normalnie powiedzialbym Ci, ze przejdzie Ci z czasem i doswiadczeniem , ale 3 lata to dosc sporo... w takim wypadku moze Twoj trener by ci cos doradzil , bo ja sie zbytnio na boksie nie znam.
W kazdym badz razie mialem podobny problem z odwracaniem sie plecami do przeciwnika, poprostu jak ktos nacieral to panikowalem...ale mi przeszlo po paru razach, chyba chodzi o strach przed bolem(w tym wypadku), w wypadku oczu to niestety odruch wrodzony ze zamykasz oczy chroniac je jak czujesz ze cos jest nie tak, lub cos leci w twoim kierunku, napewno da sie to jakos ograniczyc - spojrz na walki nawet zawodowe bokserow, tez zamykaja oczy jak dostaja ale szybko je otwieraja(widac to na powtorkach w zwolnionym tempie), i to jest moim zdaniem klucz do rozwiazania problemu czyli nie starac sie nie zamykac, a starac sie szybciej otwierac.
Pozdrawiam.
wroga nalezy zabic szybko - uderzajac w plecy...
...o honor nalezy martwic sie wsrod przyjaciol.