No wiec tak przeciwnik Hutkowskiego ma do wysrania pare kilogramow (limit wagowy). Kostecki napina sie na tego włocha jak Tyson na Holiego a to walka o czapke gruszek :) (kolejny kelner ma sie rozumiec). Najwieksza gwiazda tej gali bedzie niejaki Dżonatan Pasi (2,12(4KO),2), ktory pewnie Janikowi po masakrze Mastera "pasi". Z gali na gale Ci cali bulici schodzą na psy są śmieszni i nigdy nie bede wzorował sie na zadnym z nich, bo to strata czasu. Tak w ogole od jakiegos czasu ogladam te gale tylko po to zeby sie pośmiać z przeciwników, z komentarza Jurka Kuleja jakimi świetnymi bokserami sa wszyscy z BKP. Mogli by spalic ta bude w Warszawie(?) gdzie Ci wszyscy "bokserzy" Bulici trenuja, bo szczerze jak to widze to rzygać sie chce i jak pozniej ludzie maja sie na nich nie wiem wzorować? Weźnie Ci taki osiedlowy fajter pooglada gale BKP powali troche w gruszke czy worek po kartoflach z kolegami w piwnicy i bedzie myslal, ze jest dobry. Oni robia słabym wode z mózgów puszczajac taki chłam do TV
Zgadzam się. Walczą z samymi lamusami a jak się trafi ktoś lepszy to lipa.Co to za przeciwnicy jeden z brzuchem jak balon, drugi też jakiś sflaczały w ogóle o budowie nie męskiej, inny trzyma tylko garde i zbiera - MASAKRA.
Ziemlewiczowi zmiękła rura i spi....ił mi kupon.
Diablo w studiu jedzie po Masterze ,żeby wycisnął syfy na plecach,wągry. Dno i wodorosty ta cała "gala"
Prawda jest taka ,że w zawodowym boksie coś osiągneli ci ,którzy wyjechali z Polski.
