Heja cwicze juz na silowni od 6 miesiecy i udało mi sie zgubić tkanke tluszczowa, "wyrzeźbić" niektore miesnie ale nie udało mi sie za nic przybrac masy miesniowej, mimo ze staram odzywiac sie prawidlowo i regularnie. Poradzcie co sobie kupic, gainer czy bialko??
zadajac takie pytanie mozna sie domyslec ze diety niemasz gainera i bialko bierze sie do uzupelnienia brakow w diecie bialko mozna brac rowniez do rzezby
Trening czyni mistrza! ;)
1171556701000
DUDEK
Wysłana - 15 lutego 2007 17:42
no raczej ma "mimo ze staram odzywiac sie prawidlowo i regularnie".
Mam 26 lat, 182 cm 72 kg Dokładnej wartości i wagi składników nie pameitam: ale jem 5-6 posiłków dziennie, na godzine przed treningiem jem posiłek z makaronem/ryżem, po treningu jem posiłki z duża ilościa miesa (kurczak, wieprzowina) i saładki (kapusta pekińska, marchew, saładka grecka). W kazdym posiłku z wyj śniadania jem białko: ser, wędlina, jajka. W miedzyczasie podjadam tez jakis jogurt Dzieki za zainteresowanie
1171558081000
DUDEK
Wysłana - 15 lutego 2007 17:54
to kupiłbym białko, węgli jesz sporo widze. Przed treningiem tez pasuje wszamac bialko, nie sam makaron :D