wydaje mi sie ze mam to cholerstwo/....cwicze od roku nigdy nie dotknalem koxu ale cos jest nie tak bardzo szybko przybieralem na wadze w ciagu roku ok 20 kg moze to tylko zatlyszczenie...ale sutek jak sie scisnie to boli czy takie gino naturalne bez koksow moze przejsc samo czy da sie to jakos odkrecic ? jestem zalamany co mam robic
"świecić przykładem jak na meczu race"
1098733056000
kingst0n
Wysłana - 27 października 2004 07:29
***ać to carpe diem
1098854994000
protein
Wysłana - 03 grudnia 2004 14:21 Usunięty przez decadeuko za naruszenie Pkt4 regulaminu forum.
"Marzy mi się czarny Lincoln, lecz jak go wyrwać wilkom Rozumiem więc czemu czasem chłopaki biorą WINSTROL"
Dobra a co sie stosuje na jej cofnięcie ja słyszałem o nolvie , Hcg i blokerach i inhibaiatorach prolaktyny
Ekspert w dziale Doping 14 ..
1112745186000
koozakk
Wysłana - 11 kwietnia 2005 11:22
UWAGA! PRZESTROGA! Mam 20 lat skonczone i za soba zabieg usuniecia ginekomastii. Chcialbym tylko powiedziec ze usuniecie ginekomastii w wieku 15 lat jest co najmniej smieszne. U mezczyzn gospodarka hormonalna ksztaltuje sie powiedzmy do 22 roku zycia. Ja osobiscie zaluje ze poszedlem na zabieg bo niedosc ze nie usunieto mi ginekomastii dobrze (mam ja do teraz) to ogolnie waznych informacji dowiedzialem sie dopiero po zabiegu. Wiec zaczne od tego ze organizm mezczyzny ktory ma ginekomastie jest bardzo wrazliwy na wszelkie zmiany hormonalne. Jak wspomnialem wyzej jezeli nie bierzemy sterydów - i po 22 roku zycia mamy ginekomastie - jak najbardziej - idziemy na operacje po wczesniejszych konsultacjach u dobrego endokrynologa. W moim przypadku zostalem skierowany na reoperacje ginekomastii czekam w kolejce w tej chwili, biore leki hormonalne - dodam ze wzrost gospodarki hormonalnej nie zakonczyl sie u mnie jeszcze (zarost dopiero niedawno zaczal intensywnie sie pojawiac).
Licze na to ze ginekomastia mi zniknie do konca jak owa gospodarka hormonalna sie uksztaltuje. PRZESTROGA - DO LUDZI KTORZY NIE BRALI STERYDÓW - JEZELI MACIE MNIEJ NIZ 22 LATA I GOSPODARKA HORMONALNA NIE JEST JESZCZE W PELNI UKSZTALTOWANA U WAS (CECHY MESKIE) TO NIE IDZCIE ODRAZU POD SKALPEL - DAJCIE CZAS ORGANIZMOWI. U PRZEWAZAJACEJ CZESCI OSOB GINEKOMASTIA WYSTEPUJE WLASNIE OK 15R. ZYCIA I ZNIKA(ORGANIZM TAK REAGUJE NA ZMIANY HORMONALNE W ORGANIZMIE-pojawia sie gino)- U NIEKTORYCH - JAK U MNIE CZAS TEN NADSZEDL WLASNIE W WIEKU 20 LAT. WIEM CO MOWIE. jakby ktos mial jakies pytania chetnie pomoge prosze pytac. Zanim pojdziecie na operacje przeczytajcie moj post - dodam jeszcze ze operacja w moim przypadku byla robiona w zniecz. ogolnym, 2 dni i 2 noce w szpitalu na niewygodnym,owiele za miekkim lozku - spanie na plecach, w majtki wlozone butelki ktore odprowadzaly krew drenami, ogolnie zabieg to nie jest kupno bułek :) No i przed operacja najlepiej sie skonsultowac z operatorem tj. chirurgiem ktory bedzie operowal - zeby potem nie bylo przykrych niespodzianek typu zle wyciete itd.
1113211324000
noname boy
Wysłana - 11 kwietnia 2005 20:22
stary jestem tego samego zdania...gino to problem w wieku 30 lat ja mam teraz 19 od pol roku mam gino...ale ono poprostu maleje wzrasta poziom testosteronu i gino znika...to wszystko hormony :D nie ma sie czym orac jesli samo weszlo tzn bez koksu to samo wyjdzie i tyle a jak nie wyjdzie to bedzie czas na skalpel trenowac i je... gino
"świecić przykładem jak na meczu race"
1113243768000
don maciur
Wysłana - 12 kwietnia 2005 18:17
czy waszym zdaniem powinno sie czekac do 22 roku zycia i dopiero wowczas, jezeli gino nie zniknie, udac sie na operacje? co sadzicie o farmakologicznym leczeniu ginekomastii? moze pomoc organizmowi w zwalczeniu gino i kupic jakis lek typu nolvadex?