wysłana - 21 lipca 2005 21:03
moim marzeniem jest zagrac w barwach Ruchu Chorzów, poniewaz jest to klub, który ma tradycje i wspaniałą historie, wiele świetnych piłkarzy przewijało się przez ten klub, ten klub posiada super kibicow i chociaz nie jest to moze Polska czołówka, ale mi sie podoba :), jeśli chodzi o pozycje to chciałbym grac w napadzie lub grac typowa "dziewiątke" (za napastnikami), jesli chodzi o numer na koszulce hmmm... 6,7,8, lub 9 :D cos w tym stylu, ewentualnie 77 lub 99, partnera w napadzie chcialbym miec Krzysztofa Warzyche, ktory nie dawno zakonczyl swoja pelna sukcesow kariere, w pomocy oczywiscie Jacka Krzynowka i na pozycji czyszczacego Arkadiusza Radmoskiego, z klubow zagranicznych z checia bym zagral w Bayernie Monachium lub w PSV, nie chcialbym grac w Realu (jak dla mnie przereklamowana gwiazdami), no to by było tyle pozdro dla Widzewa i Lecha
W Sredniowiczu Zyli Zboje, Po Kolana Mieli.... Miecze, Bo To Bylo Sredniowiecze :)