Fedor Emelianenko vs Andre Arlovski - dyskusja po walce
astutus
Wysłana - 25 stycznia 2009 08:57
Sprawdź ile procent masz tłuszczu
Hehe i znowu spekulacje: "jak Fedor bedzie walczyl jak mezczyzna- w stojce, to przegra"; "pewnie Fedor bedzie szukal swojej szansy w parterze, bo przeciez w stojce nie ma szans" "Fedor jest w stojce przewidywalny, rozpracowalismy go" itd. itp. No i nie iwem jak Was ale mnie wcale nie zdziwilo, to ze akurat wygral znowu w plaszczyznie w ktorej mial przegrac :P Ciekawe jak tam trenerzy boksu :>. W ogole w ile on go tam poskladal, 2 minuty? Fedor rzadzi, a jego mina po wygranej, odrazu po znokautowaniu Arlovskiego, pewnie dla Amerykancow byla niezrozumiala :P
rozwalił go i to bez użycia parteru w takim czasie.RESPECT
1232871746000
Sicario_LP
Wysłana - 25 stycznia 2009 09:31
***** Czekałem na tą gale, ale w między czasie zasnęłem...:(
"Tu liczy się technika, a nie tylko wielkie mięśnie"
"Ten, który pokona własnego siebie, jest najpotężniejszym z wojowników"
1232872306000
astutus
Wysłana - 25 stycznia 2009 09:33
No koniec taki a nie inny, zeby nie bylo gadania: wykonczyl go tylko dzieki parterowi, walka mogla wygladac tak jak Barnetta, no ale na szczescie nie wygladala, zeby uciac jakiekolwiek spekulacje.
Astutus
1232872395000
Ramon D.
Wysłana - 25 stycznia 2009 10:17
nikt nie mial widocznej przewagi, rozpoznawali sie jeszcze, zawsze wydawalo mi sie ze Arlovski nie grzeszy inteligencja i w tej walce sie to potwierdzilo, wydalo mu sie, ze rozpoznal Ruska i ze cos kontroluje, no i sie nadzial, szybko. kilka akcji typowo bokserskich mu wyszlo i po udanym front kicku chcial wbiec w fedora z kolanem...powodzenia.
Dajcie ruskowi Barnetta.
Zmieniony przez - Ramon D. w dniu 2009-01-25 10:20:33
1232875077000
Vell
Wysłana - 25 stycznia 2009 10:23
****owy koniec, Andrei mial widoczną przewage
Mysle ze jemu tez tak sie wydawalo , dlatego zaliczyl BIG FUCKIN KO
Będę niszczył, będę lepszy, będę pierwszy, będe większy
Jak dla mnie to Andrei w stójce prezentował się lepiej, tyle że nic z tego nie wynikało, Fedor lepszy w klinczu, a KO tak skomentuje: Rosjanin jest po prostu stworzony do tego sportu, błysnął swym geniuszem.
Nie ma "nie mogę", jest tylko "nie chce mi się".
1232875688000
tomek 82
Wysłana - 25 stycznia 2009 10:32
a ja nie wiem czy to byl przydek czy jaki choooj ? ciesze sie ze Fedor wygral i bedzie dalej numer 1 :)